Podsumowanie
Płyty Foxconna do procesorów Nehalem z rodziny Blood RAGE i Flaming Blade to konstrukcje szybkie (podobno Blood RAGE jest zauważalnie szybsza od modelu EVGA Classified, który pozwala osiągnąć równie szybki, a nawet jeszcze szybszy BCLK, co niedługo sprawdzimy) i przemyślane. Rozpiętość cenowa pozwala prawie każdemu stać się posiadaczem płyty Foxconn z podstawką LGA1366. Jeżeli jedynie trzy sloty pamięci RAM nie są przeszkodą, warto wziąć pod uwagę przetestowane przez nas płyty Foxconna. Odmienny wygląd i nietuzinkowy BIOS mogą przemawiać za serią Blood RAGE i Flaming Blade. Plusem są otwory do mocowania schładzaczy w standardzie LGA1366 i LGA775.
Ze względu na atrakcyjne wzornictwo i cenę oraz bezproblemowe działanie i wysoką wydajność postanowiliśmy wyróżnić płytę Foxconn Flaming Blade GTI.
Rekomendacja PCLab.pl dla płyty Foxconn Flaming Blade GTI
Foxconn Blood RAGE GTI
Udana metamorfoza płyty Foxconn Blood RAGE. Pozbyto się kilku dodatków, przez co udało się zbić cenę. Z BIOS-em w wersji G25 płyta działała bezproblemowo. Z wcześniejszymi wersjami BIOS-u bywało różnie. Bardzo dobra wydajność i możliwości uzyskiwania szybkiego BCLK – szczególnie po modyfikacji. Chociaż płyta wygląda atrakcyjnie, naszym zdaniem pełna wersja jest pod tym względem bardziej dopracowana.

- wyważona cena
- wysoka jakość wykonania
- połączenia gwintowe w mocowaniu systemu chłodzenia
- może osiągać szybki BCLK
- bardzo dobre podkręcanie procesora
- podwójny standard mocowania schładzaczy (LGA1366 i LGA775)
- gorszy wygląd od pełnej wersji (Blood RAGE)
- niedopracowane wcześniejsze wersje BIOS-u
- niezbyt oszczędna w zużyciu energii elektrycznej
Foxconn Flaming Blade
Płyta Foxconn Flaming Blade ma przystępną cenę (jak na model z układem Intel X58). Wykonanie, jak przystało na wyrób z serii Quantum Force, nie rozczarowuje. Producent zastosował wysokiej klasy podzespoły. Miłośnikom ekstremalnego podkręcania proponujemy zwrócić uwagę raczej na serię Blood RAGE, ze względu na uproszczony układ zasilania procesora na płycie Flaming Blade.

- przystępna cena
- wysoka jakość wykonania i zastosowanych podzespołów
- duże możliwości przyspieszenia BCLK
- wygląd
- podwójny standard mocowania schładzaczy (LGA1366 i LGA775)
- system chłodzenia montowany na kołeczki
- niedopracowane wcześniejsze wersje BIOS-u
Foxconn Flaming Blade GTI
Najtańsza płyta Foxconna z podstawką LGA1366 i jednocześnie najtańsza z tą podstawką, jaką testowaliśmy do tej pory. Dobre wykonanie, solidne podzespoły i bezproblemowe działanie. Przy swojej atrakcyjnej cenie godna polecenia zarówno dla umiarkowanych podkręcaczy, jak i tak zwanych zwykłych użytkowników.

- przystępna cena
- wysoka jakość wykonania
- duże możliwości przyspieszenia BCLK
- wygląd
- stosunkowo niewielki pobór mocy przy braku obciążenia
- podwójny standard mocowania schładzaczy (LGA1366 i LGA775)
- system chłodzenia montowany z użyciem kołeczków
- Foxconn Blood RAGE GTI
- Foxconn Blood RAGE GTI - użytkowanie, BIOS
- Foxconn Flaming Blade
- Foxconn Flaming Blade - użytkowanie, BIOS
- Foxconn Flaming Blade GTI
- Foxconn Flaming Blade GTI - użytkowanie, BIOS
- Fotografie rodzinne
- Zestaw testowy
- Wyniki testów syntetycznych
- Wyniki testów - przepustowość pamięci i inne
- Wyniki testów - 3D
- Temperatury, pobór mocy, podkręcanie
- W poszukiwaniu wysokiego BCLK
- Podsumowanie

nie każdy potrzebuje megabajeranckiego sprzętu do podkręcania. może wreszcie redakcja zrobi testy płyt dostępnych dla zwykłego śmiertelnika, dla którego liczy się stabilność przy normalnej pracy, a których cena nie zmusza do wzięcia kredytu w banku, użytkowników dla których niepotrzebne jest 15 kabli SATA w zestawie, 3 wyświetlacze do pokazywania godziny, temperatury i rozmiaru buta oraz 1500 LEDów rozświetlających pokój niczym stuwatowa żarówka
Najtańsza z testowanych płyt kosztuje 580 złotych ... i jest najtańszą płytą LGA1366 jaką dane nam było testować
Sprawdź proszę cenę ostatniej płyty i pamiętaj że nowości za DARMO nie rozdają...
nie każdy potrzebuje megabajeranckiego sprzętu do podkręcania. może wreszcie redakcja zrobi testy płyt dostępnych dla zwykłego śmiertelnika, dla którego liczy się stabilność przy normalnej pracy, a których cena nie zmusza do wzięcia kredytu w banku, użytkowników dla których niepotrzebne jest 15 kabli SATA w zestawie, 3 wyświetlacze do pokazywania godziny, temperatury i rozmiaru buta oraz 1500 LEDów rozświetlających pokój niczym stuwatowa żarówka
Zaraz beada kosci DDR3 po 4GB i mozna bedzie inwestowac
oraz, że piszę to w każdej recenzji w której zmienia się metodologia i w której pomiary są przeprowadzone od nowa.
PS: @ VID - VID jest unikalny dla każdej SZTUKI procesora, nie dla modelu albo dla rewizji, ani nawet dla batcha.
PS2: @ urządzenie z xbitlabs - jestem w trakcie produkcji nawet lepszego urządzenia, ale ciężko powiedzieć, kiedy będzie gotowe.
ja rozumiem, ze teoretycznie mogla by zaistniec taka sytuacja, że firma X robi procki 2x oszczedniejsze od firmy Y, ale za to plyty glowne (glownie chipy) firmy X żrą 2x więcej prUndu od płyt Y i całośc wychodzi na zero.
ALE: jak powiedzmy 5 czy 10 innym portalom, testujacym na kompletnie różnych plytach wychodzi ze w tym przypadku intel [procek] żre prawie 2x mniej to statystycznie rzecz biorąc to wy trafiliscie na 'skrajne' przypadki w prądożernosci płyt. Dowodem moze byc na to, że ang. serwis z www na literke X zmierzyl pobór zarowno calego zestawu, jak i bezposrednio z kabelka, tfu, przewodu 12V i róznice wyszly bardzo podobne.
@yotomeczek
i
no czyli co? w artykule 'AMD Athlon II X4 620' obciazyliscie procka 3dmarkiem? po jaki grzyb?
Jakbym sie bardzo chcial czepiać, to jeszcze dopisze ze nie zaznaczacie, ze cyferki na wykresach oznaczają pobór ze ściany. Potem ktos czyta ze coś żre 360W i sobie mysli 'olaboga to moj 350W nie wystarczy', a naprawde jest 360W - ~20% =~ 290W w tym przypadku....
a czy nie lepiej (i łatwiej!) złożyć dwa kompy do testowania wszystkiego...?
to ty tak twierdzisz, a ja np widze ze czarno na białym jest napisane w róznych artykułach, ze jak uzywacie OCCT to raz jest 10 min, a kiedy indziej 20min obciązenia, mimo że liczby z 10 i 20min są wrzucone na ten sam wykres... (pewnie sie niczym nie roznia ale stwierdzam fakt; - a skoro sie nie roznia to po co piszecie tą nieistotną informacje, a brakuje o wiele istotniejszej czyl ize to pobór ze sciany).
Co do VIDa to średnio rozumiem, chodzi o to ze są rozne rewizje (czy jak to sie tam nazywa) danego procka z roznymi napieciami zasilania? Jezeli tak to dlaczego nie jest grubymi wołami napisane jaki to proc ('numerek' ) itp, no i wiadomo ze wtedy trzeba traktowac to jako zupelnie inne procki (przynajmniej jesli chodzi o pobór W)...
A czepiam sie nie zeby wam 'dowalic', tylko dlatego bo to jedyna rzecz chyba na pclabie (i wszystkich innych PL portalach) ktora jest robiona na 'odwal-sie'. Brakuje wam sprzetu* [juz z 10 razy to pisalem], ktorego nie chce wam sie kupic, bo koszty są praktycznie jednorazowe i do tego w skali portalu znikomo-nieistotne [ i tak wam onet fundnie jak pismo napiszecie
*sprzęt:
- do obciązania zasilacza z góry określoną ilościa W, z podziałem na 3.3 - 5 - 12V wg własnego widzimisie [do testowania zasilaczy]
- >dobre< mierniki. W tescie schładzaczy uzyliscie takiego za 5tys zeta [i dobrze!] do mierzenia decybeli, chociaz nonejm miernik mozna wyrwac za 50zl na alledrogo. Tutaj sytuacja jest analogiczna, chcoiaz rozrzut jest mniejszy. Wy chyba nadal macie voltcrafta za ~200zl a to nie jest rzecz którą powinien uzywac powazy portal
- takie coś (link do tego artykułu na forum juz byl ze 30 razy, wiec nic sie nie stanie jak bedzie po raz 31.)
- oscyloskop
- itp itd...
naprawde w erze, gdy drugim po wydajnosci parametrem jest energooszczędność mierzenie wszystkiego 'woltkraftem' to taki spory niesmak...
PS: czekam na kolejny test zasilaczy, w ktorym jedyne co zrobicie to zmierzycie długosc kabli oraz czy 12V to 12.00 czy moze 12.05V