Technologie i wydarzenia
Artykuł
Redakcja PCLab.pl, Środa, 9 grudnia 2009, 16:36

Lian Li PC-P50R Armorsuit dla Filipka

Ze wszystkich prezentów, które dostajemy z rozmaitych okazji (urodziny, parapetówka, komunia święta, pamiątki z podróży), te gwiazdkowe mają szczególny charakter. I nie mam tu na myśli rodzinnego charakteru świąt, choć atakujące nas zewsząd reklamy zasłaniają się tą etykietką. Wigilia to jedyny moment, kiedy możemy dostać prezent, który nie musi być użyteczny (nieśmiertelne skarpetki), służyć nauce (książki – ble ;)) ani spełniać żadnych innych kryteriów. Ma to być tylko niespodzianka, czasem wybrana z listu do Świętego Mikołaja, która pozwoli nam się cieszyć dla samego cieszenia się. Właśnie tak, jak życzyłby sobie zacny starzec przynoszący dzieciom podarki, które niczemu innemu jak przyjemności nie służą. Ale hola, hola, panie autorze, dziećmi to już nie jesteśmy! Faktycznie. A zatem co powinno sprawić nam najwięcej radości? Każdy entuzjasta techniki komputerowej powinien wiedzieć, że tak naprawdę chodzi o... szpan! Tak, tak – szpan!

I obudowa komputerowa Lian Li Armorsuit PC-P50R wpisuje się w tę zasadę wyśmienicie.

Warto sobie wyobrazić miny braci, sióstr, cioci i wujków, którzy z zazdrością spoglądają na wielkie pudło wystające spod pokrytego bombkami drzewka. Można by rzec, że nawet najpotężniejsza domowa choinka będzie się przy nim zdawać co najwyżej rachitycznym drapakiem. A mina taty, który z niekrytą satysfakcją rzuca spojrzenia współbiesiadnikom, sprawia przyjemność co najmniej równie dużą jak w momencie kupienia nowego samochodu dla całej rodziny. Z tym że teraz to wielkie coś przykryte świątecznym drzewkiem ma etykietkę: „Dla Stasia od Mikołaja”! Tylko mama swoim zwyczajem będzie pukać się w czoło, patrząc na tatę... Ale to akurat nic, co by nam szczególnie doskwierało.

A gdy już przyjdzie pora, ów Stasiu będzie pierwszym obdarowanym... bo przecież nikt nie zdoła wyciągnąć prezentu zza tego pudła. Zapamięta on z pewnością moment, w którym dźwięk darcia świątecznego papieru będzie mieszał się z westchnieniami wielce zadziwionych babć, komentarzami dziadków opowiadających o Wigiliach za Gomułki, szmerem niezadowolenia braci i sióstr konstatujących rodzinną niesprawiedliwość. I co im tam po telefonach, notebookach, słuchawkach albo czytnikach e-booków!? Choćby grało i świeciło, nic nie będzie tak spektakularnie wyglądać jak stojące na środku pokoju aluminiowe cudo, o czerwonym wnętrzu i... ze smokiem w oknie.

A potem jeszcze tylko chwila przy stole, żeby dać wyraz wdzięczności rodzicom i szacunku dziadkom, pasterka (albo i nie) – i cała noc na zabawę i przekładanie podzespołów do tej diabelsko... to jest smoczo wypasionej obudowy.

Środek ewidentnie czerpie ze znanej wszystkim mężczyznom zasady: czerwone jest szybsze! Maksyma ta, choć ukuta dawno temu, dotąd nie została obalona przez żadnego Einsteina estetyki. Zgodnie z nią tylko najwyższy model PC-P50, czyli właśnie wersja R, jest sprzedawany z czerwonym wykończeniem wnętrza. Można być zatem pewnym, że komputer umieszczony w takiej oprawie będzie działał co najmniej o te 5% szybciej. Można też przypuszczać, że korzystanie z rozwiązań AMD/ATI (to do fanów tych marek kierowana jest ta konstrukcja) pozwoli wykrzesać dalsze 5% ;) Ale kolor i napis AMD to dopiero początek.

Olbrzymią zaletą PC-P50R jest kompletna bateria czterech wentylatorów i dopracowany układ wentylacyjny, które powinny zagwarantować optymalne wietrzenie wszystkich, nawet najgorętszych komponentów. Na dodatek wszystko osłonięto filtrami, a więc anodyzowane na czerwono aluminium nie poszarzeje zbyt szybko od kurzu. Każdy wentylator jest przy tym zawieszony na specjalnych gumkach tłumiących, które inżynierowie Lian Li zastosowali w taki sposób, żeby nie trzeba się było siłować, zdejmując i zakładając wentylator. Wszystkie wentylatory świecą na czerwono – a jakże! Wszystko to sprawia, że wentylacja w tym modelu wydaje się najlepiej pomyślana spośród wszystkich modeli midi tower.

Do tego fenomenalny, autorski system bezśrubkowego montażu, w tym blokowania kart rozszerzeń, dyski twarde w specjalnych sankach – zawieszone na gumkach, specjalna klamra mocująca zasilacz, system prowadzenia i porządkowania przewodów, otwór w miejscu podstawki procesora, demontowany wierzchni i przedni panel – to już po prostu najwyższa liga obudów. Samo doglądanie komputera, poprawianie elementów i kabli (zawsze coś się da lepiej ułożyć) będzie po prostu przyjemnością. I można się spodziewać, że gdy nad ranem sen Stasia zmoże, to przyśni mu się kolejna koncepcja ułożenia wszystkiego w obudowie tak, by było ładniej i staranniej. A gdy wstanie, to nie zważając na prośby i groźby od siadających do świątecznego śniadania bliskich, zacznie te pomysły wcielać w życie... zapewne jeszcze w piżamie.

Zapewne wielu z Was znalazłoby znacznie lepszy Waszym zdaniem sposób na zagospodarowanie tej niemałej przecież kwoty (niech pozostanie tajemnicą, jak na Mikołaja przystało). Dla mnie jednak i dla Stasia Gwiazdka to wymarzony czas, by otrzymać taki prezent, coś, czego sami nigdy byśmy sobie nie kupili, o który wstydzilibyśmy się poprosić, na który balibyśmy się namawiać żonę. Nie musi to być sprzęt praktyczny, choć akurat konstrukcja Lian Li jest świetna również w tym aspekcie, ale przede wszystkim ma sprawiać nam radość. I ta obudowa doskonale się w tej roli sprawdza. Owszem, większość z nas traktuje sprzęt komputerowy stricte użytecznie, a samą obudowę – czasem jako zło konieczne. Większość obudów, nawet te droższe, przeważnie przypomina zatem niechciane pudło z bombkami, którego nijak nie da się wynieść do piwnicy. PC-P50R to już jednak coś więcej – coś, co można by nazwać stylową ozdobą własnego pokoju... bo raczej nie salonu. I właśnie na taką ozdobę, która poza tym ma ogrom innych walorów, ta obudowa świetnie się nadaje.

Filip Straburzyński
Ocena artykułu:
Ocen: 22
Zaloguj się, by móc oceniać
Ocena: 0

0%
A użytkownicy PCLABa poproszą na gwiazdkę o zrobienie porządku w komentarzach pod artami i może nieco lepiej organizowanych konkursów? :P

kamassss @ 2009.12.09 16:52  Post: 324632
Dajcie więcej zdjęć tej pani z 7.


Hmm, jak na nią najadę kursorem, to pojawia się telefon. Fajny patent, ale wolałbym żeby tam jednak coś znikało ;)
XGwizdekX (2009.12.09, 16:46)
Ocena: 0

0%
'w piaskownicy nie zostawiamy klocków... LEGO'
:E

A tak ogólnie to fajne prezenty... Tylko gdzie wyniki konkursów?! >.<
damianux (2009.12.09, 16:48)
Ocena: 0

0%
A Pani Agnieszka nic nie chce dostać?
kamassss (2009.12.09, 16:52)
Ocena: 0

0%
Dajcie więcej zdjęć tej pani z 7.
Gacor (2009.12.09, 16:53)
Ocena: 0

0%
Kolejna powierzchnia reklamowa :)
lukasabat (2009.12.09, 16:54)
Ocena: 0

0%
Świetny artykuł ;) a jakie wykonanie ;)
Moglibyście dołożyć SE Satio dla Łukaszka :)
pila (2009.12.09, 16:55)
Gacor @ 2009.12.09 16:53  Post: 324634
Kolejna powierzchnia reklamowa :)

Oj Gacor, Gacor... Cały Ty!
*Konto usunięte* (2009.12.09, 16:57)
Ocena: 0
no ten HTC to takie moje marzenie, ale przy tej cenie tylko tym pozostanie...
Omnia musi na razie wystarczyć, ale za rok, któż to wie... ;)
*Konto usunięte* (2009.12.09, 16:57)
Ocena: 0
pila @ 2009.12.09 16:55  Post: 324636
Gacor @ 2009.12.09 16:53  Post: 324634
Kolejna powierzchnia reklamowa :)

Oj Gacor, Gacor... Cały Ty!

Ciekawe ilu labowiczów kupi coś z tej listy, dla każdego z rodzinki - niewielu - a ilu dla kochanego diabełka/diablicy - więcej lecz i tak mało.
Tym razem z Gaciorem się zgodzę.
Poproszę listę do 100-200zł max
[Ateista ma nie obchodzić świąt/pracować w dni świąteczne... ale kurna musi rodzince kupić prezenty]
hajapackage (2009.12.09, 17:00)
Ocena: 0

0%
Ja chce taką Lian Li tylko w środku na czarno. Piękna jest (nie licząc koloru wnętrza .. ).
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane