artykuły

Batman: Arkham Asylum – najnowsza przygoda mrocznego rycerza

Spacerkiem po domu wariatów, panie nietoperz, spacerkiem...

34
19 września 2009, 16:30 Dawid Grzyb
Ile to już razy mieliśmy do czynienia z Batmanem? Aż trudno zliczyć. Przygody mrocznego rycerza przykuwają tak samo internautę i kinomana. Dlaczego – łatwo odpowiedzieć. Batman jest w stu procentach człowiekiem. Nie ma on żadnych nadprzyrodzonych mocy i dlatego jest nam bardzo bliski. Pokazuje nam, jak skuteczny jest człowiek w walce ze złem, gdy tylko ma motywację. Początkowo Batman, stworzony przez Boba Kane’a w 1939 roku, był kolejnym bohaterem pełnym chwały, zaraz obok Supermana. Krystalicznie czysta i prostolinijna postać – wzór do naśladowania. Minęło kilkadziesiąt lat, zmieniło się podejście do tzw. superbohaterów. Twórcy komiksów zaczęli powoli dostrzegać, że herosi pokroju Batmana, którzy po zapadnięciu zmroku prowadzą krucjatę przeciwko złu, też mają ludzkie słabości i często borykają się z problemami dnia powszedniego. Właśnie to przykuwa nas do komiksów, monitorów i kinowych foteli. Po znakomitym ostatnim filmie z udziałem Christiana Bale’a oraz Heatha Ledgera przyszedł czas na grę: „Batman: Arkham Asylum”. Zebrała ona niesamowite recenzje i w ogóle nie jest powiązana fabularnie z filmem „Mroczny rycerz”. Bardziej pasuje do pokręconej twórczości Tima Burtona niż do epickiego dzieła Christophera Nolana.

Spis treści

Ponura historia

Kto nie wie, kim jest Batman? Ciężko znaleźć bardziej znanego bohatera komiksów. Ale na wszelki wypadek przypominamy: Batman vel Bruce Wayne to spadkobierca ogromnej fortuny, który postanawia walczyć ze złem, gdy na jego oczach zostają zamordowani jego rodzice. Długa historia okazuje się niezwykle krótka – dzieciak doznaje szoku i zarazem objawienia. Skoro coś tak okrutnego spotkało jego, nie można dopuścić, aby pozostali obywatele fikcyjnego miasta Gotham byli zagrożeni przez różnych złodziei, morderców i inne plugastwo. Przepis na bohatera okazał się stosunkowo prosty: gdy do żelaznego postanowienia dodamy ogromne pieniądze, otrzymamy miliardera Bruce’a Wayne’a, który za dnia jest przykładnym obywatelem, ale gdy zapada zmrok, wskakuje w odpowiedni kostium, by dbać o porządek na ulicach Gotham.

Od maja 1939 roku mrocznemu rycerzowi dane było toczyć niestrudzoną walkę zarówno ze zwykłymi przestępcami, jak i łotrami, którzy nie zawsze kierowali się sprecyzowanymi celami. Często byli to chaotyczni psychopaci, rządzeni własnym szaleństwem. Pragnieniem praktycznie każdego przestępcy większego kalibru było to, by obrońca miasta umarł w męczarniach. Przez te wszystkie lata Batman dorobił się całkiem pokaźnej listy „wielbicieli”. Większość z nich była zdecydowanie niezrównoważona psychicznie, ale na szczęście żyjemy w cywilizowanym świecie i ludziom w potrzebie udziela się pomocy.

Takich mrocznych scenerii w grze jest bardzo dużo

Groteska, panie! Groteska! 

Mrocznego rycerza niespecjalnie interesuje to, że obłąkany osobnik nie chce leczenia. Batman, jak przystało na prawego bohatera, jest mocno zapracowany, w efekcie nie ma czasu na zagłębianie się w psychikę szaleńców, którym raz po raz krzyżuje plany. Na szczęście dla nich miasto Gotham przewiduje zakwaterowanie w zakładzie dla obłąkanych Arkham. Układ pomiędzy personelem Arkham a mrocznym rycerzem jest wyjątkowo prosty: Batman dostarcza przestępców „normalnych inaczej” do zakładu, a następnie grupa sanitariuszy odbiera delikwenta, przyodziewając go w ciepły i wygodny kaftan bezpieczeństwa. Przez te wszystkie lata zakład stał się domem dla wielu groźnych bandytów znanych miłośnikom Batmana. Najważniejsi to m.in. Scarecrow, Poison Ivy, Bane i Killer Croc. Z filmu wprowadzającego dowiadujemy się, w jakich okolicznościach bohater trafia do zakładu Arkham. Mroczny rycerz transportuje w swoim batsamochodzie największego wroga, psychopatę Jokera. Panowie sanitariusze oraz ochrona oczekują ich przybycia. Owszem, Batman dostarcza przesyłkę. Owszem, Joker jest przez moment przykuty do krzesła. To, co się dzieje później, łatwo sobie dopowiedzieć: największy wariat Arkham uwalnia się.

Różnica pomiędzy trybem zwykłym a trybem detektywa jest oczywista 

  Batman z każdą kolejną walką coraz bardziej niszczy swój kostium

Joker hasający po Arkham wróży wyłącznie kolosalne kłopoty. W tej iście kryzysowej sytuacji potrzeba bohatera i akurat tak się składa, że mroczny rycerz jest na miejscu. Tyle fabuły. Nie chcemy psuć zabawy, ale jedno możemy powiedzieć już teraz. To zdecydowanie szaleńcza przygoda, bardzo bliska adaptacjom Tima Burtona. Stajemy oko w oko z szaleństwem zakładu dla obłąkanych, a nie epicką historią pełną chwały i nadziei. Sytuacja w Arkham jest doprawdy bardzo popaprana i ptaszki zdecydowanie nie ćwierkają o jej radykalnej zmianie. Nie jest to temat lekki, łatwy i przyjemny, ale doskonale trafiający w nasze redakcyjne gusta. Postacie nie są przerysowane i bardzo skutecznie zapadają w pamięci. Co prawda Jokerowi nieco brakuje do osobnika odgrywanego przez świętej pamięci Heatha Ledgera w „Mrocznym rycerzu”, niemniej jednak mocne wrażenia są tak pewne jak śmierć i podatki. Cieszymy się bardzo, że akurat ten element nie został potraktowany z przymrużeniem oka. Fabuła to zdecydowanie mocna strona gry.

Aż ciężko uwierzyć, że przerywniki filmowe są renderowane za pomocą silnika Unreal Engine 3.5

Batman jest jedną z nielicznych postaci, które nie są bardzo groteskowe

Scarecrow prezentuje się świetnie



Strona:
Icek6Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Icek62009.09.19, 16:35
-6#1
Pierwszy :)
WenezZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Wenez2009.09.19, 16:37
-1#2
jaki pierwszy jak juz 90 odslon, grafa wydaje sie niezla, moze sie skusze
KujtekZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Kujtek2009.09.19, 16:44
Icek6 @ 2009.09.19 16:35  Post: 296700
Pierwszy :)

najgłupszy - +1 do e-pena co?


fajna gierka, grałem u kumpla :D
traktorZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
traktor2009.09.19, 16:45
-3#4
nie no ludzie proszę was, tylko nie recenzujcie gier. Od tego są inne portale. Wiem że jak mi sie nie podoba to mam nie czytać i tego nie robię. Ale nie rozumiem po co mieszacie się do branży na której się nie znacie.
HΛЯPΛGŌNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HΛЯPΛGŌN2009.09.19, 16:45
W takiej grafice widziałbym chętnie kolejną odsłonę gry Thief :) Za Batmanem nigdy nie przepadałem.
Rafał.Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Rafał.2009.09.19, 16:52
-1#6
traktor @ 2009.09.19 16:45  Post: 296705
po co mieszacie się do branży na której się nie znacie.

Po czym to wnioskujesz? Rozwiń swoją błyskotliwą wypowiedź. :)
nofinkZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
nofink2009.09.19, 17:04
traktor @ 2009.09.19 16:45  Post: 296705
nie no ludzie proszę was, tylko nie recenzujcie gier. Od tego są inne portale. Wiem że jak mi sie nie podoba to mam nie czytać i tego nie robię. Ale nie rozumiem po co mieszacie się do branży na której się nie znacie.

pierwszy raz jestes na labie?
recenzje gier byly tu od zawsze. (i bardzo dobrze)
*Konto usunięte*2009.09.19, 17:28
-3#8
Filmy online na :
www.Cinemak.pl najnowsze filmy online i seriale online!!
Sprawdz!!
Polecam.
KrendzelZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Krendzel2009.09.19, 17:31
mietek06 @ 2009.09.19 17:28  Post: 296715
Filmy online na :
www.Cinemak.pl najnowsze filmy online i seriale online!!
Sprawdz!!
Polecam.


Bot... widze ze kazdy tą grę chwali może kupię ? Nie.. musze kupić pada do shifta :D
rarkinZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
rarkin2009.09.19, 17:32
traktor @ 2009.09.19 16:45  Post: 296705
nie no ludzie proszę was, tylko nie recenzujcie gier. Od tego są inne portale. Wiem że jak mi sie nie podoba to mam nie czytać i tego nie robię. Ale nie rozumiem po co mieszacie się do branży na której się nie znacie.

akurat recenzje gier sa na przyzwoitym poziomie i nie ma raczej sie do czego przyczepic nie na sile. zreszta dawno juz tu byly i jest to calkiem mila odskocznia od sprzetu.
Zaloguj się, by móc komentować
1