artykuły

Creative Zen X-Fi 2 – najnowszy odtwarzacz firmy Creative

Kreatywnej medytacji ciąg dalszy

33
8 maja 2010, 20:00 Dawid Grzyb
Odsłuch muzyczny – Creative Aurvana Live!

RWA iMod Video 5.5G + wzmacniacz RSA p-51 Mustang
  • Tony niskie. Niezwykle realistyczny bas zrobił na nas wrażenie. Nie był porywająco szybki, ale realizm, kontrola i mięsistość sprawiły, że na chwilę zapomnieliśmy o swoich preferencjach co do niskich tonów.
  • Tony średnie. Wokale brzmiały dość wyraźnie, czysto i melodyjnie, tylko sporadycznie nie były dostatecznie słyszalne. A przede wszystkim brzmiały realistycznie.
  • Tony wysokie. Owszem, zaznaczyły swoją obecność, ale zrobiły to subtelnie, zwłaszcza w spokojniejszych utworach. 
  • Efekty przestrzenne. Były naprawdę bardzo dobre. Ani przez moment nie odnieśliśmy wrażenia, że jest zbyt ciasno. Poszczególne instrumenty były precyzyjnie rozlokowane w wirtualnej przestrzeni. 
  • Separacja instrumentów. Była bardzo dobra, nawet w wyjątkowo szybkich i jazgotliwych utworach.
Apple iPod Nano 5G
  • Tony niskie. Pojawił się bas, którego tak nam zabrakło podczas poprzedniego testu. Brzmienie niskich tonów wydało się nam całkiem niezłe – mięsiste, niezbyt głębokie i odpowiednio dynamiczne.
  • Tony średnie. Brzmienie średnich fragmentów pasma wydało się nam odrobinę bez wyrazu i za mało dynamiczne, ale w porównaniu z poprzednim testem nastąpiła odczuwalna poprawa. Wokale brzmiały dość wyraźnie i naturalnie.
  • Tony wysokie. Zabrakło im wyrazistości. Perkusja brzmiała jak należy tylko w spokojniejszych nagraniach. 
  • Efekty przestrzenne. Były odczuwalnie lepsze niż w poprzednim teście. Scena muzyczna znacząco się przybliżyła, a przez to brzmienie wydało się nam dużo bardziej naturalne.  
  • Separacja instrumentów. To pod tym względem było najgorzej, ale w dalszym ciągu nieporównywalnie lepiej niż w przypadku połączenia iPod Nano 5G plus „epki”. 
Cowon D2+
  • Tony niskie. Bas był dość rozwlekły, głęboki i dynamiczny – ta część pasma była faworyzowana przez sprzęt.
  • Tony średnie. Wokale i gitary nieznacznie ustąpiły miejsca basom. Głosy potrafiły zabrzmieć wyjątkowo prawdziwie.
  • Tony wysokie. Przez większość czasu były słabiej słyszalne niż pozostałe fragmenty pasma, ale równie naturalne jak wokale.
  • Efekty przestrzenne. Zadowalające, ale przestrzeń nie była imponująco rozbudowana. Słuchawki brzmiały dość „intymnie”.
  • Separacja instrumentów. Była zadowalająca nawet wtedy, gdy grało dużo różnorakich instrumentów. 
Cowon I9 
  • Tony niskie. Bardzo neutralne, ciepłe, dobrze kontrolowane i odpowiednio dynamiczne, chociaż dało się usłyszeć, że odrobinę przysłoniły pozostałe fragmenty pasma.
  • Tony średnie. Wokale brzmiały naturalnie, miękko i bardzo realistycznie. Podobały się nam, chociaż zdarzało im się zbytnio oddalić od słuchacza.
  • Tony wysokie. Było ich stosunkowo mało, choć nie doskwierało nam to szczególnie.
  • Efekty przestrzenne. Były raczej skromne. Nie stwierdziliśmy spektakularnej sceny muzycznej ani niezwykłej precyzji w ulokowaniu instrumentów.
  • Separacja instrumentów. Była całkiem niezła, ale w żwawszych utworach dawał o sobie znać chaos.
Creative Zen X-Fi 2
  • Tony niskie. Były miękkie, głębokie i odrobinę dudniące, ale przez większość czasu zadowalające.
  • Tony średnie. Wokale nie utonęły w solidnej porcji niskich tonów. Głosy wokalistów były dobrze słyszalne i odpowiednio bliskie – niekiedy wyjątkowo „intymne”.
  • Tony wysokie. Były dobrze słyszalne, a nie spodziewaliśmy się tego po słuchawkach, które lubią uwypuklać niskie tony.
  • Efekty przestrzenne. Scena muzyczna nie była wyjątkowo rozbudowana, ale nagrania koncertowe brzmiały odpowiednio realistycznie.
  • Separacja instrumentów. Jak na te słuchawki, było nieźle. Owszem, dudnienie basu niekiedy przeszkadzało w skupieniu się na wybranym instrumencie.
O wynikach słów kilka

Tym razem wyraźnie na prowadzenie wysunął się nasz redakcyjny iMod – słuchawki Creative Aurvana Live! tworzą z nim całkiem synergiczny zestaw. Drugie miejsce tym razem należy się produktowi firmy Creative. Byliśmy zaskoczeni, że odtwarzacz tak dobrze poradził sobie ze słuchawkami, które wyjątkowo lubią bas. Dopiero dwa następne miejsca należą się modelom D2+ i I9, ponieważ nadmiar niskich tonów i mniejsza szczegółowość nieco męczyły. Na samym końcu znalazł się iPod Nano 5G, który mimo ogromnego postępu w stosunku do poprzedniego testu nie zdołał dogonić reszty urządzeń.

13