artykuły

Postal 2 - hit czy szmira roku?

Wejdź w skórę psychopaty

74
30 maja 2003, 10:30 Piotr "CarnAge" Czyszczoń

Pięć kolejnych dni z życia Postal Dude'a to istny festiwal groteski, poprzetykany iście zwariowanymi zadaniami. Dość powiedzieć, że wcielając się w skórę wirtualnego psychopaty, będziemy musieli zdobyć w centrum handlowym hit ostatniego sezonu - zabawkę o wdzięcznym imieniu "Krotchy", która po dotknięciu obrażonym głosem kategorycznie oświadcza, żeby jej nie molestować, bo... zadzwoni do prawnika!

Autorzy gry w swoim dziele naigrywają się z osób i instytucji, które w przeszłości nadepnęły im na odcisk. Jednym z zadań jest, na przykład, zdobycie podpisów pod petycją do Senatu USA, w której to zawarto tezę, iż przedstawiciele narodu powinni grać... w brutalne gry komputerowe.

lopata.jpg


Nie muszę chyba dodawać, jakiego rodzaju perswazji użyje nasz bohater, aby zdobyć podpisy mieszkańców miasteczka. Prawdziwym rodzynkiem jest też misja, w której Dude, pragnący oczyścić się z grzechów, rusza żwawo do konfesjonału, by wyznać swe winy i okazać skruchę. Nie dość, że zostanie ordynarnie spławiony przez kapłana, to jeszcze świątynię zaatakują islamscy ekstremiści, jak żywo przypominający swoim wyglądem Osamę ibn Ladena. Rzecz jasna Postal Dude, jako gorliwy wyznawca "prawdziwych wartości" i człowiek wielkiej wiary, bronić będzie świętego przybytku przed zakusami obrzydliwych terrorystów. Wspierać go będą w tym zacnym dziele księża, którzy jak się okazuje, pod sutannami potrafią schować niejedną sztukę broni długiej i używają jej całkiem sprawnie.

Środki masowego rażenia, jakimi dysponuje nasz bohater, są adekwatne do hekatomby, jaką widzimy na ekranie. Krwawe wojaże po mieście byłyby niemożliwe bez odpowiedniego arsenału. A ten jest pokaźny i dosyć osobliwy. Na pierwszy plan wysuwa się łopata, prawdziwy symbol drugiej odsłony Postal'a. Dzięki temu zacnemu narzędziu, głowy przeciwników dosłownie fruwają w powietrzu. Zabitym stróżom prawa możemy odebrać policyjną pałkę, dzięki której możemy bezlitośnie tłuc krnąbrną ludzką tłuszczę. Elektryczny paralizator jest natomiast świetnym narzędziem do zatrzymywania umykających przed naszymi wybrykami przechodniów. Gracz purysta doceni z pewnością mocarny pistolet Desert Eagle, strzelba gładkolufowa zadowoli miłośników krwawych polowań na grubego zwierza. Zagorzali militaryści z pewnością spojrzą przychylnym wzrokiem na legendarny karabin M16. Dla prawdziwych dewiantów pozostaje kanister z benzyną i zapałki, koktajle mołotowa, granaty ręczne, karabin snajperski i wyrzutnia rakiet. Do nietypowych rodzajów broni, jakie posiada w swoim arsenale Postal Dude, z całą pewnością można zaliczyć... nożyczki oraz zainfekowany wąglikiem łeb krowy, który można cisnąć w tłum. Ci z was, drodzy Czytelnicy, którzy uwielbiają zapaszek napalmu o poranku, też nie będą zawiedzeni. W sumie do dyspozycji gracza oddano 14 rodzajów broni, różnej maści i zastosowania.

odcieta_glowa.jpg


A do kogo strzelamy? Najlepiej do wszystkich i do każdego z osobna! Pod lufę pistoletu nawiną się pracownicy poczty, policjanci, cywile, rzeźnicy, zwykli przechodnie. Jeśli tylko masz ochotę, możesz urządzić krwawą jatkę w sklepie arabskiego emigranta, rzucić granat na parkiet w dyskotece dla gejów, lub też urządzić krwawy rajd z łopatą w ręku na jedyny przybytek kultury w mieście, czyli bibliotekę. Możesz też wystraszyć słonie podczas przygotowywanej parady. Przerażone zwierzaki stratują orkiestrę i żądnych sensacji gapiów.

2