artykuły

MSI GeForce N480GTX Lightning – nie tylko dla podkręcaczy

Szybki jak błyskawica

30 3 grudnia 2010, 05:18 Mateusz Brzostek

Wiwisekcja karty referencyjnej

Jak wspomnieliśmy, użytkownik poszukujący najwyższej wydajności i nieuznający wyjących referencyjnych schładzaczy ma dwie opcje: chłodzenie wodne albo niestandardowa konstrukcja powietrzna. Pierwsza jest w praktyce ograniczona do niewielkiej liczby tych, którzy już mają jakiś układ chłodzenia wodnego. Do tego większość entuzjastów takiego chłodzenia chciałaby mieć blok typu full cover, co w przypadku GTX-a 480 oznacza koszt około 350 zł. Druga możliwość dotyczy dużo większej liczby osób. Niestety, schładzacze fabrycznie kompatybilne z GTX-em 480 można policzyć na palcach jednej ręki:

  • Thermalright Shaman – do instalacji wystarczy zawartość pudełka.
  • Thermalright HR-03 GTX – do instalacji wystarczy zawartość pudełka.
  • Thermalright T-Rad2 – niekompatybilny.
  • Thermalright Spitfire – trzeba dokupić radiator na układ zasilania (dostępny u Thermalrighta – trudno dostępny w Polsce).
  • Arctic Cooling Accelero – wszystkie modele wymagają dokupienia radiatora na układ zasilania. Dodatkowe radiatory są dość łatwo dostępne w Polsce.
  • Gelid Icy Vision – do instalacji wystarczy zawartość pudełka, ale ten model jest niedostępny w Polsce.
  • Zalman VF3000F – do instalacji wystarczy zawartość pudełka.
  • Scythe Musashi – do instalacji wystarczy zawartość pudełka.

Spośród wymienionych schładzaczy tylko Zalman VF3000F jest dostarczany z dopasowanym specjalnie do GTX-a 480 dodatkowym radiatorem pokrywającym całą kartę i wszystkie grzejące się elementy. Co więcej, konstrukcja jest podobna do rozwiązania TwinFrozr III zastosowanego przez MSI: również ma dwa wentylatory 92 mm i też zajmuje dwa sloty kart rozszerzeń. W przypadku obu modeli Thermalright i Scythe Musashi do chłodzenia pamięci i układu zasilania trzeba wykorzystać dołączone uniwersalne, samoprzylepne radiatorki, które nieźle się spisują dzięki przepływowi powietrza przez główny radiator.

Niezależnie od wybranego schładzacza właściciel referencyjnego GTX-a 480 musi zacząć od zdemontowania fabrycznego układu chłodzenia. Nie jest to trudne: wystarczy mały śrubokręt krzyżakowy i trochę cierpliwości. Należy pamiętać, że w przypadku niektórych producentów zdjęcie fabrycznego układu chłodzenia powoduje utratę gwarancji. Ostrożnie zdjęty schładzacz referencyjny można w razie kłopotów bez trudu założyć z powrotem, wymieniając jedynie pastę termoprzewodzącą na GPU.

6