artykuły

Notebook z „integrą” to nie wyrok. Sprawdzamy najtańsze konfiguracje w 29 bestsellerowych grach z przeszłości

Stare gry, ale mogą!

104 8 listopada 2010, 06:00 Kamil .qam Przybysz
Gry oraz laptopy bardzo rzadko idą w parze. Owszem, jest kilka mocarnych, wręcz futurystycznych modeli, które w teorii można nazwać przenośnymi, ale wszystkie mają sporo wad. Największą z nich jest cena, często astronomiczna. Nawet jeśli udaje się ją przełknąć, z przykrością stwierdzamy, że kolejne generacje mobilnych GeForce'ów lub Radeonów często nie dorastają do pięt swoim stacjonarnym braciom. Wtedy okazuje się, że kosztowny pseudolaptop po roku będzie już tylko ciężką i nieporęczną „cegłą”. Po długim namyśle stwierdziliśmy, że w naszym laboratorium da się pogodzić te dwa zwaśnione światy, i przetestowaliśmy trzy notebooki z dolnej półki w kilkudziesięciu bestsellerowych grach z przeszłości.

Spis treści

Skąd ten pomysł?

Większość z Was zapewne zada sobie pytanie, dlaczego obok testów najnowszych kart graficznych postanowiliśmy stworzyć artykuł o wolnych laptopach i starych grach. Odpowiedź jest prosta. Stwierdziliśmy, że mniej wydajne komputery to spory segment rynku. Nic dziwnego: nie każdy potrzebuje prądożernych podzespołów i innych bajerów, które w ogóle nie sprawdzą się podczas liczenia estymacji w Excelu. To brzmi nudno, ale zazwyczaj właśnie taka jest specyfika pracy biurowej. Mimo wszystko używanie skromnego laptopa ze zintegrowaną kartą graficzną nie musi być wyrokiem. Rozrywka poważnego człowieka w krawacie lub mniej zamożnego „entuzjasty” nie powinna kończyć się na FarmVille oraz innych flashowych gierkach. W tym momencie do akcji wkraczają nasi rodzimi wydawcy oraz dystrybutorzy, którzy oferują niezliczone tanie serie wydawnicze. Ich niewątpliwymi zaletami są cena i bardzo selektywna oferta. Oprócz kilku niewątpliwych niewypałów wszystkie reedycje oraz wydania kolekcjonerskie zawierają prawdziwe hity. Po długich debatach przy redakcyjnym stole postanowiliśmy przeczesać rynek w poszukiwaniu największych przebojów i wnikliwie sprawdzić każdy z nich na swoich trzech platformach testowych. W ten sposób odpowiemy Wam, które z tych legendarnych gier przetrwały próbę czasu i jak spisują się na nowoczesnych maszynach. To ma być ciekawy poradnik, który pomoże wrócić do grania lub pokaże zupełnie nową, rozrywkową perspektywę. Przy okazji dowiecie się, która z najpopularniejszych „integr” najlepiej spisuje się w walce z niezwykle wymagającymi tytułami DirectX 6 lub 7. Jeśli już ktoś musi lub chce kupić tani laptop, to byłoby dobrze, aby wiedział, który jest najlepszy i w co warto na nim zagrać.

Platformy testowe

Na potrzeby tego testu wypożyczyliśmy trzy laptopy: dwa MSI oraz jeden HP. Wszystkie są raczej z dolnej półki, ale mogą pochwalić się dumnie przyklejonymi logotypami na obudowach. Znajdziecie tu nawet Core i3! Jednak najważniejsze będą w tym wypadku układy graficzne: dwa Intela oraz jeden AMD. Postanowiliśmy urządzić prawdziwą bitwę popularnych kart zintegrowanych – potyczkę na śmierć i życie pomiędzy wydajnościowymi przeciętniakami. Ponieważ przy okazji rozbudowanych testów dużo czasu spędziliśmy nad samymi notebookami, warto je obszerniej opisać z perspektywy użytkownika.

Strona:
xamxxxZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
xamxxx2010.11.08, 06:11
Medal of Honor!
Bardzo fajny test. Miło się czyta
znafcaZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
znafca2010.11.08, 06:50
tyle tytułów z dzieciństwa, łezka w oku, łezka
Tar-MinyaturZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Tar-Minyatur2010.11.08, 07:05
Świetny pomysł, ale opisanie EU III jako turówki to coś na granicy przestępstwa.
*Konto usunięte*2010.11.08, 07:23
-1#4
Kamil wypływa na szerokie wody ;)
groszek_ziomZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
groszek_ziom2010.11.08, 07:37
A teraz drogie dzieci wszyscy razem D-Z-I-Ę-K-U-J-E-M-Y!!!!

Dla mnie ten artykuł bardzo się przyda i zapewne będę niego wracał jeszcze długo po tym jak zejdzie z głównej.
Foh_23Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Foh_232010.11.08, 07:37
10#6
Dodajcie do tego NFSa Porsche 2000. Na GMA950 spokojnie bangla a jakby nie patrzeć to najlepsza część NFSa :E
FraniuuZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Franiuu2010.11.08, 08:19
Nie spodziewalem sie ze mozna pograc na integrze w gry typu TES III czy NWN na high detalach.
Z coraz wieksza niecierpliwoscia czekam wiec na uklady Fusion.

Swietny pomysl na artykul i dobre wykonanie - brawo.
mily15Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
mily152010.11.08, 08:23
Szkoda że w teście nie ma Diablo II :( ale jestem mile zaskoczony że trafiliście w 99% w moje gusta. Pozdrawiam serdecznie :)
typowy1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
typowy12010.11.08, 09:19
E, ja na integrze Intela (950 chyba) śmigałem w GTA:VC, jakieś strategie - o wiele nowsze gry niż niektóre tu prezentowane.
Hamil_HamsterZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Hamil_Hamster2010.11.08, 09:19
Dobrze, że pojawił się notebook na AMD, bo bym pomyślał, że to jakiś ciąg dalszy kampanii Intela odnośnie grania na integrach.

Osobiście, mimo, że kiedyś byłem fanem FPSów (i dalej w głębi ducha jestem), uznaje tylko 3 rodzaje gier na laptopie, głównie z powodu niedostatków gładzika : turowe, z automatów (TO jest dopiero odświeżenie dzieciństwa, i to bez wydawania tony drobniaków!), no i wyścigowe.
Z wymienionych w artykule grywam regularnie tylko w Arcanum i Fallouta 2, właśnie ze względu na turowość, ale skoro pojawiły się te tytuły to uważam za OGROMNE niedopatrzenie brak Jagged Alliance 2! Wraz z nieoficjalnymi patchami ta gra doczekała się drugiego życia i oszałamiającej rozdzielczości 800x600 (nie śmiać się, to znaczący progres ;) !), a dodatek wildfire nawet 1024x768 więc może dzisiejszych dzieciaków (aż tak szybko) nie odstraszy, głównych zalet samego JA nie wymieniam bo nawet nie wypada, kto nie grał niech spada :E


A, jeszcze właścicielom integr polecam Infectator World Dominator, gierka we flashu ale procki Wam się nie spocą :)
Zaloguj się, by móc komentować
1