Podsumowanie
No i nadszedł czas podsumowania. Kupić? Nie kupić? Możliwości urządzenia są spore, co uzasadnia jego cenę, pytanie tylko, z ilu się skorzysta. WIWA HD 110 sprawdza się nieźle jako nagrywarka sygnału telewizyjnego, o ile uda się go złapać. Obsługa jest bezstresowa, jakość obrazu – dobra, no i ta przenośność, którą doceni wielu rodziców wożących swoje pociechy... Dla nich będzie to naprawdę atrakcyjna alternatywa dla telewizora w zagłówku.
Jednakże sprzęt nie będzie wart swojej ceny dla kogoś, kto szuka ładnej ramki na biurko z jakimiś dodatkowymi bajerami, bo za nieco ponad połowę ceny modelu HD 110 kupi ramkę cyfrową o jeszcze wyższej rozdzielczości i matrycy podobnej jakości. Jako tuner DVB-T urządzenie w Polsce na razie może się nie sprawdzić, choć zasięg tego sygnału będzie coraz większy. Kiepska antena też nie ułatwia zadania, bo istnieje sporo czynników, które decydują o sile sygnału. Ponadto cena pozwala oczekiwać odrobinę lepszej budowy, a tymczasem urządzenie pod tym względem nie różni się wiele od modelu X3M Digital DMF6007, ponad dwa razy tańszego.
Pomimo wszechstronności przetestowanego sprzętu możemy go polecić jedynie jako przenośny odtwarzacz multimediów i do samochodu. Przynajmniej przy obecnym stanie telewizji cyfrowej w Polsce.

- Gwarancja door-to-door
- Możliwość odtwarzania mediów w samochodzie
- Przyzwoita jakość obrazu
- Łatwa i bezstresowa obsługa
- Mnogość obsługiwanych formatów
- Mało intuicyjne ułożenie przycisków z tyłu urządzenia
- Brak transmitera FM
- Brak tunera analogowego
- Brak jakiejkolwiek regulacji wyświetlacza
- Niezbyt solidna nóżka
- Tragiczne słuchawki dołączone do zestawu
- Brak wejścia HDMI

Pogadamy jak będziesz miał dzieciaki i ruszał w dalszą drogę
Pogadamy jak będziesz miał dzieciaki i ruszał w dalszą drogę
Ja, gdy byłem dzieckiem, wolałem wyglądać zza foteli i patrzeć na drogę z przodu oraz deskę rozdzielczą
Gdybym ja już miał pociechom kupować takie 'zabawki', to wolałbym kupić np. PSP.
beznadzieja, obraz 1080p/i (1920x1080) jest wyświetlany w rozdzielczości 800x 480 :/ - czyli wyświetlanie na ponad 4 razy mniejszym obrazie... SUPER :/
Niby cena tlumaczy powyzsze braki, ale za taką cenę można mieć dużo bardziej funkcjonalne urzadzenie. Produkt w tej cenie dla mnie nie atrakcyjny
Pogadamy jak będziesz miał dzieciaki i ruszał w dalszą drogę
Ja, gdy byłem dzieckiem, wolałem wyglądać zza foteli i patrzeć na drogę z przodu oraz deskę rozdzielczą
W ten sposób można potraktować 99% urządzeń elektronicznych - nie są niezbędne, ale się przydają... po czym często okazuje się, że jednak sporo ludzi z nich korzysta. Najważniejszy jest jednak wybór - masz możliwość kupić telewizorek do przypięcia na zagłówku. Nie musisz, ale możesz. I to jest fajne
A wyglądałeś zza fotela pewnie w wieku 7 lat lub wyżej, a nie w wieku 3 lat, gdy jeszcze jeździć trzeba w foteliku.
Dla mnie jedyną, sporą co prawda wątpliwość budzi fakt, że dzieci do 6-7 lat w ogóle nie powinny oglądać telewizji. Po swojej 5-miesięcznej córce wiem jednak, że czasem dobrze jest mieć możliwość wyświetlenia ruchomego obrazka
Na tle innych urządzeń tego typu jest to dość tanie urządzenie.
Trzyletniemu dziecku już ładować medialną papkę? o_O Przecież trzylatka wystarczy ululać i odjedzie kołysany w samochodzie.
Odtwarzacz z kiepską matrycą za 650 zł? Dla mnie drogo. Bo w trasie nie jeździ się zazwyczaj w kółko Warszawki, Gdańska czy Krakowa, więc przez większość drogi zasięgu DVB-T i tak nie masz.
Czyli co, żeby oglądać film na WIWIE HD 110 nie trzeba pochylać głowy, a żeby oglądać film z PSP - trzeba? Czy tylko ja czegoś tu nie kumam...? o_O
Zresztą na PSP można robić dużo rzeczy poza filmami (np. grać, i to niekoniecznie z pochyloną głową), a na WIWIE w sumie nic. A PSP jest połowę tańsza.
Trzyletniemu dziecku już ładować medialną papkę? o_O Przecież trzylatka wystarczy ululać i odjedzie kołysany w samochodzie.
Medialna Papka o_O ? Przecież nikt nie zmusza trzyletniego dziecka do czytania Polityki albo oglądania wiadomości
Wyczytane, obejrzane czy sprawdzone? Coś mi mówi, że to tylko teoretyzowanie
Komentując czy dyskutując pod publikacją zakładam, że ją czytałeś albo wiesz chociaż czym jest dany produkt. Dawid umieścił w wadach brak tunera analogowego (co jest wadą chyba wyłącznie na wschód od Odry). HD 110 ma jednak funkcjonalność odtwarzacza, o czym również jest w tekście i na stronie producenta. Jednym słowem nie byłbyś zdany wyłącznie na sygnał telewizyjny.
Nie, raczej po prostu nie czytałeś artykułu. WIWĘ można zamontować na zagłówku, a PSP musisz trzymać w dłoniach.
Trzyletniemu dziecku już ładować medialną papkę? o_O Przecież trzylatka wystarczy ululać i odjedzie kołysany w samochodzie.
E tam znacznie latwiej jest nacisnac przycisk Off - kazde dziecko ma na karku.