artykuły

Test głośników 2.1 dla najoszczędniejszych

Z cyklu „Kolumny na biurku, a w kieszeni wąż”

55 26 października 2009, 07:45 Grzegorz Pietrzak

Subwoofer 

Obudowę subwoofera wykonano z drewnianej sklejki, pokrytej matową okleiną. Kolumna jest dość ciężka i sprawia solidne wrażenie. Producent zdecydował się na konstrukcję typu down-firing, ze skierowanym ku dołowi, 10-centymetrowym przetwornikiem umieszczonym na spodzie kolumny i z otworem bass reflex na przodzie. Subwoofer umieszczono na czterech 3-centymetrowych stopkach, co w konstrukcjach tego typu jest koniecznością – głośnik musi mieć zapewniony dostęp do odpowiedniej ilości powietrza, które jest poruszane zarówno przez przednią, jak i tylną część membrany.


Na tyle subwoofera znajdziecie pokrętło potencjometru głośności zestawu, przycisk On/Off, zieloną diodę Power On, 3,5-milimetrowy wtyk jack stereo, służący do podpięcia satelitów, oraz kable doprowadzające zasilanie i dźwięk ze źródła. Niestety, wszystkie przewody zastosowane w zestawie są z kolumnami połączone na stałe; w razie uszkodzenia nie da się ich wymienić bez otwarcia kolumn, a w rezultacie – utraty gwarancji. Nieco dziwi brak wyjścia słuchawkowego czy chociażby prostego, przewodowego pilota z regulacją głośności.

3