artykuły

PhysX by NVIDIA – analiza techniki i testy praktyczne

Physikoterapia

183
10 września 2010, 14:20 Mieszko Krzykowski

PhysX-owych rozważań podsumowanie

Zanim przejdziemy do głównej części podsumowania, pozwolimy sobie na (nie)małą dygresję. Gry wideo – ich grafika i poziom odwzorowania rzeczywistości – doszły do nieco dziwnego momentu w rozwoju. Przez lata twórcy gier nauczyli się znakomicie „oszukiwać” rzeczywistość, obchodzić ograniczenia mocy obliczeniowej sprzętu, rezygnując z symulacji i zastępując je różnymi sztuczkami. Tak powstały mapy świateł w czasach, gdy nikt nie marzył o dynamicznym oświetleniu w grach, tak powstało mapowanie wypukłości w czasach, gdy nikt nie myślał o wykorzystaniu duetu w postaci mapy przesunięć i teselacji – itp., itd. Te sztuczki połączone z kunsztem artystycznym spowodowały, że są gry, które wyglądają – nazwijmy to tak – ładnie. W tworzeniu „ładnych” gier wprawili się producenci gier konsolowych, co doprowadziło do powstania takich gier, jak Uncharted 2 i Final Fantasy XIII, które u zwykłego zjadacza gier wideo powodują szybsze bicie serca i niepohamowany potok słów o ich urodzie, mimo że technicznie są z poprzedniej epoki. Z drugiej strony mamy technicznych „killerów” pokroju Crysisa czy dość nowego Metro 2033. Pojawiają się produkcje o silnikach napisanych całkowicie bezkompromisowo, odzierane z kolejnych uproszczeń, które zadomowiły się w grach na przestrzeni ostatnich lat. Mimo to wcale nie wyglądają one na pierwszy rzut oka aż tak dobrze. Ba, niektórzy – często całkiem słusznie – mogą uznać, że wyglądają one gorzej od niektórych „ładnych” gier, i zdziwić się, dlaczego mają one tak duże wymagania, zrzucając przy tym winę na optymalizację. Wchodzimy coraz bardziej w szczegóły, które często są... trudne do zauważenia, a kosztowne w implementacji.

Ten przydługi wstęp miał na celu ułatwić zrozumienie naszych odczuć co do PhysX. Przez lata w grach mieliśmy do czynienia z powiewającymi flagami, unoszącym się dymem i ładnymi wybuchami. Teraz NVIDIA chce je urealnić i związać prawami fizyki. Zabiera się za kosztowne wydajnościowo detale, które mogą mieć problem z przekonaniem ludzi, że warto zapłacić za nie dość wysoką cenę.

Z gier, które widzieliśmy, najbardziej przekonała nas Batman: Arkham Asylum i potyczki ze Scarecrowem. W tych momentach gra po włączeniu PhysX-a zyskiwała bardzo dużo. Świetnie też spisywała się symulacja cieczy w Cryostasis, nawet pomimo tego, że przez ciągłe skojarzenia z kisielem robiliśmy się lekko głodni ;) Trochę z tyłu są Mirror's Edge i Mafia 2, w których nie ma nadzwyczajnych efektów, ale te, co są, nieźle się wkomponowują w klimat gry. Widzimy więc, że NVIDI-i udało się stworzyć we współpracy z twórcami gier efekty, które są dobrze widoczne i mocno wpływają na odczucia związane z rozgrywką, tyle że nie zawsze się to udaje.

Pozostaje kwestia kosztów, które nam wydają się w tym momencie zbyt wysokie. Całkowicie nie do przyjęcia wydają nam się sytuacje, gdy po wyłączeniu GPU PhysX znika coś takiego jak dym czy flagi. Już od tak dawna radzono sobie z tworzeniem ich bez PhysX-a... Rozumiemy, że nie da się wykonywać ich symulacji na procesorze (przynajmniej na razie), ale brak ich „tradycyjnych” odpowiedników to chyba lekkie nadużycie i... zbytnie lenistwo. Sztuczne zwiększanie różnic między CPU a GPU nie jest przez nas mile widziane. Dyskusyjna jest także słaba wydajność PhysX-a na procesorze (z brakiem wykorzystania wielowątkowości na czele) oraz blokowanie możliwości wykorzystania jako akceleratora fizyki GeForce'a działającego w parze z kartą graficzną AMD. Wiemy, że w obu przypadkach da się to zrobić inaczej, w sposób mający na celu przede wszystkim zadowolenie klientów, a nie speców od marketingu. Jeśli NVIDIA spełniłaby obietnice dotyczące optymalizacji PhysX-a działającego na CPU i właściciele mocnych procesorów wielowątkowych mogliby cieszyć się grywalną płynnością animacji bez przerzucania fizyki na GPU, jeśli zrezygnowałaby z blokad w sterownikach, to – mamy wrażenie – nikt by się już nie zastanawiał, czy PhysX ma sens, a raczej dlaczego tak mało gier z tego korzysta. Wtedy też fizyka w grach miałaby szansę na prawdziwie dynamiczny rozwój, po którym nikt już nie przeprowadzałby bilansu kosztów, a zachwycające efekty fizyczne stałyby się normą. I tego wyczekujemy.

Na zakończenie wspomnimy o ciekawych obserwacjach wynikających z porównania wydajności GeForce'a GTX 280 z wydajnością GeForce'a GTX 460. NVIDIA bardzo się chwaliła tym, jaką przewagę nowa architektura ma nad poprzednią w wykonywaniu obliczeń, jak szybko Fermi i jego pochodne umieją się przełączać między kontekstami i jak świetnie seria 400 radzi sobie z PhysX-em. Teraz widzimy wyraźnie, że to nie były czcze przechwałki. Mimo że GTX 460 jest porównywalny wydajnościowo z GTX-em 280, gdy w grę wchodzi tylko grafika, to jeśli obie karty obciążymy zarówno grafiką, jak i fizyką, nowy GeForce zostawia starszego daleko w tyle. Tutaj NVIDI-i należą się gratulacje. Przy okazji dobrze widać, że współczesne karty pokroju GTX-a 460 bardzo dobrze radzą sobie z jednoczesnym obsługiwaniem grafiki i fizyki, przez co dodatkowa karta graficzna nie jest konieczna. Jeśli jednak ktoś zdecyduje się na dodatkowy akcelerator, to GeForce 9600 GT wydaje się optymalnym wyborem.

Strona:
GilasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gilas2010.09.10, 14:26
Piękny Art w dobie mojej polemiki z Promilusem na temat fizyki w grach (http://pclab.pl/kom56271--0.html#c412038).
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku, proponuje troszkę ogłady w wyciąganiu pochopnych wniosków i sądów.

AMEN :-)
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2010.09.10, 14:39
Wielka szkoda, że PhysX nie ratuje tych gierek przed byciem nudnymi. Może poza UT3, ale tam krytyka się należy, bo jakoś zaprzęgneli do fizyki GeoModa w Red Faction i jakoś to nie ustępowało możliwościami PhysXowi. Czekam na rozwiązanie, które działa wszędzie.

Z fajnych gier z GPU PhysX to jeszcze bym polecał Cell Factor i Crazy Machines II.
SuLac0Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
SuLac02010.09.10, 14:44
-4#3
nowe physx sdk wprowadza obsluge m.in.SSE2 ogolnie sporo zmian
http://physxinfo.com/news/3744/physx-sdk-2...ystem-software/
btw: gdzie Sacred 2 ????
IgloczekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Igloczek2010.09.10, 14:53
12#4
fajny Rafałek @ 2010.09.10 14:39  Post: 412042
Wielka szkoda, że PhysX nie ratuje tych gierek przed byciem nudnymi


Mirror's Edge dobre było!
mirażZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
miraż2010.09.10, 14:56
Mieszko, gratuluję, świetny artykuł!
Bruno@HomeZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Bruno@Home2010.09.10, 14:56
Gilas @ 2010.09.10 14:26  Post: 412039
Piękny Art w dobie mojej polemiki z Promilusem na temat fizyki w grach (http://pclab.pl/kom56271--0.html#c412038).
Pozdrawiam wszystkich bez wyjątku, proponuje troszkę ogłady w wyciąganiu pochopnych wniosków i sądów.

AMEN :-)


A czytales w ogole caly artykul, bo chyba nie do konca potwierdza prezentowana przez Ciebie opinie? ;-)

cyt:
'Niestety, bardzo nam się nie podoba porównywanie wydajności świetnie zoptymalizowanego i „zwielowątkowionego” kodu wykonywanego na GPU z jednowątkowym i niezoptymalizowanym kodem wykonywanym na CPU. Jest to zabieg czysto marketingowy, który wprowadza w błąd. A bardzo nie lubimy, jak się nas robi w konia.'

'Wszystko wskazuje na to, że znakomitą większość efektów GPU PhysX spotykanych w dzisiejszych grach dałoby się wykonywać na współczesnym wielowątkowym procesorze i zachować przy tym zadowalającą płynność.'
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842010.09.10, 14:59
@Bruno - dzięki, widać Gilas nigdy nie nie widział nic poza swoim psiksem na gpu, a potrafi tylko zrzędzić 'bo amd tego nie ma'.
GilasZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Gilas2010.09.10, 15:04
-1#8
Bruno@Home @ 2010.09.10 14:56  Post: 412050
...


Dość selektywne wybieranie cytatów, ale w tym to już nasz przyzwyczaiłeś, że jesteś mistrzem...

Bruno - nie wiem, czy zauważyłeś, ale raczej nie jesteś tutaj uważany za autorytet. No bo jak możesz być skoro pracujesz dla jednej z firm, o której tu mowa. BTW Twoja firma nie ma tutaj żadnego doświadczenia w tej kwestii, nic ciekawego nie zaprezentowała i nie zapowiada się, żeby w najbliższym czasie to się zmieniło.

@ Promilius - widzę, że u was jak w PiS'ie, kółko wzajemnej adoracji...??? Tylko jedna prawda - moja prawda tak...???
szkoda mi Was, Pozdrawiam.
halflife2004Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
halflife20042010.09.10, 15:05
-11#9
Dla mnie Batman AA z PhysX oraz w 3d Vision to zupełnie inne doznanie z gry niż bez tego. Gra i tak była chyba najlepszą grą 2009 roku, ale z tymi dodatkami jest po prostu nie do opisania. I teraz kolejne pytanie kto normalny, kto nie chce wydać dużo kupi coś innego niż 460! AMP ? NVIDIA mocno się spóźniła z kartami, ale dla graczy wymagających od razu dała to co trzeba czyli 480 i 470, niestety ATi w tym czasie zakosiło cały rynek low endów które są najczęściej kupowane. Na chwilę obecną jest 460 i tutaj powiedzmy sobie szczerze jest to najlepsza grafika która daje wszystko od DX11 po PhysX do b. dużej wydajności w grach przy cenie bezkonkurencyjnej do reszty.
Chcesz mieć PhysX i najszybszą grafikę w stosunku cena/jakość to kup 460AMP!a :]

PS. to nie była reklama :]
Promilus1984Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Promilus19842010.09.10, 15:07
-3#10
@ Promilius - widzę, że u was jak w PiS'ie, kółko wzajemnej adoracji...??? Tylko jedna prawda - moja prawda tak...???

Lepiej się zgadzać z kimś ogarniętym, niż tym niezbyt. Niezależnie dla jakiej firmy pracuje czy w jakiej partii jest. Jeśli w ten sposób podchodzisz do sprawy tj. PiS/AMD bee i srać co gadają to się nie dziwię, że nie potrafisz ogarnąć tego co piszę. Ca wysokie progi dla ciebie.
Zaloguj się, by móc komentować
13