Podsumowanie
Wszystkie przetestowane dyski mają pojemność 500 GB. Cztery z nich mają taką samą ilość pamięci podręcznej (8 MB) i prędkość obrotową talerzy (5400 obr./min). Również cena jest zbliżona. Jedynym urządzeniem, które wyłamało się z tej grupy, jest Seagate Momentus 7200.4. Zamontowano w nim dwukrotnie więcej pamięci podręcznej niż w pozostałych oraz dwa obracające się znacznie szybciej (7200 obr./min) talerze, każdy po 250 GB. Oczywiście zmiany te wiążą się z wyższą ceną.
Wszystkie dyski mają zbliżoną wydajność. Praktycznie każdemu z nich przytrafił się jakiś dobry i słaby „występ”. Co ciekawe, Seagate Momentus 7200.4 mimo dwukrotnie większego bufora danych i szybciej obracających się talerzy nie zdominował rankingów wydajności. Były testy, których szybszy okazał się któryś z pozostałych dysków. Co więcej, zdarzało się, że Momentus czwartej generacji był jednym z najwolniejszych urządzeń. Do tego dochodzi jeszcze kwestia temperatury, głośności i ceny. Momentus 7200.4 jest najgłośniejszym dyskiem ze wszystkich pięciu. Do tego jego obudowa rozgrzała się podczas testów najbardziej. Jest on przy tym droższy o około 80 zł od czterech rywali. Naszym zdaniem nie warto wydawać tych dodatkowych pieniędzy tylko po to, by system operacyjny lub etap w grze uruchamiały się 1–2 s szybciej.
Spośród pozostałych dysków naszym zdaniem najlepiej poradził sobie WD Scorpio Blue. Nie brylował on w testach syntetycznych, jednak gdy do głosu doszły te, w których mierzymy czas, w większości przypadków znajdował się w ścisłej czołówce. Spisał się on bardzo dobrze zwłaszcza podczas instalowania aplikacji, ładowania etapów czy w testach wielozadaniowości. Do tego jest jednym z chłodniejszych modeli, a jego głośność jest na w pełni akceptowalnym poziomie. Za dysk firmy WD trzeba zapłacić 300 zł. To raptem o 5 zł więcej, niż kosztuje najtańszy z piątki. Jeśli ktoś zastanawia się nad kupnem pojemnego dysku do laptopa, który będzie przy okazji wydajny, całkiem cichy, chłodny i nie uszczupli zanadto portfela, to jest to produkt godny polecenia.
Co możemy powiedzieć o reszcie dysków? Słabo wypadł drugi z Seagate'ów – Momentus 5400.6. Niestety, dobrymi wynikami jedynie w testach syntetycznych nie da się zaskarbić sobie naszej sympatii. W pozostałych testach, w których mierzyliśmy czas, dysk ten zazwyczaj znajdował się w dole wykresów. Do tego jest on głośniejszy niż rywale o podobnych parametrach. Samsung Spinpoint M7 i Toshiba MK5055GSX to urządzenia bardzo chimeryczne, które podczas testów potrafią zarówno bardzo przyjemnie zaskoczyć, jak i skutecznie zniechęcić do siebie, spadając na koniec stawki. Samsunga nie ratuje nawet niska temperatura, mała głośność i cena 295 zł, najniższa w stawce.

- Cena
- Niska temperatura działania
- Cichy podczas spoczynku i pracy
- Dobra wydajność przeplata się ze słabymi wynikami

- Cena
- Niska temperatura pracy
- Słaba wydajność
- Głośniejszy od konkurencji

- Dobra wydajność w testach syntetycznych
- Kiepski stosunek wydajności do ceny
- Najcieplejszy i najgłośniejszy z przetestowanych dysków
- Cena

- Cichy podczas spoczynku i pracy
- Cena
- Nagrzewa się mocniej niż konkurencja o podobnych parametrach
- Dobra wydajność przeplata się ze słabymi wynikami

- Cena
- Niska temperatura działania
- Cichy podczas spoczynku i pracy
- Bardzo dobra wydajność w testach związanych z codziennym użytkowaniem komputera
- Słabe wyniki w testach syntetycznych
- Samsung Spinpoint M7 500 GB
- Seagate Momentus 5400.6 500 GB
- Seagate Momentus 7200.4 500 GB
- Toshiba MK5055GSX 500 GB
- WD Scorpio Blue 500 GB
- Zestaw testowy
- Testy – HD Tach RW
- Testy – HD Tune Pro
- Testy – SiSoft Sandra Engineer XII
- Testy – Iometer
- Testy – X-bit labs File-Copy Test
- Testy – PCMark Vantage
- Testy – 3DMark Vantage, Adobe Photoshop CS4, uruchamianie systemu
- Testy – Call of Duty: World At War, Crysis Warhead, Wiedźmin
- Testy – WinRAR, kopiowanie, wielozadaniowość
- Testy – Temperatura, głośność
- Podsumowanie

Czas zmienić wysłuzone 2x200GB od Toshiby (jeszcze 4200obr) na Scorpio Blue.
Szkoda że zabrakło w porównaniu Scorpio Balck'a, Momentus z serii 4 miałby rywala tej samej klasy (7200obr).
Artukuł klarowny, dobrze się go czyta. Dzięki.
Zabrakło WD Scorpio Black... Zastanawiałem się nad zakupem 320GB (wersja 7200 obr/min).
Często dysk Toshiby 5400 obr/min 160GB w moim laptopie Toshiba L300 daje we znaki - przy krytycznych sytuacjach ostro mieli i wszystko wlecze z przenosinami plików itd.
I ten test nie dał jednoznacznej odpowiedzi z porównaniem z opiniami użytkowników...
Plan był taki, żeby od każdej firmy wziąć po dwa modele - jeden 5400 i drugi 7200. Niestety WD Scorpio Black nie udało nam się ściągnąć - kompletnie zniknęły z magazynów dostawców. Samsung z kolei już niestety nie robi dysków 2,5 7200.
O jednoznaczną odpowiedź bardzo trudno przy tak rozstrzelonych wynikach.
Plan był taki, żeby od każdej firmy wziąć po dwa modele - jeden 5400 i drugi 7200. Niestety WD Scorpio Black nie udało nam się ściągnąć - kompletnie zniknęły z magazynów dostawców. Samsungz kolei już niestety nie robi dysków 2,5 7200.
Czyli może byc też trudno z dostaniem. Zostaje przy tych ScorpioBlue, wielu ich użytkowników pisało wcześniej że są świetne, a ten test dodatkowo mnie utwierdził w moich przekonaniach. Teraz tylko jeszcze dorwać dobre obudowy USB na wysłuzone Toshiby i wymieniamy.
Może chcecie przetestować 2,5 7200 [gdybym pamiętał wszystkie modele mych samsungów... podam na PW] - z chęcią podsunę do testów.