Technologie i wydarzenia
Artykuł
Piotr Bulski, Wtorek, 9 czerwca 2009, 08:35

Przyszedł czas na konferencję. Według organizatorów przez pierwsze cztery dni było ponad 100 tys. odwiedzających i ponad 32 tys. kupców z 214 krajów. W porównaniu z minionym rokiem oznacza to wzrost, odpowiednio, o 5 i 1 proc. Najwięcej kupców pochodziło w tym roku ze Stanów Zjednoczonych, Japonii, Hong Kongu i Chin. W dziesiątce najliczniej reprezentowanych pojawiły się dwa nowe kraje: Korea Południowa oraz Australia.

 

Walter Yeh z TAITRA: „Targi były sukcesem!”

Dobry humor organizatorów, cały czas podkreślających, że na tle innych wielkich targów oni nadal mają się lepiej, burzyła jedynie obawa, że będzie trzeba zamknąć imprezę z powodu zagrożenia tzw. świńską grypą. Do wybuchu epidemii nie doszło, ale przez wszystkie te dni dało się odczuć, że w głowach niektórych z mieszkańców Tajpej krążą myśli o chorobie. Na ulicach stolicy nie dało się nie zauważać osób w maskach.

Organizatorzy wymienili wśród kluczowych wydarzeń imprezy przedstawienie przez Acera nowego notebooka z systemem Android (Qualcomm chwalił się podobnym z własnym procesorem), zaprezentowanie przez AMD pierwszych układów graficznych zgodnych z DirectX 11, nowe komputerki Eee PC Seashell ASUS-a, ogłoszenie przez Microsoft dużego zainteresowania nadchodzącym systemem operacyjnym Windows 7, pokazanie przez Mio komputerów przenośnych serii Litepad i wreszcie zaprezentowanie przez MSI przenośnych komputerów serii X-Slim. Nie zapomniano dodać, że nie tylko wielkie firmy, ale i mniejsi producenci byli w stanie nawiązać współpracę z dużymi zagranicznymi partnerami. Przykładem ma być obudowa Level 10 firmy Thermaltake, zbudowana we współpracy z projektantami BMW.

 

Yeh mówił sporo także o nowych targach. Następna hala otworzy swoje podwoje w 2013 roku

Najważniejszym produktem dla organizatorów, co zresztą łatwo było potwierdzić samemu na każdym kroku w halach, okazały się netbooki. Computex był też polem do zaprezentowania nowych platform w tej grupie urządzeń. Prócz najświeższych procesorów z rodziny Atom w niewielkich komputerach pojawiła się NVIDIA z rozwiązaniem ION i układ Snapdragon firmy Qualcomm, który sercem nowych netbooków może stać się pod koniec roku.

Drugim mocnym sloganem targów były „zielone” technologie, podkreślane szczególnie w rozwiązaniach mobilnych. Wskazano tu m.in. na ekrany z podświetleniem diodami LED, nowe, oszczędniejsze procesory, w tym układy CULV Intela, dyski twarde o zmniejszonym poborze mocy i jeszcze oszczędniejsze rodzaje pamięci masowej, jak urządzenia SSD, oraz nowe zastosowanie oświetlenia LED, np. w najnowszych projektorach multimedialnych wysokiej rozdzielczości firmy Vivitek.

Jeśli chodzi o bardziej biznesową stronę targów, najważniejsze dla organizatorów okazało się wzmocnienie tamtejszych marek. Tajwan przestał być producentem sprzętu, na którym lądują znaki międzynarodowych koncernów, i wyspa może pochwalić się coraz silniejszymi własnymi firmami, produkującymi na własny rachunek. Wspominany jest w tym kontekście Acer, ścigający się z największymi producentami o miano największego dostawcy komputerów przenośnych, ale i ASUS, obecny lider.

Impreza zakończyła się sukcesem, który pozwala z optymizmem patrzeć na przyszłoroczną, rocznicową imprezę. W 2010 roku Computex odbędzie się po raz 30. Organizatorzy już zapewne wierzą, że będzie to impreza jeszcze ważniejsza i odwiedzana jeszcze chętniej. Na rok 2013 przewidują otwarcie nowej hali w Nangang, a już w przyszłym obiekty targowe połączy stale rozbudowywany nowoczesny system MRT.

 

Na lotnisko pojechałem autobusem w pełnym luksusie. Łososiowe zasłony z frędzlami, drewno i coś o strukturze kamienia na suficie, i...

... feeria diod LED, gdy tylko wjechaliśmy do tunelu

Wieczorny wylot z międzynarodowego lotniska Taoyuang oddalonego od Tajpej o kilkadziesiąt kilometrów zakończył mój kilkudniowy pobyt na wyspie. Dostęp do sieci WLAN na terenie całego portu jakoś nie był zaskoczeniem po rozmachu, z którym przygotowano całą imprezę. Jednak powitanie w kraju było jak kubeł zimnej wody na zaspaną dwudziestogodzinną podróżą głowę. Na Okęciu zaraz po wylądowaniu najpierw usłyszałem płynącą z głośników reklamówkę odbywającej się za kilkanaście minut mszy świętej, co niektórych lecących tym samym lotem, a czekających na bagaże zdziwiło, a innych setnie rozbawiło. Potem był już tylko pan w cywilu z „cła”, którego mimo wszystko pozdrawiam, witający mnie nie słowami „Dzień dobry!”, jak w każdym innym porcie na trasie, którą właśnie kończyłem, ale bezosobowym „Skąd był lot?!”. Zaraz potem dopełnił to podejrzliwym „Nic nie wieziemy?”. Leciałem przecież przez Amsterdam, nie mogłem przecież „nic nie wieźć”. Gdy okazało się, że to był tylko przystanek na trasie z Tajwanu, używki ustąpiły miejsca elektronice. Nie mogłem przecież nie skusić się na tak tani sprzęt... Tak, wylądowałem w domu.

Ocena artykułu:
Ocen: 4
Zaloguj się, by móc oceniać
godzio606 (2009.06.09, 08:40)
Ocena: 0

0%
popraw tekst, spację Ci w kilku(nastu) miejscach zjadło ;-)
niezły autobus tak w ogóle hehe
A92 (2009.06.09, 08:53)
Ocena: 0

0%
Racja spacja zjedzona w paru miejscach.
Trochę krótkie te relacje z Computexu.

Bardziej osobiste pytanie: Naprawdę tak mocno tańszy sprzęt na Tajwanie?
pila (2009.06.09, 08:56)
A92 @ 2009.06.09 08:53  Post: 276291

Bardziej osobiste pytanie: Naprawdę tak mocno tańszy sprzęt na Tajwanie?

Ja rok temu kupiłem sobie netbooka HP 2133 w Tajpej, za którego zapłaciłem wtedy w przeliczeniu 1000 złotych. Na Allegro najtańsze egzemplarze chodziły wtedy po 1800 złotych. Więc różnica była spora.

Ale nie wszystko jest o tyle tańsze.
adam_M (2009.06.09, 09:18)
Ocena: 0

0%
no ale rok temu dular był nisko teraz to pewnie różnice są ... ale pewno mniejsze
NooreQ (2009.06.09, 09:48)
Ocena: 0

0%
Jak to w 2013 roku? Po koncu swiata?? :<
Super reportaz! Pozazdroscic tylko mozliwosci obejrzenia tego na wlasne oczy:)
Gregorian-Elbląg (2009.06.09, 10:31)
Ocena: 0

0%
WEŹCIE przestańcie z tym końcem świata... mam dość czytania/słuchania jak wam za dużo życia to może odrazu wszyscy skoczcie z mostu ! a wracając do artykułu myślałem że wszystko będzie bardziej obszerne... jednak nie można mieć nic do zarzucenia tym bardziej ze wiele czasu nie było.. a człowiek spać tez musi.
Duke Nukem (2009.06.09, 10:31)
Ocena: 0

0%
A autobus robi wrażenie :)
Końcówka podróży to nic dodać nic ująć.
Bez komentarza. A poza tym ok :)
Duke Nukem (2009.06.09, 10:35)
Ocena: 0

0%
Co do objętości artykułów. Myślę że chyba było więcej fotek zrobionych niż ich pokazano. Liczę że będzie jakieś uzupełnienie zrobione już na luzie z ciekawym komentarzem :)
Jamesss (2009.06.09, 12:34)
Ocena: 0

0%
mimo tego, że jak koledzy mówią troszkę mało obszerne te arty to jednak napisane naprawdę dobrym i przejrzystym językiem ;)

chyba zapodam liki z hostessami :D (no chyba, że ma być art im poświęcony :E )
pclab123 (2009.06.09, 12:44)
Ocena: 0

0%
Tia sukces tych co tam pojechali za cudze pieniądze się pobawili no to sukces.
A po za tym takiego pasciowatego przekazu z 'targów' to ja dawno nie widziałem
Zaloguj się, by móc komentować
Artykuły spokrewnione
O autorze
Facebook
Ostatnio komentowane