artykuły

MSI Big Bang Fuzion – test jedynej płyty głównej z układem Lucid Hydra 200

Jak MSI pogodziło ATI i NV. Czy warto być mediatorem?

83
19 lutego 2010, 05:00 Tomasz Jadczak, Mieszko Krzykowski

Hydra 200 – czy lecą z nami mikroprzycięcia?

Nie mogliśmy się powstrzymać przed wygenerowaniem kilku wykresów związanych z mikroprzycięciami. Czego się spodziewaliśmy? Wiadomo, że w przypadku CrossFire często występują problemy z synchronizacją, przez co klatki, zamiast pojawiać się w równych odstępach czasu, są renderowane parami, co generuje charakterystyczne wykresy z ząbkami. Wykres odstępów czasowych pomiędzy kolejnymi klatkami w przypadku konfiguracji z jedną kartą graficzną jest linią prostą (no dobrze, prawie prostą), co świadczy o tym, że każda kolejna klatka jest renderowana w takim samym czasie. Ponieważ Hydra powoduje, że dwie karty graficzne pracują nad jedną klatką animacji, spodziewaliśmy się wykresu zbliżonego do linii prostej. No i trochę się zdziwiliśmy.

Wykresy z Call of Juarez i Call of Duty można jakoś wytłumaczyć, bo w tych grach na konfiguracji z Hydrą wyraźnie migają niektóre obiekty, co może mieć jakiś związek z zaistniałą sytuacją. Pozostałe dwa wykresy są trudniejsze do wytłumaczenia. „Ząbki” widać wyraźnie również w przypadku Hydry, co teoretycznie nie powinno mieć miejsca, choć są one mniejsze niż w przypadku CrossFire. W tym momencie nie umiemy tego sensownie wytłumaczyć. Będziemy starali się w przyszłości lepiej zbadać tę kwestię i spróbujemy się skontaktować z kimś z firmy Lucid i twórcami FRAPS-a, aby lepiej zrozumieć, o co w tym chodzi.

5