artykuły

Metro 2033 – strzelanina, która faktycznie straszy

Покажите ваши билеты!

145 22 marca 2010, 23:00 Dawid Grzyb
Gra S.T.A.L.K.E.R. pokazała, jak przyjemna, wciągająca i klimatyczna może być eksploracja terenu zdewastowanego w katastrofie nuklearnej. Była na tyle oryginalna, że nie została zapomniana w nawale innych gier z gatunku FPP. Miejsca „przyjemne inaczej”, które zwiedza gracz, oraz walka z bardzo osobliwymi stworzeniami pobudzały wyobraźnię i tworzyły nieziemski nastrój. Zadowolona z sukcesu firma THQ postanowiła dać szansę studiu 4A Games, które debiutuje grą Metro 2033. Na pierwszy rzut oka zarówno S.T.A.L.K.E.R., jak i Metro 2033 są do siebie podobne. Ale pozory mogą mylić.

Spis treści

Gehenna głównego bohatera

Parę lat temu niejaki Dmitri Głuchowski napisał powieść, w której przedstawił świat ludzi zamieszkujących moskiewskie metro. Autor opowiadania zapewne nie przypuszczał, że jego dzieło sprzeda się w nakładzie ponad dwóch i pół miliona egzemplarzy, a rzesza fanów książki znacznie przekroczy tę liczbę. Powieść przenosi nas do roku 2033. Świat cierpi za grzechy swoich mieszkańców, którzy zgotowali planecie nuklearny holokaust. W wyniku katastrofy atomowej spacery na powierzchni ziemi wiążą się z wyjątkowo nieprzyjemnymi efektami ubocznymi, które często kończą się nie do końca naturalną śmiercią. Akcja powieści dzieje się w podziemiach Moskwy. Nic dziwnego – autor jest Rosjaninem. Poza tym do Rosji pasują różne apokaliptyczne dziwactwa wynikłe z zabaw bronią jądrową. 


Czasy kiepskie, ale rozrywka należy się każdemu

Człowiek umie się odnaleźć nawet w najbardziej wrogim środowisku 

 

Książka Metro 2033 opowiada historię Artema – młodego chłopaka, który wychował się na stacji metra WOGN, czyli najbardziej wysuniętym na północ przystanku moskiewskiej podziemnej komunikacji miejskiej. Świat powieści jest wyjątkowo nieprzyjazny. Szacuje się, że ocalała jedynie garstka ludzi, a znaczna część z nich zamieszkuje właśnie moskiewskie metro.

 

 Twarze wyglądają bardzo dobrze
 
Koleżka sprawdza, czy deszcz nie pada – był taki dowcip

Artem zostaje wciągnięty w wir wydarzeń związanych z ratowaniem stacji metra, którą zamieszkuje od urodzenia. Ale jak się okazuje, nie kończy się na głównym zadaniu z początku przygody. Gra luźno wiąże się z wydarzeniami opisanymi w książce, ale cech wspólnych jest wiele. Nie sposób też nie dostrzec podobieństwa pomiędzy grami Metro 2033 i S.T.A.L.K.E.R.: obie mają wątek atomowy i należą do gatunku strzelanek pierwszoosobowych. W S.T.A.L.K.E.R.Z.-e gracz eksplorował okolice niesławnej elektrowni atomowej w poszukiwaniu czegoś, co można by dobrze sprzedać. Świat gry Metro 2033 jest z góry skazany na porażkę i widać praktycznie na każdym kroku, jak bardzo przechlapane mają ludzie żyjący pod ziemią. Artem ma wyjątkowo trudne zadanie i kierują nim inne przesłanki niż bohaterami gier z serii S.T.A.L.K.E.R..

 


Dawaj, brat, dawaj

Wybuch granatu domowej roboty

Fabuła gry Metro 2033 jest naszym zdaniem bardzo dobra. Nie epatuje epickim rozmachem rodem z gier BioWare, ale nie musi. Jesteśmy przekonani, że autor książki po zapoznaniu się z grą również jest zadowolony z interpretacji. Spodobało nam się świetne wykorzystanie przez studio 4A Games wątku nuklearnej katastrofy, który przecież jest nieco ograny i ryzykowny w użyciu. Atmosfera gry pozwala wyjątkowo szybko zanurzyć się w niegościnny świat bez poczucia wtórności.        

Strona:
KujtekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kujtek2010.03.22, 23:11
28#1
Moi drodzy, dlaczego nie dajecie możliwości kliknięcia by zobaczyć skrina w pełnym rozmiarze? :)
550px × 344px to niedużo...
`mietekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
`mietek2010.03.22, 23:11
-35#2
a
bagiennyZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
bagienny2010.03.22, 23:12
Oh nie, znowu grzybowe podpisy pod zrzutami. Sebastianie, nie chcesz jeszcze czegoś o grach napisać? ;)
ViolatorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Autor publikacjiViolator2010.03.22, 23:13
13#4
Kujtek @ 2010.03.22 23:11  Post: 361052
Moi drodzy, dlaczego nie dajecie możliwości kliknięcia by zobaczyć skrina w pełnym rozmiarze? :)
550px × 344px to niedużo...


W następnych recenzjach gier postaramy się, żeby ta opcja była dostępna
gotrunksZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
gotrunks2010.03.22, 23:14
Patrze na stronę główną labu jakieś ruskie napisy... pierwsza myśl, spam dotarł do artykułów :E ale jednak recka gry, no to czytam ;)
RayearthZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rayearth2010.03.22, 23:16
-33#6
Kujtek @ 2010.03.22 23:11  Post: 361052
Moi drodzy, dlaczego nie dajecie możliwości kliknięcia by zobaczyć skrina w pełnym rozmiarze? :)
550px × 344px to niedużo...

Fuckin' A, man!
Tar-MinyaturZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Tar-Minyatur2010.03.22, 23:17
-2#7
Co najmniej jedno miejsce, w którym przydałoby się zdanie złożone (zgubiłem to miejsce). Zupełne niedopasowanie procesora do karty (i karty do gry... Przyznajcie, że macie już GTX 480, przynajmniej w redakcji!). Ale tytuł- świetny.
prznar1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
prznar12010.03.22, 23:18
-18#8
gotrunks @ 2010.03.22 23:14  Post: 361057
Patrze na stronę główną labu jakieś ruskie napisy... pierwsza myśl, spam dotarł do artykułów :E ale jednak recka gry, no to czytam ;)

też tak sobie pomyślałem.

jak dla mnie dwie strony i pas. jest ona zbyt 'beznadziejna'...
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2010.03.22, 23:22
13#9
Screeny powinny być większe. Po tych małych obrazkach mogę powiedzieć, że ta grafika jest zwyczajna, jak w wielu nowych tytułach. Przydałoby się po prostu wideo w wysokiej rozdzielczości aby zobaczyć na własne oczy jak wiele pracy włozono w efekty graficzne. Tyle ode mnie.
pu$2ekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
pu$2ek2010.03.22, 23:23
ciekawe ile osób potrafi odczytać tytuł po rosyjsku :)
Zaloguj się, by móc komentować
1