Napisaliśmy, że nie jest to płyta dla każdego. Dlaczego? Otóż mówiąc wprost, taka płyta nie jest potrzebna większości użytkowników. Pierwszym olbrzymim minusem ASUS Crosshair IV Extreme jest cena – dla większości wręcz niebotyczna (jak na płytę główną). Jednak po krótkiej dyskusji doszliśmy do wniosku, że nie jest ona tak absurdalnie wysoka, jak się w pierwszej chwili wydaje. Ta konstrukcja w założeniu ma być podstawą komputera z najwyższej półki. Zatem będzie zazwyczaj uzupełniana o co najmniej dwie najwydajniejsze karty graficzne, najwyższy model procesora i prawdopodobnie 8 GB pamięci. Każdy z wymienionych elementów kosztuje nie mniej niż sama płyta, zatem nie ma tu jakiejś dysproporcji. Oczywiście, nie chcemy usprawiedliwiać kalkulacji producenta, ale cena ASUS Crosshair IV Extreme nie odbiega specjalnie od ceny najwyższego modelu konkurencji wyposażonego w układ Hydra.
Następną wadą dla wielu użytkowników będzie dosyć hałaśliwy wentylator w układzie chłodzenia. Również powiększone rozmiary mogą przemawiać na niekorzyść ASUS Crosshair IV Extreme: w niektórych obudowach jej montaż może być problematyczny.
Postanowiliśmy wyróżnić ASUS Crosshair IV Extreme za wyjątkowo dobre możliwości podkręcania i wysoką wydajność:

- Wysoka wydajność
- Dwa gniazda USB 3.0
- Dużo złączy wentylatorów (osiem)
- Możliwość łatwego odblokowania rdzeni procesora (dotyczy niektórych modeli)
- Solidna sekcja zasilająca procesor
- Solidny układ chłodzenia
- Wysokiej jakości podzespoły
- Bardzo dobre możliwości podkręcania
- Elastyczność konfiguracji kart graficznych (NVIDIA i ATI)
- Pięć złączy PCI Express ×16
- Hałaśliwy wentylator w układzie chłodzenia
- Pełna funkcjonalność sterowników Hydra tylko w Windows 7
- Cena

Będą bardziej szczegółowe testy MSI 870A Fuzion, bo jestem zainteresowany tą płytką.
A procek to już super podkręcony, jak się ma kasę, to czemu nie.
Jeśli było to gdzieś wyjaśnione przepraszam ale chyba mi umknęło. Recka OK. Brakuje jedynie fotki jak te wszystkie światełka świecą...
Tylko tryb Hydra N - oficjalne SLI obsługują tylko płyty z chipsetem Nvidii i wybrane płyty LGA1366 i LGA1156.
Troszkę porojony pomysł...
Tak na poważnie, to za cenę jednej takiej płytki mogę zbudować dość wydajną jednostkę centralną. Ale z drugiej strony, ten ASUS to istny potwór z elementami, które zapalonego Overlock'era uradują (co dowiedliście
Gratulacje najlepszego wyniku w Polsce.
Troszkę porojony pomysł...
Racja, w ogóle to wychwalanie na forach AMD to trochę dziwne jest. Udziela się też wielu redaktorom.
@ Gilas
Ciekawe,że 4 rdzenie jakoś gonią 4 rdzenie Intela, a 6 nie może? Pomyśl czemu tak jest. Pomyśl też w jakich warunkach mozna te 6 rdzeni wykorzystać.