Nie tylko do rozmów
Jak wspomnieliśmy, walcowaty kształt kamery i jej względnie małe rozmiary stwarzają pewne możliwości eksperymentowania. Jakie? To zależy wyłącznie od wyobraźni. Oto kilka pomysłów.
Można w prosty sposób umieścić kamerę za przednią szybą w samochodzie albo za owiewką motocykla i rejestrować obraz podczas jazdy. W zasadzie można to zrobić dowolnym urządzeniem tej klasy, ale walcowaty kształt LifeCama ma tu pewną przewagę: łatwo jest wykonać obejmę skutecznie mocującą kamerę do kierownicy albo innego elementu pojazdu. Że z laptopem na motorze to jakoś nie bardzo? A od czego są netbooki i plecaki? Pomysł i tak wydaje się karkołomny, ale umiemy sobie wyobrazić, że ktoś się na to porwie.
Czasami trzeba zajrzeć w głąb rury, przewodu kominowego, zbiornika paliwa itp. Znowu pomagają rozsądne rozmiary: średnica około 25 mm to w wielu sytuacjach wystarczająco mało, żeby wcisnąć kamerę do środka... czegoś. Rzecz jasna, wcześniej dobrze jest o nią zadbać, zabezpieczając stosownie do okoliczności: szczelnie okręconym i dobrze naprężonym po stronie obiektywu przezroczystym plastikowym workiem, pojemnikiem z tworzywa sztucznego itp. Wysoka czułość przetwornika sprawia, że w przypadku wykorzystania kamery do inspekcji zbiorników lub rur za całe oświetlenie może służyć pojedyncza dioda LED o dużej jasności.
Nie wolno zapomnieć o zdroworozsądkowych zasadach bezpieczeństwa: gorący przewód kominowy może zniszczyć urządzenie, a przypadkowa iskra jest w stanie doprowadzić do wybuchu par etyliny w zbiorniku paliwa, nawet jeśli został wcześniej opróżniony.
Dobra rozdzielczość, czułość, szeroki kąt widzenia i niewielkie rozmiary pozwalają wykorzystać LifeCam do monitorowania niewielkiego, niekoniecznie dobrze oświetlonego pomieszczenia.
Co z tym zrobić?
Kupić, rzecz jasna. O ile potrzebujesz solidnej kamery internetowej albo kamery do nieskomplikowanych zastosowań technicznych. I o ile 250 zł to nie za dużo. Jeśli chcesz kręcić filmy w standardzie HD i prezentować je na dużym ekranie albo rejestrować obraz z mikroskopu czy teleskopu – odpuść sobie, bo mimo dobrej jakości i wbrew marketingowym zabiegom kamerki internetowe do tego nie służą. Nawet tak dobre jak ta.

- bardzo dobra czułość
- bardzo dobra rozdzielczość
- zgrabny, wygodny kształt
- pomysłowy sposób mocowania
- problemy z przetwarzaniem obrazu sceny o dużym kontraście
- problemy z utrzymaniem balansu bieli
- płynność zarejestrowanego ruchu odbiegająca od standardów HD
- cena

Marketing...
A tak w ogóle, to na PCLabie przydałby się jakiś zbiorowy test kamerek internetowych.
poniewaz obraz wzorcowy
odbiega od wykonanego