Podsumowanie
Technologia SSD rozwija się bardzo szybko. Na rynku nośników wykorzystujących pamięć flash co chwila pojawiają się jakieś nowe produkty. Firm oferujących tego typu urządzenia jest bardzo wiele, nieporównanie więcej niż przed rokiem. Nie powinno też dziwić, że większość obecnych producentów SSD jest znana głównie z produkcji modułów RAM. Ale czy faktycznie mamy tutaj książkowy przykład zdrowej konkurencji? Otóż nie do końca. Faktycznie nośników SSD jest bardzo dużo, jednak w większości różnią się one wyglądem, nazwą i ceną. W środku można znaleźć zaledwie kilka gotowych rozwiązań. Dobrym przykładem są produkty oparte na komponentach Samsunga, często łączonych z elektroniką Elpidy i Indiliksa (jak dwa urządzenia przedstawione w tym artykule). Coraz więcej firm decyduje się na współpracę z Intelem i sprzedaje jego rozwiązania pod własnym logo. Mówiąc o konkurencyjnym rynku, trzeba więc bardzo uważać. Wielu producentów wychodzi z założenia, że lepiej korzystać z gotowych rozwiązań innych firm, niż opracowywać własne. Cóż, na pewno lepiej dla nich, ale dla użytkownika – już niekoniecznie.
Wróćmy jednak do bohaterów artykułu. Musimy od razu zaznaczyć, że A-Data 2,5” SATAII SSD S592 i Corsair P128 SSD to produkty zupełnie od siebie różne – od obudowy poprzez pojemność, kontroler i cenę po kolor płytki drukowanej. Oba nośniki dzieli znacznie więcej, niż łączy. Specjalnie zestawiliśmy je ze sobą. Nie chcieliśmy pisać o bezpośredniej rywalizacji dwóch produktów. Naszym celem było pokazanie, z czym może się spotkać użytkownik zainteresowany tym segmentem rynku komputerowego. Na bezpośrednie starcia i duże artykuły przeglądowe przyjdzie czas.
Naszym zdaniem lepiej z trudami testów poradził sobie S592 firmy A-Data. Oczywiście nie ma produktów idealnych, a S592 można wytknąć dużo wad, jednak jest on bardziej uniwersalny niż P128 Corsaira. Podstawową wadą „korsarza” są wyraźne problemy z zapisem w trybie losowym. Zdecydowanie częściej podczas korzystania z komputera dane są zapisywane właśnie w taki sposób. Częściej kopiujemy lub zapisujemy mniejsze pliki, a do tego bardzo szybko dostępna pamięć w wolnych komórkach nośnika będzie przypominać statystyczną polską drogę osiedlową, gdzie każda z dziur próbuje przegonić swoich sąsiadów w wyrządzaniu jak największych szkód w przejeżdżających samochodach. Następna kwestia to cena P128. Produktu jeszcze nie można kupić w polskich sklepach, pojawiają się co najwyżej pojedyncze sztuki. By stać się jego posiadaczem, będzie trzeba wydać przynajmniej 1300 zł. Warto się więc zastanowić, czy nie lepiej dołożyć 300–400 zł i kupić Intela X25-M G2 160 GB, który jest i pojemniejszy, i szybszy. W wielu testach nośnik A-Data wypadł dobrze. Dla niektórych może to być bardzo dobry wybór do tandemu SSD plus HDD.
Naszym zdaniem czas nośników SSD tak naprawdę jeszcze nie nadszedł. Prawdziwe korzyści z ich zastosowania przyniesie dopiero system operacyjny Windows 7 (a także nowe dystrybucje Linuksa), który będzie miał wbudowaną obsługę funkcji TRIM. Pozbędziemy się wtedy znacznych spadków wydajności po zapełnieniu komórek pamięci. Innym ważnym wydarzeniem będzie pojawienie się produktów z interfejsem Serial ATA trzeciej generacji (SATA 6 Gb/s). Obecnie coraz trudniej o kolejne rekordy wydajności, ponieważ ogranicznikiem powoli staje się interfejs Serial ATA II.

- Dobra wydajność podczas operacji na małych plikach
- Niewygórowana cena (w porównaniu do innych nośników SSD)
- Wysoka cena w porównaniu z tradycyjnymi dyskami twardymi
- Czasami ma problemy z zapisem

- Dobra wydajność podczas zapisu dużych plików w trybie ciągłym
- Ciekawy wygląd
- Stosunek ceny do możliwości
- Słaba wydajność podczas zapisu losowego
- A-Data 2,5” SATAII SSD S592 64 GB
- Corsair P128 SSD
- Zestaw testowy
- Testy – HD Tach RW
- Testy – HD Tune Pro
- Testy – SiSoft Sandra Engineer XII
- Testy – Iometer
- Testy – X-bit labs File-Copy Test
- Testy – PCMark Vantage
- Testy – 3DMark Vantage, Adobe Photoshop CS4, uruchamianie systemu
- Testy – Call of Duty: World at War, Crysis Warhead, Wiedźmin
- Testy – WinRAR, kopiowanie, wielozadaniowość
- Podsumowanie

Kiedy będzie recka tak zapowiadana o chłodzeniu procków??
Czy taki dysk twardy wytrzyma te milion godzin? Czy poprostu jeżeli uszkodzi się te 10% dysku to na te 10% nie będzie się dało zapisać, a dysk wciąż będzie działał.
Czy taki dysk twardy wytrzyma te milion godzin? Czy poprostu jeżeli uszkodzi się te 10% dysku to na te 10% nie będzie się dało zapisać, a dysk wciąż będzie działał.
Dysk SSD wytrzyma coś takiego dłużej niż zwykły HDD
Zgadzam się w 100%, tym bardziej że prawie każda plyta ma zintegrowany RAID 0 w kontrolerze SATA.
I znowu te bzdury o raidzie... eh...