artykuły

Kingston SSDNow V 40 GB – nowy tani nośnik w ofercie Kingstona

Systemowy maluch

48
28 października 2009, 14:00 Sebastian Krzeczkowski

WinRAR

Kingston poradził sobie zaskakująco dobrze z pakowaniem danych. Szybsze okazały się jedynie Intel X25-M G2 160 GB i Intel X25-M 80 GB. Czy w przypadku rozpakowywania danych będzie równie dobrze?

Niestety, tym razem Kingston SSDNow V nie popisał się. Rozpakowanie archiwum zajęło mu prawie 60 s więcej niż prowadzącej A-Dacie.

Kopiowanie

Ze względu na słabą wydajność podczas zapisu nośnik SSD Kingstona wypada słabo także w testach kopiowania danych. W przypadku jednego dużego pliku wolniejszy od niego okazał się jedynie laptopowy WD Scorpio Blue. Kingston był wolniejszy od najszybszego nośnika blisko dwukrotnie. Trochę lepiej wypadł on podczas kopiowania dużej liczby mniejszych plików. Mimo wszystko jest on najsłabszy z dotąd przetestowanych nośników SSD.

Wielozadaniowość

Czas na testy wielozadaniowości. W pierwszym z nich połączyliśmy kopiowanie plików i Photoshop Torture Test. W tych dwóch elementach Kingston SSDNow V nie radził sobie najlepiej, więc raczej nie mogliśmy się spodziewać jakichś zaskakująco dobrych wyników. I tak też się stało. Nośnik co prawda nie zajął ostatniego miejsca, jednak dzieliło go od niego bardzo niewiele.

Kingston znalazł się w dolnych partiach wykresów wydajności również w drugim z naszych testów wielozadaniowości. Strata do poprzedzających go urządzeń jest już dużo mniejsza niż we wcześniejszej próbie. Słaba wydajność podczas rozpakowywania dała znać o sobie i tym razem.

11