artykuły

Radeon HD 5770 i HD 5750 – DirectX 11 dla mas

Cios za ciosem

124
13 października 2009, 07:00 Mieszko Krzykowski
Temperatura, głośność, pobór mocy

Zarówno Radeon HD 5870, jak i jego słabsza odmiana, czyli HD 5850, bardzo ucieszyły nas swoim poborem mocy, głośnością oraz temperaturą działania. Właśnie te aspekty najbardziej poprawiły się względem starej serii kart. Od Juniperów oczekiwaliśmy tego samego.

W czasie wykonywania pomiarów głośności są wyłączone wszystkie wentylatory w obudowie oraz jest odłączony talerzowy dysk twardy. Pomiary w trybie 3D wykonujemy, obciążając karty grą Crysis. Wartości odczytujemy po ustabilizowaniu się temperatury. Do pomiaru głośności kart graficznych zaczęliśmy wykorzystywać bardzo dokładny miernik poziomu dźwięku Sonopan SON-50, stąd też bardzo ograniczona baza wyników. Za drobne niedogodności przepraszamy, ale z każdym kolejnym artykułem baza ta będzie rosła.

Pod względem głośności układy chłodzenia nowych Radeonów trochę nas zawiodły. Szczególnie dziwne są wyniki Radeona HD 5750 na tle HD 4770. Ten drugi, mimo bardzo podobnych parametrów, wydajności i układu chłodzenia, jest sporo cichszy. HD 5770 wypada już trochę lepiej (szczególnie w spoczynku), ale jest trochę głośniejszy od HD 5850, a tak raczej nie powinno być. W tym miejscu mała uwaga: dwa z trzech Radeonów HD 5770 (referencyjny i firmy ASUS) miały nieprzyjemną skłonność do terkotania, której była pozbawiona karta firmy Sapphire. Nie wiemy, czy jest to powszechne zjawisko czy po prostu mieliśmy pecha, ale uznaliśmy, że warto o tym wspomnieć.

Za to nie można się przyczepić do temperatur, choć uważamy, że można by ich kosztem nieco obniżyć głośność.

Pobór prądu nie przyniósł niemiłych niespodzianek.

Jeśli Radeony HD 5850 i HD 5870 były bardzo oszczędne, to jak nazwać karty oparte na Juniperze? Pomysłu chwilowo nie mamy, ale chyba nawet najbardziej przysłowiowy Szkot nie miałby tu powodu do narzekania.

20