Podsumowanie
Sugerowana cena tego modelu w Polsce to 700 zł. Jak na zasilacz o mocy 1100 W, wydaje się dość korzystna. Ale z pewnością nie jest to sprzęt, który mógłby rywalizować jakością z najwyższymi modelami takich producentów, jak Enermax, Antec czy Corsair. Już sama jakość montażu – niestaranne lutowanie oraz duża ilość żywicy epoksydowej – dała do myślenia. Potem było tylko gorzej: filtrowanie linii +3,3 V było fatalne, a linii +12 V – bardzo słabe w niemalże każdym teście. Zasilacz utrzymywał napięcia na rozsądnym poziomie, ale wszystko to zostało zniweczone przez filtrowanie. Co ciekawe, sprawność była wysoka, chociaż nalepka 80 PLUS Silver znalazła się na pudełku i samym zasilaczu już po rozpoczęciu jego seryjnej produkcji. Zasilacz nie należy do cichych, wbrew powszechnemu przekonaniu, że model z dużą rezerwą mocy będzie właśnie tak działał – szum był już nieco uciążliwy.
UCP 1100W ma wiele wiązek kabli i trzeba przyznać, że jak na tę moc, niczego tu nie brakuje. Końcówek do zasilania kart graficznych bez problemu starczy do zasilenia każdej konfiguracji 3-way SLI, a sam zasilacz raczej jest w stanie „obsłużyć” trzy karty GeForce GTX 480. Liczba gniazd zasilających typu molex oraz Serial-ATA także jest rozsądna. Ze względu na mnogość kabli trzeba się mocno napocić, by pospinać zbędne wiązki opaskami w taki sposób, żeby nie przeszkadzały i nie miały niekorzystnego wpływu na obieg powietrza w obudowie. Niestety, żadna z nich nie jest odpinana. Ale taka opcja zwykle podnosi cenę, a nie każdy chce płacić za takie udogodnienie.
Bardzo duża moc może kusić i dawać wrażenie, że kupujemy coś na zapas, coś, co nawet za trzy – cztery lata zasili komputer z najwydajniejszymi podzespołami. Jednak obecnie trudno sobie wyobrazić konfigurację, która wymagałaby tak ogromnej mocy, a nawet jeśli komuś uda się ją złożyć, będzie to zestaw kosztujący znacznie ponad 10 tys. zł. Czy ktoś, kto kupuje tak drogi komputer, oszczędza na zasilaczu? Trudno to sobie wyobrazić. Ale trzeba pamiętać o wadach urządzenia.

- Bardzo dobra łączna obciążalność linii +12 V
- Napięcia nieodbiegające od normy
- Bardzo dużo wiązek kabli
- Wysoka sprawność
- Długi okres gwarancyjny (pięć lat)
- Bardzo słabo filtrowane linie +3,3 V oraz +12 V, olbrzymie tętnienia
- Brak odpinanych wiązek, trudno utrzymać porządek w obudowie
- Głośność
- Wątpliwa jakość wykonania w środku
- Cooler Master UCP 1100W – budowa oraz wnętrze
- Okablowanie
- Sposoby testowania właściwości elektrycznych
- Test 1 PTZ – bardzo niskie obciążenie zasilacza
- Test 2 PTZ – niskie obciążenie zasilacza
- Test 3 PTZ – pełne obciążenie linii +12 V
- Test 4 PTZ – pełne obciążenie łączne linii (3,3 + 5 V) oraz 80% obciążenie linii +12 V
- Test 5 PTZ – pełne obciążenie linii +5 V oraz 20% obciążenie linii +12 V
- Test 6 PTZ – pełne obciążenie linii +3,3 V oraz 20% obciążenie linii +12 V
- Test 7 PTZ – 40% obciążenie kombinowane linii (3,3 + 5 V) oraz 5% obciążenie linii +12 V
- Test 8 PTZ – 100% obciążenie linii –12 V
- Głośność oraz dodatkowy test sprawności
- Podsumowanie

W tej cenie można kupić dwie zasiłki i połączyć i jednocześnie mieć większą moc.
http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/0/RSOJucZwe7I
http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/1/-GMJkVQiq5c
W tej cenie można kupić dwie zasiłki i połączyć i jednocześnie mieć większą moc.
Można też kupić pralkę, kij od mopa i zrobić helikopter.
http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/0/RSOJucZwe7I
http://www.youtube.com/user/trubritar?blen...u/1/-GMJkVQiq5c
a artykuł trzyma poziom poprzednich, czyli ciągle te same błędy...
No to sobie policz ile będzie przy 100V w sieci.