artykuły

MSI GeForce N480GTX Lightning – nie tylko dla podkręcaczy

Szybki jak błyskawica

30 3 grudnia 2010, 05:18 Mateusz Brzostek

Podkręcanie i głośność

Każdego, kto nie podkręca ekstremalnie, do Lightninga lub zmiany schładzacza na referencyjnej karcie mogą skłonić tylko te dwa aspekty.

MSI N480GTX Lightning

Karta jest fabrycznie podkręcona z 700 MHz (rdzeń) i 924 MHz (pamięć) do 750 MHz (rdzeń) i 1000 MHz (pamięć). Zarówno po wielu próbach ze zwiększaniem napięcia zasilania GPU, jak i bez jakichkolwiek zmian najwyższe stabilne taktowanie, jakie udało się uzyskać, wyniosło: rdzeń – 895 MHz, pamięć – 2210 MHz. Wymagało to 1,144 V. Podnoszenie napięcia PLL lub napięcia zasilania RAM-u karty nie dawało żadnych pozytywnych skutków. Ręczne wymuszanie najwyższych obrotów wentylatorów również nie pozwoliło poprawić tego wyniku.

NVIDIA GeForce GTX 480

Na szczęście prób podkręcania nie musieliśmy przeprowadzać „na własnej skórze” w zaciszu domowym. Wycie fabrycznego wentylatora było zagłuszane ciężkimi gitarowymi riffami, co jest zdecydowanie milszą formą doprowadzania się do głuchoty. Maksymalne stabilne taktowanie, jakie udało się osiągnąć, wyniosło: rdzeń – 885 MHz, pamięć – 2200 MHz. To nieco mniej niż w przypadku Lightninga, ale przy napięciu 1,163 V, czyli wyższym o 0,02 V. Przy ponad trzech miliardach tranzystorów w procesorze graficznym nawet taka różnica odbija się na ilości wydzielanego ciepła. Wymuszanie maksymalnych obrotów wentylatora nie pozwoliło jeszcze bardziej zwiększyć częstotliwości. Temperatura GPU podczas obciążenia wynosiła około 90 stopni.

NVIDIA GeForce GTX 480 + Thermalright Shaman

Na początku karta referencyjna ze zmienionym układem chłodzenia nie miała brać udziału w testach podkręcania. Okazało się jednak, że zmiana schładzacza wyszła jej na dobre: podkręciła się lepiej niż w referencyjnej wersji i prawie na równi z Lightningiem. Osiągnęliśmy następujące stabilne taktowanie: rdzeń – 895 MHz, pamięć – 2200 MHz, przy napięciu 1,163 V. Przyczyną tej nagłej odmiany była najprawdopodobniej niska temperatura. Nawet po podkręceniu i przy obciążeniu temperatura GPU nie przekroczyła 60 stopni. Wentylator działał z prędkością około 1250 obr./min – był podłączony do trzypinowego złącza na płycie głównej. Kontrola obrotów na płycie była ustawiona w tryb „wydajność”. 

Głośność

Ten parametr mierzyliśmy metodą stosowaną w innych testach kart graficznych. Jest to głośność samej karty; reszta komputera działa w czasie wykonywania pomiaru bezgłośnie (jest chłodzona pasywnie). 

Głośność w spoczynku jest dość mała. 32,5 dB oznacza, że Lightning jest jedną z najcichszych kart w naszym laboratorium, a na pewno najcichszą tak potężną konstrukcją. Model referencyjny ze schładzaczem Thermalright jest nieco głośniejszy, ale wciąż słyszalny tylko z bliska. Najgłośniejsza jest konstrukcja referencyjna. 

Niepodkręcony Lightning pod obciążeniem w ogóle nie rozpędzał wentylatorów na karcie. Sterowanie ich prędkością jest tak zaprogramowane, że dopóki GPU nie przekroczy 70 stopni, łopatki będą się kręciły z minimalną prędkością. Thermalright Shaman ma identyczną głośność niezależnie od obciążenia, także po podkręceniu karty. Referencyjny GTX 480 nie wypada zbyt dobrze. Jednak największą niespodzianką jest duża głośność schładzacza TwinFrozr III. Po podkręceniu temperatura zaczyna już przekraczać 70 stopni, a wtedy wentylatory na karcie gwałtownie przyspieszają. Być może lepszym rozwiązaniem byłaby mniej „agresywna” kontrola prędkości obrotowej. Procesor graficzny prawdopodobnie zniósłby nawet długotrwałe przebywanie w temperaturze rzędu 80–90 stopni, a karta dłużej byłaby cicha.

9