artykuły

ASUS Rampage III Extreme, Gigabyte GA-X58A-UD9 i MSI Big Bang-XPower - trzy płyty z najwyższej półki pod Gulftowna

Płyty marzeń dla gracza?

70
14 czerwca 2010, 10:00 Tomasz Jadczak
SilverStone SST-ST1500 – czyli jak zasilić gromadkę Fermi

Pojedyncza karta graficzna NVIDIA GeForce GTX 480 jest wydajna, ale też pobiera sporo energii. A co dopiero kilka sztuk działających wspólnie w SLI! Udało nam się ściągnąć do redakcji zasilacz, któremu niestraszne są dwa, trzy, a nawet cztery GTX 480 działające jednocześnie. Takim właśnie monstrum jest SilverStone SST-ST1500.

Zasilacz jest duży i ciężki, co specjalnie nie dziwi, jeśli weźmie się pod uwagę, jak dużą ma moc. Duży, 135-milimetrowy wentylator jest bardzo cichy przy umiarkowanym obciążeniu (pisząc: umiarkowane, mamy na myśli moc 700–800 W pobieraną z gniazda sieciowego). Przy dużym obciążeniu zagłuszały go wentylatory kart graficznych i agregat, więc trudno jednoznacznie stwierdzić, jak bardzo jest głośny.

Duże pudło z ponad 4-kilogramowym zasilaczem w środku

Obudowę pomalowano na modną ostatnio matową czerń. Masa zasilacza to 4,2 kg, zatem do lekkich nie należy. Wszystkie wiązki kabli są odpinane. Chociaż na pudełku producent umieścił napis VGA ×3, to wiązek kabli zasilających jest wystarczająco dużo dla czterech kart graficznych. Znamy tylko kilka zasilaczy mogących zasilić konfiguracje 4× SLI albo 4× CrossFireX. Do zasilania procesora są dwie wiązki (8-pinowa i 4+4-pinowa). Sumaryczne obciążenie linii 12 V to aż 110 A (w szczycie – do 120 A) – to tyle, ile mają mniejsze spawarki elektryczne. W konfiguracji z czterema kartami GeForce GTX 480 (podkręconymi z fabrycznych 700/925 MHz do 840/1010 MHz) i procesorem Intel Core i7-980X z zegarem 5 GHz zasilacz pobierał z gniazdka 1500 W (maksymalna zaobserwowana wartość podczas generowania grafiki 3D). Zapas mocy pozwala na jeszcze większe szaleństwa (1500 W z gniazdka to ok. 1280 W oddanych przez zasilacz). Tak jak sam zasilacz, tak i kabel sieciowy jest potężny. Zwykłe kable do zasilaczy mają w środku przewodniki o przekroju 1,5 mm2. SilverStone w modelu SST-ST1500 dołączył przewód sieciowy z przewodnikami o przekroju 2,5 mm2. Moc jest znaczna, to i przekroje muszą być odpowiednie. Jedyne, czego brakuje w tym zasilaczu, to wyłącznik sieciowy na tylnej ścianie obudowy.

Najważniejsze cechy zasilacza SilverStone SST-ST1500:

  • moc maksymalna: 1500 W (szczytowo: 1600 W);
  • moc linii 3,3 V i 5 V: 280 W;
  • moc linii 12 V: 1320 W;
  • sprawność 85% do 88% przy obciążeniu pomiędzy 20% a 100%;
  • wentylator 135 mm;
  • wymiary: 150 mm × 86 mm × 220 mm;
  • masa: 4,2 kg;
  • certyfikat 80 PLUS Silver.
Szczegółowe dane techniczne są dostępne na stronie producenta.

Wnętrze SilverStone SST-ST1500

 

Wyłącznika sieciowego brak – to chyba jedyna wada tego zasilacza

 

Duży, 135-milimetrowy wentylator jest zadziwiająco chichy

 

Wszystkie wiązki kabli można odpiąć

 

Łącznie 110 A (szczytowo – nawet 120 A) na linii 12 V

 

Zasilacz może bez problemu zasilić cztery układy GTX 480

 

 

5 GHz CPU (Gulftown) i 4× GTX 480 to żaden problem dla zasilacza SilverStone SST-ST1500

Olbrzymia moc, ciche działanie, wysoka sprawność i możliwość zasilenia czterech mocnych kart graficznych – tak można podsumować monstrum, jakim niewątpliwie jest zasilacz SilverStone SST-ST1500. Do czasu modernizacji naszego przyrządu do testowania zasilaczy – PTZ jedynym sposobem na przetestowanie zasilacza o tak dużej mocy jest sprawdzenie go w praktyce podczas ekstremalnego podkręcania. Taki test SilverStone SST-ST1500 zdał celująco.

Wyróżnienie PCLab.pl POWER dla zasilacza SilverStone SST-ST1500 za olbrzymią moc i unikatową możliwość zasilenia czterech prądożernych kart graficznych 
7