artykuły

Radeon HD 6850 i HD 6870 – nietypowy początek nowej generacji kart AMD

Starcraft 2 wśród kart graficznych?

331
22 października 2010, 04:00 Mieszko Krzykowski
Seria HD 5000 nie była rewolucyjna. Co prawda takie zmiany jak dodanie obsługi DirectX 11 czy Eyefinity były ważnymi elementami nowych kart graficznych, jednak „w środku” to dalej były Radeony HD 4000 po lekkim tuningu. Ale była to jedna z najbardziej udanych serii w historii Radeonów. Po pierwsze, została wprowadzona w dobrym momencie, zgodnie z planem i na kilka miesięcy przed odpowiedzią rywala. Po drugie, sporym sukcesem było to, że w tym czasie AMD szczelnie zapełniło nowymi modelami każdy segment rynku. Po trzecie, prawie zawsze były to konstrukcje bardzo dobrze zoptymalizowane pod względem kosztu produkcji, dzięki czemu AMD miało duże pole manewru w ustalaniu cen i odpowiadaniu na ruchy konkurencji. Oczywiście, nie wszystko było idealne z punktu widzenia konsumenta. Czasem ceny wydawały się zbyt konserwatywne. Czasem wydajność nie spełniała oczekiwań. Karty sprzedawały się świetnie, a obraz całej serii mimo lekkich skaz był bardzo pozytywny. Odrobinę ponad rok po wprowadzeniu pierwszego modelu z serii HD 5000 nadszedł czas na pierwsze konstrukcje z serii HD 6000.

Spis treści

Radeony HD 6800 - znajoma architektura układu

Jest to dość nietypowa dla AMD nowość i firmie udało się trochę namieszać. Pierwszą zmianą jest zmiana nazewnictwa. Prezentowane dziś karty co prawda nazywają się dość swojsko: Radeon HD 6870 i Radeon HD 6850, ale są to nieco inne Radeony HD x8x0 niż poprzednicy z piątkami z przodu. Może uprzedzamy trochę fakty, ale Radeon HD 6870 i Radeon HD 6850 są mniej wydajne od, odpowiednio, HD 5870 i HD 5850. Ktoś w AMD uznał, że jest trochę za mało rodzajów Radeonów, co tworzy pewne luki w ofercie, które może wykorzystać konkurencja. Z tego powodu uznano, że dobrym rozwiązaniem będzie lepsze wykorzystanie „dziewięćsetek”, które do tej pory były zarezerwowane dla kart z dwoma GPU. To właśnie dziewięćsetki mają być od tej pory najmocniejszymi kartami jednoukładowymi tej firmy, a osiemsetki spadają w hierarchii o jeden szczebelek niżej. Chociaż może bardziej precyzyjne byłoby stwierdzenie, że osiemsetki z serii HD 6000 tworzą sobie nowy szczebelek w miejscu, gdzie kiedyś zwisał zawstydzony Radeon HD 5830, który robił za „wypełniacz” rynku.

Drugim nietypowym aspektem dzisiejszej nowości jest to, że po raz pierwszy firma nie zaczyna sprzedaży nowej rodziny kart od modeli opartych na najmocniejszym GPU. Zamiast tego na rynek najpierw trafiają karty ze średniej półki cenowej i wydajnościowej, które w tym przypadku celują bezpośrednio w GeForce'a GTX 460. Trudno powiedzieć, jak duży wpływ na to miało wprowadzenie GeForce'ów GTX 460. Nową generację kart graficznych planuje się wiele miesięcy wcześniej. Z drugiej strony trudno nam uwierzyć w to, że jest to tylko dzieło przypadku.

Po trzecie, lista zmian w pierwszych kartach nowej generacji jest bardzo krótka. Nawet krótsza niż w HD 5000 w porównaniu z HD 4000. W internecie można było znaleźć różne spekulacje na ten temat, ale ostatecznie żadna z nich nie ma pokrycia w rzeczywistości. Co zostało zmienione?

Przede wszystkim poprawiono wydajność teselacji. Ponieważ nadal mamy do czynienia ze starą architekturą, rewolucja nie wchodziła w grę. Ale okazało się, że można było poprawić kilka rzeczy. A nawet należało, ponieważ NVIDIA pokazała, że nie liczy się wysoki numerek generacji teselatora, a to, ile klatek na sekundę dana implementacja daje w grach i testach. Efekt? 

Ponoć poprawiony teselator potrafi być do dwóch razy wydajniejszy od tego, który był w serii HD 5000. Wszystko zależy od współczynnika teselacji, czyli tego, jak mocno wejściowy wielokąt jest dzielony na mniejsze. Matematyki oszukać się nie da i pojedynczy teselator nigdy nie będzie sobie radził z dzieleniem wielokątów na mniejsze tak dobrze jak kilka teselatorów wykonujących obliczenia równolegle. AMD jednak twierdzi, że w sytuacjach faktycznie spotykanych w grach wydajność nowego teselatora jest „wystarczająca”. Zaczyna on ponoć zawodzić dopiero wtedy, gdy wynikowe wielokąty zaczynają mieć rozmiar około jednego piksela lub mniejszy. Takie podejście ma jakiś sens: dzielenie wielokątów w nieskończoność na mniejsze nie ma większego sensu, bo potrafi „zarżnąć” sprzęt, a nie daje widocznych efektów. Czyli punkt dla AMD, ponieważ przy sensownym współczynniku teselacji ta jednostka faktycznie powinna mieć w miarę sensowną i „wystarczającą” wydajność. Z drugiej strony nadal wygląda to jak próba wytłumaczenia się i odwrócenie uwagi od tego, że NVIDIA robi to lepiej ;)

Strona:
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjimiekrzy2010.10.22, 04:05
Zawsze mnie zastanawiało kto czyta te artykuły w takich godzinach.
kadajoZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kadajo2010.10.22, 04:06
Alescie mi walneli niespodzianke na 'dobranoc' :)

Nvidia w odwecie - i czym oni teraz wlaczyc beda ^^

Jesli MAA wygladac bedzie tak samo jak CFAA to zapewne sie i tak nie przyjmie, ale dobrze ze Radki beda mialy swoja alternatywe.
Administratorpila2010.10.22, 04:10
miekrzy @ 2010.10.22 04:05  Post: 423130
Zawsze mnie zastanawiało kto czyta te artykuły w takich godzinach.

Jak to kto? Rednacz oczywiście!
wwf123Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
wwf1232010.10.22, 04:10
-45#4
trzeci

Trochę Onete poleciałem.
dapeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
dape2010.10.22, 04:30
12#5
Jak ja się cieszę, że nie kupiłem ostatnio 5850. Teraz tylko poczekać na 6870 a potem zanurzyć w niej kły.
MaxForcesZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
MaxForces2010.10.22, 04:34
21#6
miekrzy @ 2010.10.22 04:05  Post: 423130
Zawsze mnie zastanawiało kto czyta te artykuły w takich godzinach.

nie każdy jest z tej samej strefy czasowej
AlejajcaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Alejajca2010.10.22, 04:36
17#7
Przyznać trzeba, że AMD zrobiło niezłego psikusa. wycięło SP, jednostki teksturujące a i tak nowe GPU potrafią dokopać poprzednikom. Cena też wydaje się atrakcyjna,. choć znając Wolskę, trzeba doliczyć 100~200zł podatek od 'nowości' :E
Teraz czekamy na ruch ze strony NVidii i wcale nie mam na myśli cięcia cen, bo niedługo nie będą mieli z czego.
miekrzy @ 2010.10.22 04:05  Post: 423130
Zawsze mnie zastanawiało kto czyta te artykuły w takich godzinach.

Jak widać, Ojciec Dyrektor. Pewnie żona wyrzuciła z łoża, a spanie na sofie to nie spanie :>
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjimiekrzy2010.10.22, 04:37
MaxForces @ 2010.10.22 04:34  Post: 423136
nie każdy jest z tej samej strefy czasowej

Hehe ;)
Ale zobacz, że większość jednak jest z tej 'zwykłej'.
AlejajcaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Alejajca2010.10.22, 04:38
10#9
MaxForces @ 2010.10.22 04:34  Post: 423136
miekrzy @ 2010.10.22 04:05  Post: 423130
Zawsze mnie zastanawiało kto czyta te artykuły w takich godzinach.

nie każdy jest z tej samej strefy czasowej

Tych spoza orbity Marsa nie powinno się brać pod uwagę :P
miekrzyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjimiekrzy2010.10.22, 04:43
Alejajca @ 2010.10.22 04:36  Post: 423138
Teraz czekamy na ruch ze strony NVidii i wcale nie mam na myśli cięcia cen, bo niedługo nie będą mieli z czego.

Ja już mam wątpliwości czy oni mają z czego obcinać i czy przypadkiem nie obcinają sobie z pensji ;)
Alejajca @ 2010.10.22 04:36  Post: 423138
Jak widać, Ojciec Dyrektor. Pewnie żona wyrzuciła z łoża, a spanie na sofie to nie spanie :>

Rofl :D
Zaloguj się, by móc komentować
1