artykuły

Antec P183 kontra Fractal Design Define R2. Idzie nowe?

Pojedynek na skrzynki...

81 29 stycznia 2010, 16:30 Filip Straburzyński

Testy wydajności i głośności wentylacji

Antec P183 i Fractal Design Define R2 nie są pierwszymi obudowami, które przetestowaliśmy. Nie porównujemy osiągniętych przez nie wyników do poprzednich, bo to zupełnie inna klasa konstrukcji. Postanowiliśmy skupić się na rywalizacji dobrze wentylowanych i jednocześnie wyciszonych obudów nowej i starszej generacji.

Na wykresach znajdziecie tylko trzy wyniki P183 i nawet sześć – siedem Define R2. Wynika to z liczby możliwych do przetestowania konfiguracji wentylatorów. Obudowa Anteca nie pozwalała na więcej, a w przypadku Fractal Design nie mogliśmy odmówić sobie testu z zaślepkami otworów wentylacyjnych i bez nich. Pod wykresami znajdziecie legendę – na wypadek gdyby ktoś poczuł się zagubiony w gąszczu opisów i drobnych różnic.

Na początek pomiar natężenia dźwięku. Zmieniliśmy przyrząd pomiarowy i tym razem tło w trakcie testów to 20,5 dBA.

Na podstawie tego wiadomo już, które ze skrajności na kolejnych wykresach uzyskanych temperatur należy odrzucić. Define R2 z baterią własnych wentylatorów działających na minimum i do tego z zasłoniętymi nieobsadzonymi otworami jest bezkonkurencyjna w kategorii: natężenie dźwięku, ale wydajność chłodzenia będzie odwrotnie proporcjonalna. Analogicznie Antec P183 z fabryczną wentylacją ustawioną na maksimum jest trudna do zniesienia, ale zapewne też wydajność będzie adekwatna do głośności.

Znacznie ciekawsze wyniki są w środku stawki. Okazuje się bowiem, że Define R2 z aż sześcioma wentylatorami Noctua może być jedną z najcichszych, pod warunkiem że boczny otwór zostanie zasłonięty. Ciekawe, że jest nawet odrobinę cichsza niż Antec wyposażony tylko w cztery NF-P12. Wygląda na to, że te skromne 1–2 mm maty mają pewne znaczenie. Godny odnotowania jest również wynik obudowy Fractal Design uzbrojonej w sześć naszych referencyjnych wentylatorów oraz siódmy na lewym panelu. To znamienne, jak dużą różnicę może zrobić odsłonięcie takiego źródła dźwięku: to aż 5 dBA więcej niż bez tego wentylatora. Warto zapamiętać te trzy brązowe paski.

Przejdźmy jednak do temperatur. Otoczenie w trakcie testów miało 22 stopnie Celsjusza.

Jak można było podejrzewać już po testach natężenia dźwięku, żółty i czarny pasek zamykają z dwóch stron stawkę. Z wyników ze środka można wyciągnąć trzy wnioski:

  • Wentylacja fabryczna Fractal Design jest zdecydowanie za słaba, by zapewnić dobre warunki ciepłym komponentom.
  • Uzbrojona w komplet wentylatorów NF-P12 Define R2 pod względem wydajności wietrzenia wyprzedza Anteca z kompletem tych samych wentylatorów o 10 stopni, a to kolosalna różnica.
  • Fabryczna wentylacja Anteca, gdy głośność jest do zaakceptowania, też jest o klasę słabsza od cichszej (sic!) obudowy Fractal Design wyposażonej w komplet wentylatorów Noctua.

Ciekawostką jest słaby wynik w obciążeniu obudowy Define R2 wyposażonej w komplet sześciu NF-P12 i siódmy z boku. Wygląda na to, że w spoczynku wentylator, dmuchając na kartę graficzną, podgrzewa przy okazji procesor.

 

Czytelników zaniepokojonych wskazaniami niższymi niż temperatura otoczenia prosimy o zwrócenie uwagi na punkt drugi założeń co do metod.

Ze zrozumiałych względów czarny pasek wciąż na samym końcu, ale tym razem najgłośniejsza konfiguracja testu (Antec z wentylatorami fabrycznymi ustawionymi na maksimum obrotów) pojawiła się dopiero w środku wykresu testu pod obciążeniem. Ewidentnie zlokalizowane na górze dwa „huraganowe” TriCoole nie są w stanie wydajnie wentylować okolic karty graficznej. Już nieco lepiej robi to zestaw sześciu NF-P12 w Define R2 z... zasłoniętym bocznym otworem.

Zrozumiałe są również wyniki konfiguracji z wentylatorem z boku oraz bez zaślepek – wszystkie okupują pierwsze miejsca. Antec wyposażony w baterię czterech wentylatorów Noctua został z tyłu.

W spoczynku różnice zatarły się niemal zupełnie.

Na wykresie temperatury mostka północnego kolejność w stawce jest taka sama jak w teście wydajności chłodzenia procesora.

Pozornie ten test niczego nam nie mówi, ponieważ różnice są bardzo niewielkie. Ale tylko pozornie, bo jeśli przyjrzeć się bliżej, widać, że na prowadzenie wysuwa się po raz pierwszy... i ostatni Antec P183 wentylowany przez baterię czterech modeli firmy Noctua. To znamienne, że Fractal Design z dwoma NF-P12 dmuchającymi wprost na koszyk na dyski nie osiągnął takiego rezultatu jak Antec, w którym na koszyk dmuchał tylko jeden wentylator. Prawdopodobnie wynika to z obrócenia w Define R2 całej klatki z dyskami o 90 stopni tak, żeby łatwo je można było wkładać i wyjmować. Frontowe wentylatory znajdują się w boku tej konstrukcji.

Ciekawe jest również, że w praktycznie niewentylowanej obudowie szwedzkiej marki przy zasłoniętych otworach na wentylatory z boku i na wierzchu dysk jest chłodniejszy niż wtedy, gdy wszystkie otwory są odsłonięte.

 

Podsumowując stronę z wynikami, trzeba jasno stwierdzić, że pod względem wydajności góruje konstrukcja marki Fractal Design. Nie dość, że wentyluje swoje wnętrze wydajniej, to jeszcze robi to ciszej. Szalenie istotne jest przy tym to, że poleganie na fabrycznym wyposażeniu zdecydowanie nie popłaca. Nawet obudowy tak dobre jak te dwie wymagają dokupienia stosownej do możliwości liczby wentylatorów. Jest tylko jedna firma, która sprzedaje obudowy wyposażone od razu w ich komplet... ale to nie jej produkt jest obiektem dzisiejszych testów. Ani Fractal Design, ani Antec nie gwarantują fabrycznie dobrego układu wentylacyjnego.

 

Szczegółowa legenda opisów:

  1. Antec P183, went. fabryczna MAX – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na maksymalnych obrotach.
  2. Antec P183, went. fabryczna MIN – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na minimalnych obrotach.
  3. Antec P183, went. NF-P12 700 obr./min – uzbrojony w kompletną baterię czterech wentylatorów Noctua pracujących z prędkością 700 obr./min.
  4. Fractal Design Define R2, went. fabryczna MAX z zaślepkami – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na maksymalnych obrotach oraz z zasłoniętymi otworami w wierzchu i w bocznym panelu.
  5. Fractal Design Define R2, went. fabryczna MIN z zaślepkami – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na minimalnych obrotach oraz z zasłoniętymi otworami w wierzchu i w bocznym panelu.
  6. Fractal Design Define R2, went. fabryczna MAX bez zaślepek – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na maksymalnych obrotach oraz ze zdjętymi zasłonami otworów w wierzchu i w bocznym panelu.
  7. Fractal Design Define R2, went. fabryczna MIN bez zaślepek – wyposażony jedynie w fabryczne wentylatory pracujące na minimalnych obrotach oraz ze zdjętymi zasłonami otworów w wierzchu i w bocznym panelu.
  8. Fractal Design Define R2, went. NF-P12 700 obr./min, wentylator z boku – uzbrojony w kompletną baterię sześciu wentylatorów Noctua pracujących z prędkością 700 obr./min plus siódmy z boku.
  9. Fractal Design Define R2, went. NF-P12 700 obr./min, boczny otwór odsłonięty – uzbrojony w kompletną baterię sześciu wentylatorów Noctua pracujących z prędkością 700 obr./min, boczny panel z odsłoniętym otworem wentylatora.
  10. Fractal Design Define R2, went. NF-P12 700 obr./min, boczny otwór zasłonięty – uzbrojony w kompletną baterię sześciu wentylatorów Noctua pracujących z prędkością 700 obr./min, boczny panel z założoną zaślepką.
9