Konstrukcja – wyciszenie, maty, zaślepki
Linia Performance One jest znana wśród komputerowych entuzjastów ze względu na dość oryginalny pomysł na tłumienie dźwięków. Wydaje się, że Antec nigdy nie starał się zupełnie wyciszyć swoich obudów, ale raczej ograniczyć te najbardziej nieprzyjemne dźwięki. W tym celu zastosował podwójne ścianki, które zostały uzupełnione tworzywem sztucznym między nimi. Obudowa nie stała się przez to wiele cięższa – boczne panele pozostały bardzo lekkie i wolne od kurzochłonnych gąbek. Z drugiej strony ich skuteczność jest trudna do oceny. Nasze testy wykazały, że zanim cokolwiek uda się dzięki tym rozwiązaniom osiągnąć, trzeba się czym prędzej pozbyć fabrycznych wentylatorów.
P183 jest jedną z nielicznych obudów z wyższej półki, które zachowały normalne nóżki, tj. bez chromowanych otoków. To dobrze, zwłaszcza że bardzo dobrej jakości guma doskonale trzyma sprzęt na miejscu, a przy tym skutecznie tłumi drgania całej obudowy.
Define R2 – wręcz przeciwnie, stoi na rzucających się w oczy, błyszczących nóżkach, które zamiast gumy mają piankowe wypełnienie. Skuteczność w tłumieniu jest nieszczególna, choć i tak nieporównanie lepsza od plastikowych nóżek obudów z niższych segmentów. A wygląd?
Ponieważ obudowa raczej powinna stać nisko, to i śmiesznie nieproporcjonalnych kończyn nie będzie widać. Co najwyżej raczkujący w okolicy malcy wyrobią sobie zdanie o guście nabywcy ;)
Na szczęście nóżki to tylko czubek... albo raczej przedgórze szczytu wyciszenia by Fractal Design. Nie spotkaliśmy się jeszcze z takim podejściem. Dotychczas producenci przyzwyczajali nas do przeróżnych podkładek gumowych czy piankowych i mat, nierzadko tylko na niektórych panelach. Tutaj tych pierwszych nie brakuje, ale wyklejanie wnętrza wskoczyło na znacznie wyższy poziom. Nie, to nie znaczy, że w środku stworzono hermetyczny kokon. Wręcz przeciwnie: to wyciszenie doskonale współgra ze świetną wentylacją. Kręci Wam się w głowie od sprzeczności?
Wyobraźcie sobie przedni panel zbudowany z dwóch równoległych płaszczyzn, z których pierwsza, zewnętrzna, dodatkowo została obłożona w całości matą. Druga, ukryta pod spodem, jest już bardziej przepuszczalna, ale i tak tylko w miejscach, w których znajdują się dwa wentylatory. Najwięcej powietrza wpada jednak przez solidne wloty po bokach, dzięki czemu ograniczony został problem szumów powietrza przeciskającego się przez szpary, najczęściej wąskie. Odgłosy wentylatorów są skutecznie tłumione przez dwie dobrze pomyślane płaszczyzny panelu przed nimi. Inżynierowie Fractal Design nie wynaleźli tu oczywiście koła, ale ewidentnie dopracowali świetny pomysł. Właśnie tak to powinno wyglądać!
I to nie wszystko. A gdyby móc zasłonić te wszystkie nadmiarowe otwory dla wentylatorów? Skoro ma być cicho, to jest to nieodzowne. A przy okazji może uda się ograniczyć problem niekontrolowanego dostawania się kurzu do środka i może usprawnić wentylację... Długo zastanawialiśmy się, czemu to się pojawia dopiero teraz. Dotychczas trzeba było wybierać: dobra wentylacja lub dobre wyciszenie. Zaślepki Fractal Design, pomysł tyleż banalny, co genialny, pozwalają nareszcie połączyć jedno z drugim w jednej obudowie.
I w końcu maty. To element, który jako jedyny wzbudził nasze wątpliwości. Producent obłożył wszystkie newralgiczne ścianki, tj. boki, wierzch, gdzieniegdzie spód, 1–2 mm tworzywem przypominającym raczej bardzo grubą izolację elektryczną niż bitumiczne maty tłumiące dźwięk. Poza frontem nie wykorzystano żadnej gąbki. Panele obłożone tą substancją stały się jednak bardzo ciężkie, co nas trochę podtrzymało w wierze w skuteczność tego rozwiązania. Być może idea była podobna co w przypadku grubszej stali w poszyciu.
Suma tych wszystkich elementów złożyła się na całkiem niezłe wyniki tej obudowy w testach tłumienia dźwięku. Po szczegóły zapraszamy na dalsze strony. Mimo wszystko nie spodziewajcie się tłumienia dźwięków wysokiej częstotliwości, jakie mogą emitować układy elektroniczne. Do tego potrzeba innego rodzaju mat, który poza rozpraszaniem tego rodzaju dźwięków uwielbiają również, niestety, chłonąć kurz. Te, które zastosowano w Define R2, są niewątpliwie o tyle wygodniejsze, że czyści się je niemal równie prosto jak zewnętrzne powierzchnie.
P183 w dziedzinie wyciszenia wypada zatem nieco słabiej, choć nie wolno nam tu zapominać o rodowodzie tej obudowy. Jak się okazuje, stara szkoła w tym modelu pomimo zrezygnowania z otworów wentylacyjnych po bokach i na spodzie i tak wyjątkowo sprzyja wentylacji. Podobnie front, który jeszcze do niedawna wielu wydawał się jednym z najlepszych rozwiązań na rynku, ustępuje konstrukcji Fractal Design. W Antecu lita pozostała tylko płaszczyzna drzwiczek, a zaraz za nią rozpościera się powierzchnia niemal całkowicie otwarta dla powietrza, a zatem i dla wydobywających się z wewnątrz odgłosów. Znalazło to również odzwierciedlenie w testach.
- Antec P183 kontra Fractal Design Define R2 – z zewnątrz
- Konstrukcja – format, układ i materiały
- Konstrukcja – wyciszenie, maty, zaślepki
- Konstrukcja – montaż komponentów
- Konstrukcja – prowadzenie przewodów, system chłodzenia cieczą, dodatki
- Wentylacja – układ, potencjał, fabryczna obsada
- Wentylacja – filtry, grille, regulacja
- Zestaw testowy i metodyka testów
- Testy wydajności i głośności wentylacji
- Podsumowanie
