artykuły

Kingston SSDNow V 40 GB – nowy tani nośnik w ofercie Kingstona

Systemowy maluch

48
28 października 2009, 14:00 Sebastian Krzeczkowski

Podsumowanie

Do kogo skierowany jest Kingston SSDNow V o pojemności 40 GB? Sam producent w materiałach prasowych stwierdza, że wersja 40 GB przeznaczona jest do działania jako dysk systemowy w zestawach, w których pozostałe duże dane są gromadzone na osobnym, pojemnym dysku twardym. System operacyjny oraz wszystkie kluczowe aplikacje potrzebne do pracy powinny znajdować się na nośniku SSD, a pliki (zdjęcia, muzyka, filmy, dokumenty) należy trzymać na HDD. Wtedy osiągniemy całkiem niezłą wydajność oraz żywotność. Może brzmi to trochę jak bełkot marketingowy, ale na potwierdzenie tych słów mamy prosty przykład. Na nośniku Kingstona zainstalowaliśmy system operacyjny Windows Vista Ultimate z dodatkiem Service Pack 2 oraz programy: 3DMark Vantage, PCMark Vantage i grę Call of Duty: World at War. Łącznie zajmowały one ponad 20 GB, a zatem więcej niż połowę dostępnej przestrzeni.

Do niewielkiej pojemności dochodzi słaba wydajność podczas zapisu. 40 MB/s to za mało, by konkurować z innymi nośnikami SSD czy tradycyjnymi dyskami twardymi. Jakiś wpływ na to ma na pewno kontroler, który pracuje na pół gwizdka. Jak wykazały nasze testy, Kingston SSDNow V 40 GB bardzo słabo radzi sobie podczas testów zapisu i kopiowania danych. Z drugiej strony nieźle wypada w operacjach odczytu. Zastosowanie komponentów Intela pozwala mu na przetwarzanie dużej liczby operacji I/O w ciągu sekundy, co potwierdzają nasze testy w programie Iometer. Zainstalowany na nim system bardzo szybko się uruchamia, podobnie jak zainstalowane aplikacje i poziomy w grach. Jeżeli nośnik będzie głównie odczytywał zapisane dane, to w krótkim czasie działanie systemu i pozostałych programów przyspieszy. Jeżeli zaś potraktujecie go jako zamiennik dodatkowego dysku, to szybko się rozczarujecie, bo nośnik wkrótce się zapełni, a ze względu na wolne zapisywanie danych większość czasu będziecie spędzać w kuchni, parząc herbatę.

Jak Kingston SSDNow V 40 GB wypada pod względem ceny? Desktop Upgrade Kit, który trafił do naszej redakcji, w polskich sklepach powinien kosztować około 470 zł. Jeśli porównać to do ceny zwykłych dysków twardych, wciąż jest to dużo. Na tle innych nośników SSD propozycja Kingstona może być całkiem kusząca. Jednak za niewiele więcej możemy mieć SSD o pojemności 64 GB, z trochę wolniejszym odczytem, ale za to lepiej radzący sobie podczas zapisu. Wybór nie jest więc łatwy. W dużo lepszej sytuacji są na przykład mieszkańcy Stanów Zjednoczonych, gdzie Kingston SSDNow V 40 GB po uwzględnieniu wszystkich rabatów będzie sprzedawany za 89 dol. (99 dol. za wersję z akcesoriami). Gdyby w Polsce nośnik kosztował 320 zł (360 zł w zestawie), jego konkurencyjność na tle innych SSD i dysków twardych byłaby dużo większa.

Kingston SSDNow V 40 GB (Desktop Upgrade Kit)
Zalety
  • Niewygórowana cena (w porównaniu z innymi nośnikami SSD)
  • Niezła wydajność podczas odczytu
  • Zestaw do montażu w 3,5-calowych zatokach
Wady
  • Słaba wydajność podczas zapisu
  • Mała pojemność
Do testów dostarczył:Kingston
Cena w dniu publikacji (z VAT):około 470 zł
Strona:
qdayZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qday2010.03.15, 17:16
http://qday.pl/reflink/83d5ce7adef7a800533ea070cdac3b32 polski lockerz!!
Za sama rejestracje dostajesz kubek i koszulke!!
kresekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
kresek2009.11.09, 20:42
Czy te dyski są już gdzieś dostępne w Polsce?
Na Neweggu i Amazonie pojawiły się pierwsze sztuki, ale w cenie wyższej od zapowiadanej ($130 - $20 MIR).
ArlicZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Arlic2009.11.05, 21:20
Luk4s @ 2009.10.28 14:38  Post: 309341
gambiting @ 2009.10.28 14:28  Post: 309336
za 500zł można mieć 4 dyski 160GB na sata, wrzucić je w macierz RAID 0 i wydajność będzie z małym palcem w oku niszczyła ten dysk,a pojemność będzie 15 razy większa. Do desktopa definitywna porażka,do lapka jeszcze jakoś ujdzie,ale i tak bym się nie skusił

zaden RAID nie osiągnie czasu dostępu na poziomie 0,1ms ;-).


Przy aktualnej architekturze komputera te 0,1ms to chyba tylko dla szpanu, bo tak to nic nie daje...
NolantZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Nolant2009.11.03, 18:41
Tak sobie myślę, ze dla Mnie byłoby to całkiem niezłe rozwiązane. Do lapka oczywiście.
Obecnie system i potrzebne Mi aplikacje zajmują 16GB, więc zostaje sporo miejsca na dane. Biorąc pod uwagę to, że używam go do netu, officea i eclipsea, to zapełnienie całej przestrzeni byłoby trudne. Zastosowane w nim moduły flash NAND również robią na Mnie pozytywne wrażenie. Po wyłączeniu indeksowania i pagefilea, te 30 tysięcy cykli zapisu wystarczyłoby na długo.
MystZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Myst2009.10.30, 15:41
Cena w PL powala :E
122009.10.29, 21:21
Darek94 @ 2009.10.29 16:09  Post: 309794
Runelord @ 2009.10.29 08:14  Post: 309660

A skąd taka teza ?
Szczególnie jak rzucimy okiem na Intela X25-M G2. Szybszy, pojemniejszy, tańszy. Taktycznie - zatrzymał się ;) Dyski talerzowe rozwijają się dużo wolniej. Teraz mogą trochę nadrobić ze względu na problemy z deficytem pamięci flash NAND.


Ponad rok temu ceny przedstawiały się mniej więcej na poziomie 10zł/GB czyli najtańsze 32GB za ponad 300zł, a 256GB za około 2500zł i nic się do dziś nie zmieniło. Widocznie Intel miał ceny wyższe niż konkurencja.

Rok temu 30GB za 300zł - bardzo cienki SSD na JMicron, teraz 40GB za 400zł (czyli cena/GB ta sama) ale SSD jest na kontrolerze Intela z 32MB cachem - nie widzisz różnicy? Rok temu za taki napęd trzeba było dać z 700zł.
ff12009.10.29, 20:43
porażka-jak chyba każdy produkt Kingstona od ponad 5 lat!
fajny RafałekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
fajny Rafałek2009.10.29, 19:17
Racja tylko dla 99% potencjalnych klientów


A pomyślałeś o klientach biznesowych, którzy potrzebują znacznie większej wydajności, czy to na serwerach, czy w maszynach typu workstation? Myślisz, że to 1%? Ciekawe źródła masz, chciałbym je poznać
qniakZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
qniak2009.10.29, 18:20
fajny Rafałek @ 2009.10.29 14:19  Post: 309766

Nie dla każdego koszt gigabajta jest wyznacznikiem zakupu.

Racja tylko dla 99% potencjalnych klientów, tak było jest i będzie i nie tylko z dyskami ile osób kupowało kiedyś plazmy czy lcd kiedy stały po 10k+? Prawie nikt choć przecież były lepsze od crt ale nadal były za drogie i dopiero teraz gdy ceny lcd są porównywalne do cen crt ( gdy te były na topie) ich sprzedaż jest znaczna
Darek94Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Darek942009.10.29, 16:09
Runelord @ 2009.10.29 08:14  Post: 309660

A skąd taka teza ?
Szczególnie jak rzucimy okiem na Intela X25-M G2. Szybszy, pojemniejszy, tańszy. Taktycznie - zatrzymał się ;) Dyski talerzowe rozwijają się dużo wolniej. Teraz mogą trochę nadrobić ze względu na problemy z deficytem pamięci flash NAND.


Ponad rok temu ceny przedstawiały się mniej więcej na poziomie 10zł/GB czyli najtańsze 32GB za ponad 300zł, a 256GB za około 2500zł i nic się do dziś nie zmieniło. Widocznie Intel miał ceny wyższe niż konkurencja.

Teraz mówią o brakach pamięci więc nie będzie w ciągu najbliższych kilku miesięcy żadnej obniżki, a konkurencyjne HDD odnotowuje rekordową sprzedaż

SSD z czasem umrą śmiercią naturalną xD
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
12