Technologie i wydarzenia
Artykuł
D. Grzyb, Ł. Marek, P. Pilarczyk, Poniedziałek, 12 marca 2012, 06:00

Asus

Od razu na początku warto zaznaczyć, że Asus w tym roku nie postawił na targach tradycyjnej budki, ale zaprosił „wybrańców” do hotelu obok, gdzie odbyły się prezentacje i gdzie można było porozmawiać z przedstawicielami producenta.

 

P8Z77

Zaczniemy od najniższej półki w prezentacji Asusa, co nie znaczy, że najniższej w ogóle – od płyt głównych o oznaczeniach P8x77-V. Asus zaproponował sześć różnych konstrukcji różniących się rozmiarem oraz funkcjonalnością: P8Z77-V Deluxe, P8Z77-V Pro, P8Z77-V, P8Z77-M Pro, P8H77-V Pro oraz P8Z77-I Deluxe.


P8Z77-V Deluxe

 


P8Z77-V Pro

 


P8Z77-M Pro

 


P8Z77-V

 

Mini-ITX to format płyty, który na niemieckich targach wydaje się nagminnie wykorzystywany jako podstawka do trzeciej generacji układów Intel Core. Najwyraźniej zapotrzebowanie platformy Ivy Bridge na energię pozwala budować tak małe produkty, do tego będą one nadawały się do podkręcania. Sekcja zasilania procesora została umieszczona w bardzo ciekawym miejscu: na dodatkowym laminacie przy krawędzi płyty.


P8Z77-I Deluxe

 


P8Z77-I Deluxe

 

The Ultimate Force

Następny segment to jedna płyta z serii TUF, która przeznaczona jest dla użytkowników wymagających najwyższej stabilności: Sabertooth Z77. Względem poprzedniego Sabertootha P67 zmieniło się kilka rzeczy.


Sabertooth Z77

 

Pierwszą z nich jest możliwość zamontowania 40-milimetrowego wentylatorka na panelu wejścia-wyjścia i tym samym wciągania zimnego powietrza w sposób, który ma spowodować spadek temperatury komponentów na płycie, a jest to szczególnie ważne, jeśli Sabertooth ma działać 24 godziny na dobę.


Sabertooth Z77

 

Drugi dodatek to ochrona płyty głównej przed kurzem, który obok temperatury jest jednym z największych wrogów elektroniki. Do modelu z serii TUF dołączane są osłonki na nieużywane porty PCI Express.

 

Republic of Gamers

Po raz pierwszy Asus, wprowadzając płyty główne ROG oparte na nowej platformie, rozpoczyna od modelu w formacie mikro-ATX. Mowa o serii GENE, dobrze znanej wśród zwolenników małych, lecz zarazem mocarnych płyt. Maximus V GENE pomimo gabarytów zachowuje funkcje oraz parametry swoich starszych braci. Właściwie poza wymiarami zmniejszają się tylko możliwości rozbudowy: w tej płycie da się umieścić dwie karty graficzne – i to wszystko.


Maximus V GENE

 

Niedługo później zadebiutuje Maximus V Formula i, co ciekawe, najprawdopodobniej zabraknie wersji Extreme ze względu na to, że „nowy Maximus Extreme różniłby się zbyt mało od starszego Extreme”. Potwierdza to oficjalny slajd Asusa, który zamieszczamy poniżej:

 

Nowości w ROG? Nie mogło się bez nich obyć:

  • W lewym górnym rogu płyty znajdzie się specjalne złącze, który pozwala podłączać urządzenia przez interfejsy mSATA oraz mini-PCIe, np. miniaturowe nośniki SSD.
  • Powraca blok wodny Fusion, ale tym razem nie trafi on na chipset, a zostanie zintegrowany na... sekcji zasilania.
  • ROG Exchange, czyli globalna baza profili OC, w której kilka kliknięć pozwoli uzyskać dostęp do ustawień innego użytkownika płyty ROG, a następnie zatwierdzić je następnym kliknięciem. Oprócz tego będzie można szybko dzielić się swoimi wynikami ze społecznością ROG.


Maximus V Formula


Maximus V Formula


Maximus V Formula

Ocena artykułu:
Ocen: 15
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
O autorze
Paweł Pilarczyk
Absolwent Politechniki Warszawskiej, wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych. Od 15 lat pracuje jako dziennikarz.
Ostatnie publikacje:
Facebook
Ostatnio komentowane