artykuły

Test głośników 2.1 dla najoszczędniejszych

Z cyklu „Kolumny na biurku, a w kieszeni wąż”

55 26 października 2009, 07:45 Grzegorz Pietrzak

Kierowani wrodzoną podejrzliwością i zapewnieniami Logitecha o zastosowaniu w konstrukcji opatentowanego głośnika Max-X o dużym wychyleniu membrany, nie mogliśmy nie zajrzeć do wnętrza subwooferów. Wprawdzie przetworniki już na pierwszy rzut oka różniły się od siebie, chcieliśmy mieć pewność, że nie mamy do czynienia z dwoma takimi samymi kolumnami.



Choć brak dokładnych oznaczeń na przetwornikach uniemożliwił nam ich dalszą identyfikację, to mogliśmy z całą pewnością stwierdzić, że są to dwie całkiem inne konstrukcje. W A100 zastosowano 10-watowy głośnik o impedancji 6 Ω, a w LS21 – 5-watowy o impedancji 8 Ω. Stwierdziliśmy ponadto, że zarówno transformatory, jak i (najprawdopodobniej) płytki drukowane z elementami wzmacniaczy, choć różnią się między sobą, pochodzą z tych samych chińskich fabryk. Wszystko wskazuje więc na to, że – paradoksalnie – modele dwóch głównych rywali na rynku komputerowych zestawów głośnikowych to tak naprawdę produkty OEM pochodzące od tego samego lub tych samych wytwórców kontraktowych. Proceder firmowania produktów OEM własnym logo jest wprawdzie powszechnie znany, jednak do tej pory był kojarzony raczej z mniej renomowanymi markami.

12