Dźwięk
Artykuł
Dawid Grzyb, Poniedziałek, 14 grudnia 2009, 06:00

Sharkoon X-Tatic

Te słuchawki to najlepszy zestaw, jaki ma do zaoferowania firma Sharkoon. Tylko dlaczego sprzęt za kilkaset złotych został zapakowany w blister? Po wyjęciu wszystkiego z pudełka można się zdziwić mnogością dodatków. Nie zapomniano nawet o kablu optycznym! Pierwszy raz coś takiego spotkaliśmy. Oczywiście umieszczenie kabelka optycznego jest logicznym następstwem dodania do zestawu zewnętrznej karty dźwiękowej, która może się komunikować z komputerem dzięki wyjściu optycznemu. Chwilę nam zajęło podłączenie wszystkiego tak, aby przetworniki wydały z siebie dźwięk. Gdy już wszystko było gotowe, okazało się, że słuchawki nie mogą działać, gdy nie są podłączone do prądu. Zaraz, zaraz... Standardem jest dziś zasilanie z gniazda USB! Coś jest nie tak. Dzięki dodatkom X-Tatic mogą współpracować z praktycznie każdym urządzeniem (konsole, komputery osobiste, odtwarzacze DVD itd.). Jak mówią Amerykanie: the sky is the limit. Słuchawki są wykonane bardzo porządnie. Są bardzo duże, ale też wygodne. Pałąk został bardzo dokładnie pokryty skóropodobnym materiałem i jest bardzo miękki. Nauszniki również są wyjątkowo miękkie, ale gdyby były nieco wyższe, wówczas małżowiny uszne nie dotykałyby gąbki, za którą znajdują się membrany

Słuchawki miały nieprzyjemną skłonność do sporadycznego syczenia, co wydało się nam logiczne, ponieważ prąd z gniazdka często niekorzystnie wpływa na dźwięk. Na szczęście szum było słychać tylko wtedy, gdy sprzęt komunikował się z komputerem poprzez dołączoną kartę dźwiękową, która zresztą okazała się wyjątkowo mało intuicyjna w obsłudze: próby uzyskania odpowiedniej wirtualizacji dźwięku były frustrujące.

 

Dźwięk X-Tatic jest bardzo charakterystyczny. Słuchawki w połączeniu z własną kartą dźwiękową wyrządziły nam wiele szkody, która będzie wymagała wieloletniej terapii zajęciowej. Gdy tylko podłączyliśmy je do jednej z trzech testowych kart dźwiękowych, zaczęły grać tak jak powinny. Ciągle brzmienie było nieadekwatne do pieniędzy, które trzeba zapłacić za cały zestaw, ale już nieporównywalnie lepsze. Było wyjątkowo spokojne i neutralne, bardzo nam się spodobało, ale co z tego? Słuchawki nie mogły rywalizować z innymi modelami w swoim przedziale cenowym. Szkoda, bo pomysł na bardzo uniwersalny sprzęt był dobry, ale parę rzeczy naprawdę nas raziło.

Opakowanie to blister, a szkoda, bo słuchawki nie są tanie

 

Wzmacniacz zawiera wszystko, co jest potrzebne do zapewnienia przyzwoitej oprawy dźwiękowej... Przynajmniej w teorii

Wzmacniacz działa niezależnie od karty dźwiękowej

Ogrom dodatków rzuca na kolana. W zestawie znajdziecie nawet kabel optyczny

 

Instrukcja została napisana w kilku językach i naprawdę warto ją od razu przeczytać

Mikrofon jest zakończony wtykiem 3,5 mm, który pasuje do gniazda umiejscowionego w lewym nauszniku

Do pilota słuchawek można podłączyć kontroler konsoli Xbox 360. Szkoda, że słuchawki potrzebują zasilania z gniazdka (!!!) do działania

 

Nauszniki są pokryte miękkim materiałem

Świetny pałąk! Gigantyczny, ale wygodny

System regulacji jest precyzyjny i solidny

 

Testy – gry. Karta dźwiękowa zintegrowana ASUS Supreme FX2
  • Call of Duty 4. Dźwięk był niewyraźny, a pozycjonowanie nie zachwycało precyzją. Co więcej, przednie kanały czasem myliły się słuchawkom z tylnymi! Nie podobało się nam.
  • Left 4 Dead. Dźwięk zdecydowanie lepszy niż w grze Call Of Duty 4, ale ciągle niewystarczający. Pozycjonowanie oraz neutralność były do przyjęcia, ale zabrakło realizmu i szczegółowości. Choć grać się dało.
  • Unreal Tournament 3. Zdecydowanie czołówka pod względem realizmu. X-Tatic 5.1 zagrały naturalnie i spokojnie, nie męcząc uszu słuchacza ani przez moment. Dźwięk był za bardzo oddalony od gracza, a bas zdawał się mocno dudniący, ale grało się nam przyjemnie.
  • Quake 4. Dźwięk był dość plastikowy, ale dobrze wypozycjonowany, efekty przestrzenne – takie sobie, poszczególne odgłosy – wyraźne. Co ciekawe, lewy i prawy kanał grały wyraźniej niż frontowe i tylne. Zmiana ustawień karty dźwiękowej przyniosła wyraźną poprawę.
  • S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky. Neutralny, przyjemny dźwięk to jedna (ta lepsza) strona medalu. Niestety, wysokie tony były za bardzo cofnięte i nie było za dobrze słychać tych odgłosów, które powinny być bardzo wyraźne. Brzmienie było aż za spokojne. Więcej dynamiki z pewnością by tym słuchawkom nie zaszkodziło.
  • Counter-Strike 1.6. Było wyjątkowo mało dynamicznie. Dźwięk był dosyć wyraźny w porównaniu z poprzednimi testami i całkiem precyzyjnie wypozycjonowany, ale brak dynamiki i szczegółów pozostawił niesmak.
  • Counter-Strike: Source. Świetne wypozycjonowanie dźwięku pozwoliło kierować się głównie narządem słuchu. Byliśmy miło zaskoczeni neutralnym i niemęczącym dźwiękiem. Odgłosy były bardzo wyraźnie odarte ze szczegółów, ale grało się bardzo przyjemnie. 
Testy – gry. Karta dźwiękowa Creative Sound Blaster X-Fi Fatal1ty Pro Gamer
  • Call of Duty 4. Bardzo dobre pozycjonowanie, ale dźwięk wyjątkowo mało wyraźny. Na szczęście odgłosy najbardziej dla nas istotne, czyli strzały i wybuchy, okazały się odpowiednio klarowne. Dźwięk był bardzo naturalny i nie męczył.
  • Left 4 Dead. Dźwięk bardzo dobrze wypozycjonowany, ale aż za neutralny, mało wyraźny. Co prawda odgłosy strzałów oraz wybuchów dało się usłyszeć, ale z jękami przeciwników było różnie. W tych słuchawkach można grać w Left 4 Dead godzinami bez zmęczenia uszu.
  • Unreal Tournament 3. Bardzo charczący dźwięk. Pozycjonowanie niby poprawne, ale np. niektóre odgłosy gracza (strzały z broni oraz kroki) były słyszalne tylko w prawej muszli. Dźwięk charczy do tego stopnia, że można dostać zawału po przyjęciu strzału z działka Flak. Nie podobało się nam.
  • Quake 4. Słuchawki bardzo charczały podczas walki, np. gdy w użyciu była wyrzutnia rakiet. Wszystkie dźwięki były zdecydowanie za bardzo oddalone od gracza i przez większość czasu neutralne. Szczegółowość była kiepska. Nie podobało się nam.
  • S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky. Było mało wyraźnie. Pozycjonowanie nie było szczególnie precyzyjne. Odgłosy kroków oraz strzałów były nienaturalne. Całość wywarła na nas średnie wrażenie.
  • Counter-Strike 1.6. Słuchawki wyróżniły się dobrym pozycjonowaniem oraz ciekawym, spokojnym i naturalnym basem. Zdecydowanie niekorzystnie wypadła cała reszta. Cofnięte wysokie tony powodują, że na dłuższym dystansie nie słychać za dobrze strzałów, kroków czy wybuchów.
  • Counter-Strike: Source. Bardzo naturalny i spokojny dźwięk. Pozycjonowanie było świetne. Niskich tonów nie było zbyt dużo, ale było przyjemnie. Słuchawki nie zmęczyły nas.
Testy – gry. Karta dźwiękowa ASUS Xonar Essence ST
  • Call of Duty 4. Bez większych zmian. Dźwięk był całkiem nieźle wypozycjonowany, ale zabrakło szczegółowości. Gdyby było nieco wyraźniej, wówczas słuchawki zyskałyby w naszych oczach. Inny plus to niemęczący przekaz.
  • Left 4 Dead. Zasadniczych różnic nie zauważyliśmy. Dźwięk w dalszym ciągu był bardzo dobrze wypozycjonowany. Niestety, tym razem dodatkowa porcja neutralności okazała się gwoździem do trumny. Brzmienie było wyjątkowo niewyraźne. Nam grało się średnio, ale jeżeli ktoś lubi neutralność przez duże N...
  • Unreal Tournament 3. Słuchawki przestały charczeć, pozycjonowanie było zadowalające, efekty przestrzenne – też. Dźwięk w dalszym ciągu był za bardzo odsunięty od gracza, ale był dosyć neutralny.
  • Quake 4. Brzmienie było neutralne, ale za mało wyraziste. Poczucie przestrzeni było bardzo dobre, ale dźwięk był za bardzo oddalony od słuchacza. Efekty przestrzenne były całkiem niezłe.
  • S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky. Dźwięk wyjątkowo nam się nie podobał. Był w miarę dobrze wypozycjonowany, ale separacja odgłosów kulała, zabrakło im też wyrazistości oraz dynamiki.
  • Counter-Strike 1.6. Dźwięk był wyjątkowo neutralny, ślamazarny i mało szczegółowy, okazał się również niemęczący. Pozycjonowanie nie było szczególnie dobre. Całość oprawy audio wypadła blado na tle innych wielokanałowych słuchawek.
  • Counter-Strike: Source. Zdecydowanie za mało wyraźny dźwięk. Pozycjonowanie odgłosów wroga było świetne, ale co z tego, skoro wyjątkowo niewyraźne były pozostałe? Owszem, całość brzmiała spokojnie i nie męczyła, ale słuchawki zyskałyby wiele, gdyby grały nieco ofensywniej.
Testy – gry. Interfejs USB
  • Call of Duty 4. Nie możemy napisać złego słowa o pozycjonowaniu dźwięku ani o jego przestrzenności. Problemem była mała szczegółowość i wyrazistość najważniejszych odgłosów w grze. Ale dało się grać.
  • Left 4 Dead. Brzmienie było bardzo chaotyczne. Słyszeliśmy wyraźną przewagę wysokich, kłujących w uszy tonów. Pozycjonowanie dźwięku i jego przestrzenność były w porządku, ale cały czas wydawało nam się, że znajdujemy się nad polem walki.
  • Unreal Tournament 3. Dźwięk był płaski, ale nie inwazyjny. Nie odczuliśmy zmęczenia, grając w tę jakże trudną dla słuchawek grę. Największym problemem była słaba słyszalność najistotniejszych dla nas dźwięków. Pozycjonowanie było bardzo przyzwoite. Nie słyszeliśmy za dużo echa i tak naprawdę szkoda, że odgłosy strzałów i kroków nie były lepiej słyszalne.
  • Quake 4. Dźwięk był wyjątkowo mało wyraźny. Odgłosy strzałów oraz otoczenia były kiepskiej jakości. Największą wadą modelu X-Tatic 5.1 okazało się pozycjonowanie dźwięku: w ogóle nie mogliśmy określić położenia wroga.
  • S.T.A.L.K.E.R.: Clear Sky. Dźwięk brzmiał wyjątkowo płasko, a wysokie tony niemiło skrzeczały podczas wymiany ognia z nieprzyjacielem. Przestrzenność oraz pozycjonowanie były zadowalające, ale całość wypadła słabo.
  • Counter-Strike 1.6. Nie podobało nam się. Dźwięk nie był ani wyraźny, ani dynamiczny. Pozycjonowanie było niewłaściwe: „stereofoniczne” i mylące.
  • Counter-Strike: Source. Dźwięk był nienaturalny, płaski i skrzeczał. Przestrzeń dookoła nas była nijaka, a o precyzyjnym zlokalizowaniu wroga mogliśmy co najwyżej pomarzyć.
Testy – odsłuch muzyczny. Karta zintegrowana Supreme FX2
Potwornie cofnięte wszystkie fragmenty pasma z wyjątkiem niskich tonów, które były wyjątkowo rozlazłe i nieciekawe. Słuchawki zagrały całkiem znośnie i nie zmęczyły nas, ale kiepska separacja i mała szczegółowość zrobiły złe wrażenie.

Testy – odsłuch muzyczny. Karta dźwiękowa Creative Sound Blaster X-Fi Fatal1ty Pro Gamer
Wyjątkowo płaski i nienaturalny dźwięk. Utwory brzmiały, jakby słuchacza dzieliła od nich szyba. Nie miało znaczenia, czy słuchaliśmy industrialu, muzyki eksperymentalnej czy rocka. 

Testy – odsłuch muzyczny. Karta dźwiękowa ASUS Xonar Essence ST
Bardzo płaski i odarty ze szczegółów dźwięk to najkrótsza charakterystyka słuchawek X-Tatic 5.1 GS. Brzmienie było wyjątkowo mało dynamiczne, a niskie tony – krótkie i agresywne.  

Testy – odsłuch muzyczny. Interfejs USB
Kompletnie płaski dźwięk, niedający żadnej przyjemności ze słuchania. Separacja instrumentów była wyjątkowo mizerna, a wokale – średnio słyszalne. Gdy do tego dodamy syczenie elektroniki podczas przesuwania po stole karty USB... Wiemy jedno: nie chcemy już nigdy więcej słuchać muzyki na tych słuchawkach.

Sharkoon X-Tatic 5.1 Surround Sound
Słuchawki
rodzaj sześciokanałowe, zamknięte
pasmo przenoszenia bd.
oporność 32 omy
czułość bd.
Mikrofon
pasmo przenoszenia bd.
czułość bd.
Informacje dodatkowe
kabel 4 m, gumowy
interfejs wtyk 9-pinowy
Sharkoon X-Tatic Surround Sound Gaming
Zalety
  • Solidne
  • Wygodne
  • Kompatybilność z każdą nowoczesną platformą do gier
  • Jedne z najbardziej naturalnie brzmiących słuchawek w całym teście
  • Cena
Wady
  • Wymagają zasilania z gniazdka
  • Plątanina kabli
  • Słychać trzeszczenie elektroniki
  • Kiepska jakość dołączonego wzmacniacza
  • Opakowanie
Do testów dostarczył:Sharkoon
Cena w dniu publikacji (z VAT):od 289 zł
Zobacz bieżące oferty:
MediaExpert
299 zł
Redcoon
299 zł
Alsen.pl
349 zł
Zadowolenie.pl
349 zł
OleOle.pl
357 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Ocena artykułu:
Ocen: 45
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane