Podsumowanie
WD TV Live to urządzenie bardzo ciekawe i świetnie się zapowiadające, ale z niedopracowanym wbudowanym oprogramowaniem. O ile nie mamy żadnych zastrzeżeń co do sprzętu, to w firmwarze znaleźliśmy sporo niedociągnięć. Być może dlatego, że sprzęt trafił do nas jeszcze przed wprowadzeniem na rynek.
Niemniej bardzo duża liczba obsługiwanych formatów, w tym plików audio w bezstratnym formacie FLAC, to duża zaleta. Dwa złącza USB oraz możliwość podłączenia karty Wi-Fi USB i wykorzystania serwerów DLNA sprawiają, że WD TV Live jest urządzeniem wszechstronnym. Ponadto wyjątkowa funkcjonalność dzięki możliwości korzystania z witryn YouTube i Flickr oraz dwóch serwisów radia internetowego pozwala zintegrować telewizor z internetem. W naszym przekonaniu pomysł jest rewelacyjny, gdyż od pewnego czasu internet jest w pełni multimedialny, a najlepszym narzędziem do korzystania z multimediów są przecież telewizor i zestaw audio, składające się na system kina domowego.
Co więcej można napisać? Chyba tylko o polityce producenta, która jak przypuszczamy, stoi na przeszkodzie, by w ramach modyfikacji firmware'u wzbogacić urządzenie o obsługę dodatkowych serwisów internetowych. Ciekawe, czy Western Digital zdecyduje się na taki krok.
Pozostaje kwestia ceny. Niemal do końca testów nie znaliśmy ceny urządzenia. Staraliśmy się ustalić, ile bylibyśmy skłonni zapłacić za taki sprzęt. Ustaliliśmy, że za 350 zł brutto można by go wziąć praktycznie bez zastanowienia (przy założeniu, że firmware zostanie poprawiony). 450 zł brutto – można by się zastanawiać, 550 – zastanawiać dopiero wtedy, gdy ukażą się poprawki we wbudowanym oprogramowaniu. Jednak na pewno znajdą się także ludzie, którzy mniej chętnie i mniej umiejętnie korzystają z komputera niż redakcja PCLab.pl, a lubią oglądać filmy. Dla takich osób sugerowana cena detaliczna 500 zł nie będzie wygórowana w porównaniu np. z odtwarzaczami Blu-ray. Choć funkcjonalność i budowa odtwarzaczy BD jest znacząco różna, to z punktu widzenia kinomana wszystkie te urządzenia są po prostu sposobem na oglądanie filmów w wysokiej rozdzielczości. Dlatego cena nie zostanie wpisana ani do wad, ani do zalet.

- Możliwość korzystania z Youtube'a i Flickr'a za pomocą telewizora
- Odtwarzanie materiałów HD w bardzo dobrej jakości
- Bardzo duża liczba obsługiwanych formatów plików i sposobów kodowania materiału
- Niewielkie rozmiary
- Możliwość dołączenia karty Wi-Fi USB
- Niedopracowany firmware
- Niewygodna klawiatura ekranowa
- Krótkie kable w zestawie

Czy poprawnie czyta polskie znaki diaktryczne?
R
Nie, to rozwinięcie poprzedniego modelu WD TV HD.
Owszem, ale tylko we wszelkiej maści Media Marktach. Koszt wytworzenia kabla HDMI nie jest dużo większy niż niz takiego patch corda CAT5E, czyli gdzieś w porywach 1zl/metr.
Co więcej, da się dostać przejściówki HDMI -> CAT5 (potrzebna jest w takim wypadku jedynie para kabli CAT5 na jeden kabel HDMI)
Czy poprawnie czyta polskie znaki diaktryczne?
R
SRT, SUB, SMI, SSA, ASS
Poprawnie z polskimi znakami.
orientuje się ktoś czy można na tym słuchać własnego radia internetowego, np. miastomuzyki, czy tylko tych z listy jaką przewidział producent?
Nie można
Bardzo nieznacznie - sprzęt byłby wyraźnie większy i trochę droższy, bo miałby w sobie kontroler dysku. A tak - możesz podłączyć dysk przez (tanią obudowę) USB i śmiga. Są dwa złącza, więc w razie czego możesz też podłączyć pendrive albo kartę sieciową w tym samym czasie. WD TV Live udostępnia podłączone nośniki w sieci LAN.