Karty graficzne
Artykuł
Mieszko Krzykowski, Wtorek, 6 kwietnia 2010, 10:15
Minęło ponad pół roku od momentu, kiedy AMD po raz pierwszy zaprezentowało możliwość podłączenia aż sześciu monitorów do jednej karty graficznej należącej do rodziny Radeonów HD 5000. Później firma skupiła się na pokazywaniu, jak fajnie jest podłączyć trzy monitory do dowolnego Radeona i grać na takiej konfiguracji. Natomiast o specjalnej wersji Radeona HD 5870 z sześcioma wyjściami obrazu zrobiło się bardzo cicho. Ale na szczęście ta technika nie została ubrana w dębowy garnitur i w końcu ujrzała światło dzienne pod postacią Radeona HD 5870 Eyefinity6 Edition. Jak się sprawuje ta dość nietypowa konstrukcja?

Radeon HD 5870 Eyefinity6 – referencyjny i Sapphire'a

Do naszej redakcji dotarły jednocześnie dwa egzemplarze „szóstkowego” Radeona – jeden z nich to konstrukcja referencyjna prosto od AMD, a druga to konstrukcja firmy Sapphire. W tym momencie bardziej skupimy się na tej drugiej.

Pudełko jest dość standardowe, jak na Sapphire'a. Niestety, nadal motywem przewodnim jest jakaś wyrenderowana pani, która niespecjalnie przypadła nam do gustu ;) Ale ponoć od opakowania bardziej liczy się wnętrze... A we wnętrzu oprócz karty, standardowych przejściówek związanych z zasilaniem karty oraz instrukcji i płyty ze sterownikami znaleźliśmy dość pokaźny zestaw przejściówek. Wspólną cechą tych przejściówek jest męska końcówka mini-DP (mini DisplayPort). Dostajemy dwie przejściówki z DVI na mini-DP, dwie z HDMI na mini-DP i jedną ze zwykłego DP na mini-DP.

Z zewnątrz karta wygląda jak każdy inny Radeon HD 5870. Oczywistym wyjątkiem jest śledź karty...

... na którym znajdziecie sześć wejść mini-DisplayPort. Oczywiście wiąże się to z lekką przeróbką płytki drukowanej.

Kości pamięci są takie same jak te, które są przylutowane do PCB zwyczajnego Radeona HD 5870. W karcie Eyefinity6 kości pamięci jest dwa razy więcej, co jest możliwe dzięki trybowi Clamshell, charakterystycznemu dla GDDR5.

Ocena artykułu:
Ocen: 21
Zaloguj się, by móc oceniać
Skymad (2010.04.06, 10:20)
Ocena: 11

0%
Ehh chciało by się polatać w FSX na 6 monitorach... to dopiero symulacja ;)
Bartoo (2010.04.06, 10:22)
Ocena: 8

0%
Ciężkie do ogarnięcia są te ramki monitorów. Czemu producenci nie zaczną wydawać monitorów przeznaczonych do takich rzeczy gdzie rózniły by się grubością ramki w odpowiednim miejscu? Np. Normalny monitor ale z prawej strony ma cienką ramkę aby możnba było połączyć z innymi.
hannibal666 (2010.04.06, 10:28)
Ocena: 9

0%
Bartoo @ 2010.04.06 10:22  Post: 366423
Ciężkie do ogarnięcia są te ramki monitorów. Czemu producenci nie zaczną wydawać monitorów przeznaczonych do takich rzeczy gdzie rózniły by się grubością ramki w odpowiednim miejscu? Np. Normalny monitor ale z prawej strony ma cienką ramkę aby możnba było połączyć z innymi.

Dokładnie ja bym nie mógł grać z takim przerwami - strasznie mnie to denerwuje
genz (2010.04.06, 10:34)
Ocena: 16

0%
musza miec miejsce, zeby gdzies umiescic swoje logo...
Andree (2010.04.06, 10:41)
Ocena: 22

0%
W górnej (lub ew. w dolnej) ramce monitora znajdują się scalaki adresujące kolumny wyświetlacza i wytwarzające napięcia odpowiadające za jasność pikseli. (LVDS Source Driver) w obudowach TCP/COF
Scalaki adresujące kolejne wiersze są znacznie prostsze i moim zdaniem można by się było ich pozbyć, zamiast nich realizując rejestr przesuwny na tranzystorach cienkowarstwowych na brzegach samej matrycy LCD.
Zatem dałoby się skonstruować monitory o tylko jednej grubej ramce - na górze albo na dole. Przyszło mi na myśl że przecież elektronika montora mogłaby obracać obraz, na podstawie danych z czujnika położenia.
roman0100 (2010.04.06, 10:42)
Ocena: 5

0%
Fajna sprawa. Ehh... szkoda, że mnie nie stać na coś takiego.
*Konto usunięte* (2010.04.06, 10:44)
Ocena: 0
Bartoo @ 2010.04.06 10:22  Post: 366423
Ciężkie do ogarnięcia są te ramki monitorów. Czemu producenci nie zaczną wydawać monitorów przeznaczonych do takich rzeczy gdzie rózniły by się grubością ramki w odpowiednim miejscu? Np. Normalny monitor ale z prawej strony ma cienką ramkę aby możnba było połączyć z innymi.

to raczej nie realne robić tyle odmian tego samego modelu
a wracając do artykułu, to coś tam było o wpływie 2GB na wydajność
jakiś artykulik na ten temat będzie?
a sama konfiguracja 6 monitorów plus karcioszka - ponad 6 tysi...
trochę drogo, żeby sobie tylko pograć, ale w zastosowaniach profesjonalnych to naprawdę niewielkie pieniądze
kebapf (2010.04.06, 10:47)
Ocena: 0

0%
Zabrakło mi tutaj testu jakiegoś symulatora wyścigów ewentualnie gry. Taki DIRT 2 świetnie radziłby sobie w takiej konfiguracji.
MIR4G3 (2010.04.06, 10:57)
Ocena: 3

0%
brak porownania 1gb vs 2gb ? zawiedliscie mnie ...

pozostaje tylko anandtech
Teriusz (2010.04.06, 11:00)
Ocena: 10

0%
Janisz
Masz racje. Nie opłaca się robić wielu modeli monitorów, ale wystarczy jeden monitor, gdzie boki i górę masz wąskie, natomiast dół jest szeroki. Aby podłączyć 6 monitorów ustawiasz je w taki sposób: 3 na dole obok siebie z grubą dolną ramką u dołu, a na górze 3 ustawione do góry nogami grubą ramką ku górze. Elektronika wykrywa orientację monitora (lub się ustawia w opcjach) i w górnych 3 obraca się obraz o 180 stopni. Wystarczy, że producent stworzy taki jeden model.
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Aktualności spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane