artykuły

Wielki test słuchawek dokanałowych – 51 modeli

Życie jest zbyt krótkie, by używać kiepskich słuchawek

140
30 sierpnia 2010, 11:00 Dawid Grzyb

Cresyn C750E

C750E jest kilkakrotnie droższy od już omówionego modelu tej firmy, ale cena jest poniekąd usprawiedliwiona rodzajem użytego głośnika: słuchawki zostały oparte na pojedynczym przetworniku zbalansowanym. Opakowanie oraz dodatki nie sugerują nabywcy, że ma do czynienia z wyjątkowym produktem. Zupełnie co innego podpowiada wykonanie słuchawek. Konstrukcja C750E jest bardzo dobra – przetworniki zostały umieszczone wewnątrz metalowej obudowy, a przewód sygnałowy jest dość gruby i elastyczny. Rzadkością jest w całości metalowa słuchawka, ale ze względu na jej nieduże gabaryty masa sprzętu również jest niewielka. Słuchawki są dość wygodne, chociaż ich kształt nie jest szczególnie ergonomiczny. Swoją budową C750E bardziej przypominają modele douszne sprzed kilku lat, ale ocena wyglądu to indywidualna kwestia. Silikonowe wkładki dodane do zestawu są odpowiednio miękkie, a słuchawki dobrze leżą w uchu, więc nikt nie powinien narzekać na czysto użytkowe aspekty.

Pudełko modelu C750E jest w porządku

Dodatki nie zachwycają, ale silikonowe wkładki są porządne

W modelu C750E zastosowano dokładnie taki sam wtyk 3,5 mm jak w C230E

Na przewodzie sygnałowym oprócz rozgałęzienia oraz ściągacza znalazł się klips, co jest dobrym rozwiązaniem

Słuchawki nie są duże, a ich wykonanie jest dobre

Zwieńczenie szyjki jest niewielkie, a budowa skrywa pojedynczy zbalansowany przetwornik 

Słuchawki są dość ładne

Cresyn C750E
czułość 97 dB
impedancja 24 omy
pasmo przenoszenia 8 Hz – 27 000 Hz
długość przewodu 1,2 m
masa 4 g – bez kabla
wtyk pozłacany, kątowy
przewód sygnałowy symetryczny
typ przetwornika pojedynczy zbalansowany przetwornik
typ słuchawek zamknięte

Testy – odsłuch muzyczny

Apple/RWA iMod Video 5.5G + wzmacniacz RSA p-51 Mustang
  • Tony niskie. Bas był szybki, ale głęboki – i wyjątkowo słabo kontrolowany. Wszędzie było go dużo i dudnił.
  • Tony średnie. Gitary zagrały dość ciepło i blisko słuchacza. Nie było to zgodne z naszymi upodobaniami. Wokale brzmiały dość naturalnie, ale przydałaby się im większa wyrazistość.
  • Tony wysokie. Ich słyszalność była mocno ograniczona przez wszędobylski bas.
  • Efekty przestrzenne. Scena muzyczna była wyjątkowo skromna.
  • Separacja instrumentów. Kiepska. Trudno było skupić się na wybranym instrumencie.
Apple iPod touch 3G
  • Tony niskie. Ich brzmienie było głębokie, dudniące i dość słabo kontrolowane.
  • Tony średnie. Brzmienie „średnicy” było dość ciepłe, naturalne i wyraźne, chociaż odrobinę zabrakło dynamiki.
  • Tony wysokie. Były słyszalne, ale krótkie i odrobinę cofnięte.
  • Efekty przestrzenne. Szerokość sceny muzycznej była skromna.
  • Separacja instrumentów. Analityczność ewidentnie nie jest mocną stroną modelu C750E.
Cowon E2
  • Tony niskie. Bas był rozlany, dudniący i powolny. Zdecydowanie nie było to zgodne z naszymi upodobaniami.
  • Tony średnie. Wokale były cofnięte i przysłonięte przez niskie tony. Gitary brzmiały mało wyraźnie, blisko słuchacza i też były zdominowane przez bas. 
  • Tony wysokie. Aby je usłyszeć, trzeba było naprawdę się skoncentrować. 
  • Efekty przestrzenne. Scena muzyczna była dość „intymna”.
  • Separacja instrumentów. Słaba, a wszystko przez przesadzony i grzmiący bas.

Naszym zdaniem

Słuchawki C750E swoim dźwiękiem wyjątkowo nas zirytowały. Przede wszystkim jest to produkt o ciepłym brzmieniu, zatem nigdy, przenigdy nie łączcie go z „ciepłymi” odtwarzaczami. Z „zimnym” źródłem zagrał najlepiej, choć wciąż tak sobie. Znamy lepsze sposoby na wydanie ponad 200 zł.

Cresyn C750E
Zalety
  • Jakość wkładek dołączonych do zestawu
  • Lekkie
  • Solidnie wykonane
Wady
  • Kiepski bas
  • Słaba separacja instrumentów
Do testów dostarczył:MP3Store.pl
Cena w dniu publikacji (z VAT):239 zł
19