Podsumowanie
Czas najwyższy przejść do podsumowania i powiedzieć, jak Tagan SuperRock TG680-U33II wypada wobec założeń wymienionych we wstępie.
Podczas naszych testów zasilacz firmy Tagan spisywał się bardzo dobrze. Pomiary napięć linii +12 V wykazały jej bardzo dużą stabilność. Zarówno w spoczynku, jak i pod obciążeniem miernik cyfrowy wskazał napięcie 12,2 V. Niby można by się przyczepić, że napięcie odstaje o 0,2 V od tak zwanej wartości wzorcowej, jednak mieści się z dużym zapasem w bezpiecznych widełkach napięć wyznaczonych przez normę ATX. Jeśli chodzi o zasilanie, to ważniejsze są stabilne napięcia na linii niż ich delikatnie wyższa wartość. Stabilne napięcia (ze skokiem pomiędzy trybami pracy wynoszącym 0,01 V) występują także na linii +5 V. Również w przypadku tej linii mamy do czynienia z delikatnie podbitym napięciem. Oczywiście, mieści się ono w normie, jednak do jej przekroczenia brakuje tylko 0,1 V, co trzeba wyraźnie podkreślić. Do linii +3,3 V nie można mieć żadnych zastrzeżeń. Napięcie w spoczynku wyniosło 3,37 V, a po obciążeniu zestawu spadło do 3,35 V.
Bardzo dobrze Tagan SuperRock TG680-U33II wypadł pod względem głośności. Co prawda według naszego rankingu plasuje się on w środku stawki, jednak wystarczy się chwilę przyjrzeć, by zobaczyć, że różnice pomiędzy produktami z pierwszej części wykresu są bardzo niewielkie. Zupełnie jak w Formule 1 po kwalifikacjach, w których czołówka ma bardzo zbliżone czasy przejazdu jednego okrążenia, różniące się o raptem kilka tysięcznych sekundy. Dopiero poza pierwszą dziesiątką różnice stają się większe. Dlatego 39,8 dB wyświetlone przez miernik ciśnienia akustycznego skierowany na zasilacz Tagana jest wynikiem bardzo dobrym. SuperRock TG680-U33II jest delikatnie słyszalny z około 20 cm. Wystarczy go jednak zamontować w obudowie, by delektować się ciszą (wyjąwszy może terkotanie dysków twardych).
Także podczas pomiarów poboru mocy z sieci SuperRock pokazał się z dobrej strony. W spoczynku miernik wskazał 190 W, co jest najlepszym wynikiem (ex aequo z innym zasilaczem). Pod obciążeniem pobór rośnie do 409 W, jednak rezultat ten ciągle pozwala na zajęcie wysokiego miejsca w naszym zestawieniu. Jeśli już o mocy mowa, to warto w tym miejscu przypomnieć, że według zapewnień producenta maksymalne obciążenie linii +12 V może wynieść nawet 672 W, co stanowi 99% całkowitej mocy zasilacza.
Do konstrukcji zasilacza nie mamy najmniejszych zastrzeżeń. Produkt prezentuje się prosto, schludnie, a zarazem elegancko. Wszystkie elementy są dobrze spasowane. Także w środku panuje zaskakujący porządek. Wszystkie przewody wychodzące z urządzenia zostały poprowadzone w nylonowych osłonkach. Wiązki są dosyć giętkie, więc nie powinno być problemów z ich ułożeniem w obudowie. Nie mamy zastrzeżeń co do długości żadnej z nich. 55 cm przewody zakończone wtyczkami ATX i EPS są wystarczająco długie, by bez dodatkowych problemów wszystko ze sobą połączyć. Do zasilacza możemy podłączyć do ośmiu urządzeń z interfejsem Serial ATA, do sześciu z gniazdem typu molex oraz jedną stację dyskietek. Co tu dużo mówić – wtyczek raczej nie braknie.
Ostatnim aspektem, który musimy poruszyć, jest cena zasilacza. Obecnie produkt Tagana można kupić za około 475 zł. Konkurencja na rynku zasilaczy jest bardzo duża, szczególnie między produktami o mocy 350–700 W. Znajdziecie oczywiście modele innych producentów o zbliżonej mocy, a przy tym tańsze nawet o 75–100 zł. I zwykli użytkownicy skierują się raczej ku takim produktom. Na droższego Tagana łaskawszym okiem popatrzą entuzjaści i osoby, które wierzą, że dołożenie kilkudziesięciu złotych zapewni długie bezproblemowe działanie.

- Praktycznie bezgłośny podczas pracy
- Długie wiązki przewodów
- Niski pobór mocy podczas spoczynku i pod obciążeniem
- Stabilne napięcie na liniach zasilania
- Duża liczba wtyczek do zasilania urządzeń
- Cena
- Podbite napięcie na linii +5 V

Im mniejsza cena, tym produkt bardziej konkurencyjny, niby tańsza linia, aczkolwiek jakby się uprzeć również można powiedzieć, że dla entuzjastów ;]
marka to marka, tagan owszem słynie z dobrych PSU, aczkolwiek za firmę na tym etapie i z taką renomą pewno sobie coś dolicza..dziwne byłoby, jakby tak nie było. Kazdemu zalezy na zysku. A Tagany i Nike można kupować w ciemno ;]
Pozdrawiam
TG380-U01 padl zaraz po wygasnieciu gwarancji. Dodam, ze padl sam. Reszty kompa za soba nie pociagnal.
1. Nie zmieniają platformy bo ... trzeba mieć jakieś porównanie do wcześniejszych testów !
2. Odpinane kable ..to fakt , za te $$$ powinny być.
Jakie to porównanie? do zestawu który 300W ciągnie? Nie ośmieszaj się
właśnie śmiech na sali żadnego porównania nie ma tylko zasilacz nie do tego kompa dali(jak tu ją sprawdzić czy jest stabilna jak komp obciąża ją w 65% PORAŻKA A NIE TESTY ciekaw jestem czy samochody sie tez tak testuje i np ww golfa 6 porównuje sie do mocnego ferari z tym ze to ferari na Pclabie by jechało tylko na 65% mocy czyli tyle ile max GOlllfff!!!!!!)PROSZĘ O TESTY LUB ICH BRAK I OBCIĄŻANIE ZASILACZA W 100% A NIE ZASIŁKA 680W A KOMP 400W CIĄGNIE !!!!!!!
Co za żenująca recenzja... co to ma być test zasilacza lol....
Tutaj jest prawdziwy test zasilacza a nie taki markietingowy bełkot....
http://www.hardocp.com/article.html?art=MT...W50aHVzaWFzdA==
Panowie Tak powinna wyglądać recenzja.....
Co do oferty Tagana.... LOLnie wspominacie o innych sprzedawanych modelach...
Wczoraj kupiłem w 4speed zasilacz Tagana 900W U33 2-Force z 72A za 490zł... co to za bełkot z cenami.....
Wogóle dziwne te recenzje....
Ciekawy byłby test, czy zasilacz rzeczywiście spełnia normę 80 plus w domowych warunkach i dodatkowo czy trzyma ją poza wzorcowymi 20-50-100%.