Budowa
Odtwarzacz Zune HD jest wyjątkowo lekkim urządzeniem. Waży niecałe 74 g, czyli o ponad 40 mniej od rywala z firmy Apple. Tę różnicę czuć dość wyraźnie, ale waga żadnego z odtwarzaczy nie powinna przeszkadzać. Wewnątrz najnowszej zabawki Microsoftu został umieszczony układ taktowany zegarem 600 MHz, Tegra APX 2600, oraz 128 MB pamięci, czyli dwa razy mniej niż u konkurencji. Taktowanie układów w obydwu modelach jest porównywalne, ale należy pamiętać o tym, że podstawowa częstotliwość procesora ARM Cortex A-8 w iPodzie została obniżona. Podczas wykonywania skomplikowanych operacji jego taktowanie zwiększa się. Materiały użyte do produkcji Zune HD to głównie aluminium, ale znajdą się też fragmenty obudowy wykonane z plastiku. Do redakcji trafiła 16-gigabajtowa wersja urządzenia. Parę słów wyjaśnienia należy się oznaczeniu HD w modelu Microsoftu. Odtwarzacz będzie zdolny do przekazywania obrazu HD (720p) dopiero wtedy, gdy dokupi się do niego stację dokującą. Szkoda, bo dodatek nie należy do tanich. Bez niego jednak możemy zapomnieć o oglądaniu materiału HD na monitorze czy telewizorze.
Front to ciekawe połączenie plastiku, szkła i aluminium
Front modelu Zune HD jest odrobinę bardziej kanciasty i surowy niż w iPodzie touch 3G. Został pokryty szklaną szybą, ale nie w całości. Na spodzie urządzenia znajduje się kawałek plastikowej ścianki, w którą został wkomponowany guzik. Naciśnięcie go powoduje powrót do menu głównego. Zbieg okoliczności? Szyba w Zune HD wydaje się pod względem wytrzymałości bardzo podobna do tej, która została zamontowana w modelu Apple'a. I tym razem litościwie zrezygnowaliśmy z testów zderzeniowych. Przykro nam, Microsoft, nici z gwiazdek Euro NCAP!
Musimy napomknąć o samym wyświetlaczu. To najlepszy ekran, z jakim mieliśmy do czynienia w urządzeniach tego typu. Matryce OLED biją wszystko na głowę. Kolory są żywe i pełne, a czerń jest głęboka. Ekran iPoda touch 3G wypada bardzo blado w tej konfrontacji.
Tył ze szczotkowanego aluminium
Tył urządzenia to szczotkowane aluminium, które spodobało nam się dużo bardziej niż wypolerowana na wysoki połysk tylna klapka iPoda touch 3G. Do wnętrzności odtwarzacza stosunkowo łatwo się dostać, bo wystarczy odkręcić cztery specyficzne śrubki. Tył nie jest obły – wręcz przeciwnie. Przez takie kanciaste kształty odtwarzacz leży w dłoni odrobinę gorzej niż rywal, ale w dalszym ciągu jest poręczny. Boki są pozbawione przycisków, z wyjątkiem lewego. Naciśnięcie znajdującego się na nim guzika spowoduje przywołanie prostego menu, dzięki któremu można m.in. ustawić poziom głośności. Tu wychodzi pierwsza wada urządzenia: brak możliwości zmiany tego parametru nawet wtedy, gdy odtwarzacz jest schowany gdzieś głęboko w kieszeni. Na dolnej krawędzi lewego boku znajduje się króciutki napis: hello from seattle. Niewinny żart projektantów? Ukryte przesłanie?
Prawa strona – zupełnie pusto
Lewa strona – przycisk przywołujący menu do zmiany głośności
Żart czy ukryte przesłanie?
Dół urządzenia jest łudząco podobny do odtwarzacza konkurencji. Znalazło się tam miejsce tylko na dwa gniazda: słuchawkowe 3,5 mm oraz służące do łączenia się z komputerem. Na górnej ściance znajduje się wyłącznik.
Góra – wyłącznik
Dół – gniazda 3,5 mm oraz do łączenia się z komputerem
W urządzeniu zabrakło głośnika oraz aparatu fotograficznego, chociaż brak tego ostatniego możemy przeboleć. Rezygnacja z głośnika to nie był do końca dobry pomysł, ponieważ część użytkowników jest przyzwyczajona do odgłosów związanych z poszczególnymi aplikacjami. Skoro na odtwarzaczu da się obejrzeć film, głośnik powinien być wbudowany.
- Słowo wstępu
- iPod touch 3G – opakowanie oraz dodatki
- Budowa
- Dane techniczne
- Użytkowanie
- Menu
- Przeglądarka stron internetowych
- Dołączone oprogramowanie
- Galeria
- Microsoft Zune HD – opakowanie oraz dodatki
- Budowa
- Dane techniczne
- Użytkowanie
- Menu
- Przeglądarka stron internetowych
- Dołączone oprogramowanie
- Galeria
- Galeria porównawcza
- Testy – jakość wyświetlaczy oraz szybkość działania
- Testy – odsłuch muzyczny. Creative EP630
- Testy – odsłuch muzyczny. Creative Aurvana Live!
- Testy – odsłuch muzyczny. Westone 3
- Podsumowanie
