Technologie i wydarzenia
Artykuł
Redakcja PCLab.pl, Środa, 9 grudnia 2009, 16:36

ASUS P6T7 WS Supercomputer dla Mateuszka

Macie pełne prawo być zaskoczeni tym tytułem. Jak to, przecież ta płyta była już recenzowana, co można o niej więcej powiedzieć? Bardzo wiele, drodzy Czytelnicy. Recenzowanie płyt głównych wymaga nieustannych kompromisów. Z jednej strony jest coraz więcej nowatorskich rozwiązań, które warto byłoby przetestować. Z drugiej strony trzeba zdążyć z recenzją na moment oficjalnego wprowadzenia sprzętu na rynek lub krótko po nim, żeby informacje były jeszcze aktualne. Dlatego każdej płycie możemy poświęcić tylko tyle czasu, żeby ją krótko, ale dokładnie opisać i przetestować jej najważniejsze parametry.

Zupełnie inaczej wygląda użytkowanie sprzętu na co dzień. Wtedy powstają najdziwniejsze okoliczności, w których poznajemy jego ukryte wady bądź zalety. W taki sposób odkryto na przykład słynny problem uszkodzenia danych na dyskach SATA w płytach z chipsetem nForce 680i. Większość recenzentów nie miała szansy napotkać tego problemu, bo zbyt krótko i w zbyt ograniczony sposób używali tych płyt. Dlatego choć mamy do wyboru wiele testów, często zaglądamy na fora internetowe i bierzemy udział w dyskusjach użytkowników danego produktu.

„Superkomputer” ASUS-a jest jedną z płyt, które miałem szansę użytkować dłużej. Miałem wiele okazji, żeby porównać ją z innymi płytami LGA1366: ASUS Rampage II Gene, ASUS P6T-SE, Foxconn Bloodrage, Gigabyte GA-EX58-Extreme, MSI Eclipse I Eclipse Plus, EVGA Classified 760. Przeprowadziłem na niej testy procesorów, kart graficznych, kilka sesji ekstremalnego podkręcania zarówno samego procesora, jak i kart graficznych. Po trzech miesiącach użytkowania mogę powiedzieć o niej coś więcej. Opis i testy wydajności znalazły się w recenzji, zwrócę zatem uwagę na to, co szczególnie podoba mi się w P6T7.

Po pierwsze: układ elementów na płycie. Przyjrzyjmy się ułożeniu slotów PCI Express: Supercomputer jest jedyną oprócz modelu ASRock X58 Supercomputer :) pełnowymiarową płytą, w której można umieścić kartę graficzną w najwyższym slocie PCI-E. Obudowy w standardzie ATX/EATX mają siedem miejsc na karty rozszerzeń, podczas gdy w większości płyt kartę graficzną można umieścić najwyżej w szóstym lub piątym (licząc od dołu). W płytach microATX udaje się bez trudu wygospodarować przestrzeń na slot PCI-E ×16 w siódmym slocie – czemu większość projektantów płyt ogranicza się do sześciu lub pięciu? Co więcej, Supercomputer zapewnia największą swobodę wyboru miejsca na kartę graficzną. Chcesz mieć kartę dźwiękową PCI-E w siódmym slocie? Proszę bardzo – karta graficzna wędruje do szóstego.

Dalej: złącza pamięci są umieszczone tak, że karta w siódmym slocie nie blokuje zatrzasków. Tego sam ASUS nie powtórzył na swojej płycie microATX – Rampage II Gene ma specjalne gniazda blokowane tylko od strony górnej krawędzi płyty. Inne, mniejsze złącza również są rozmieszczone perfekcyjnie. Złącza SATA wszystkie są wyprowadzone równolegle do płyty na samym jej dole. Złącza wentylatorów są blisko krawędzi, żeby można było je wygodnie podłączać bez wyciągania wszystkiego z obudowy. Złącza zasilania są blisko krawędzi, odwrócone zatrzaskiem na zewnątrz (o łatwej dostępności zatrzasku notorycznie zapominają projektanci firm: Gigabyte, MSI, EVGA – można by jeszcze długo wymieniać). Radiatory, choć mają do schłodzenia nieprzeciętną liczbę układów (mostek X58, ICH10R, dwa przełączniki PCI Express nForce 200, tranzystory zasilające procesor i pamięć), są niewysokie, nie blokują kart rozszerzeń i całkiem dobrze spełniają swoją rolę.

Po drugie: „kultura pracy”. Wbrew pozorom to określenie doskonale pasuje do płyty głównej. Każda konstrukcja inaczej reaguje na nieudane próby podkręcania, nagłe odłączenie zasilania, wciskanie przycisków na klawiaturze podczas procedury POST. Najgorzej, gdy coś się dzieje, a użytkownik nie wie co. Dlatego bardzo ważne jest, żeby płyta reagowała zawsze w ten sam, przewidywalny sposób – nigdy nie będziemy mieć wrażenia, że maszyna wymknęła się spod kontroli. Pod tym względem P6T7 WS jest niemalże niedoścignionym wzorem. Komunikaty wyświetlane na ekranie POST są czytelne i zrozumiałe. Kody diagnostyczne na dołączonym wyświetlaczu (choć tradycyjnie nie mają wiele wspólnego z tabelą kodów w instrukcji obsługi) również są proste i pozwalają rozpoznać przyczynę ewentualnego błędu. Płyta zawsze, absolutnie zawsze „wstaje” – nie zdarza się, że nie można jej uruchomić albo wpada w pętlę restartowania. Przez te trzy miesiące ani razu nie musiałem użyć zworki Clear CMOS.

 


Oczywiście nie ma chyba urządzenia bez wad i Supercomputer też ich nie uniknął (pomińmy cenę). Przełączniki nForce 200 powodują bardzo mały spadek wydajności w grafice 3D w porównaniu z płytami, które ich nie mają (około 1%). Karta z wyświetlaczem i przyciskami mogłaby mieć dodatkowy kabelek do wyprowadzenia poza obudowę. W konfiguracji BIOS-u nie znajdziecie tylu opcji co w płytach przeznaczonych do podkręcania, jak Rampage II Extreme czy Classified. Idealne rozłożenie elementów było możliwe tylko dzięki poszerzeniu płyty do rozmiaru EATX, który nie mieści się w niektórych obudowach.

No dobrze, ale po co tak rozwodzić się nad szczegółami – zapytacie. To dobre pytanie. Jeśli płytę główną oglądacie raz na kilka lat przy okazji modernizacji sprzętu i jesteście gotowi poświęcić kilka dni albo tygodni na poznanie wszystkich „humorów” płyty, to na pewno nie interesują Was takie drobiazgi. Ale kupując przedmiot luksusowy, oczekujemy, że będzie on w każdym calu dopracowany, niemal perfekcyjny. I taki jest Supercomputer. Owszem, jest to najdroższa płyta X58 na rynku po modelu Classified 762 i nie jest tak znana i reklamowana jak niektóre płyty z „serii dla graczy”. Ale to właśnie ta płyta ma największe możliwości, to w niej znajdziecie najmniej kompromisów. Nawet mimo kilku wad nie mogę jej nie nazwać arcydziełem inżynierii. Ze względu na cenę zapewne nie trafi do elitarnego grona płyt legend, takich jak ASUS Commando, DFI LANParty UT nF4 Ultra-D czy Abit NF7-S, ale na pewno wąska grupa jej użytkowników będzie ją bardzo dobrze wspominać.

Mateusz Brzostek

 

Ocena artykułu:
Ocen: 22
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane