artykuły

Foxconn Blood RAGE, EVGA X58 SLI i DFI UT X58-T3eH8 – „topowe” płyty X58 do Nehalema

Ekstraklasa LGA1366

92
19 maja 2009, 00:10 Tomasz Jadczak

DFI UT X58-T3eH8 – BIOS, użytkowanie

Pierwszy kontakt z DFI UT X58-T3eH8 robi wrażenie. Wielkie pudełko z bogatą zawartością. Sama płyta wygląda solidnie, choć do kilku szczegółów można się przyczepić. Naklejka na radiatorze mostka północnego wydaje się zaniżać poziom. Kolor czerwony jest mało nasycony, odnieśliśmy wręcz wrażenie, że wyblakły. Cóż, czasy są ciężkie i być może księgowy przyciął przy tej pozycji koszty. Sam radiator jest duży i czarny; można do niego przymocować dodatkowy radiator z ciepłowodem, Flame Freezer. Szkopuł w tym, że nie sposób dokręcić go na tyle mocno, żeby pewnie zajął swoją pozycję. W miejscu mocowania ciepłowód z łatwością obraca się, przez co cały Flame Freezer nie trzyma się zbyt pewnie, co może przekładać się na efektywność w odprowadzaniu ciepła. Podobnie jest w przypadku drugiego sposobu zamocowania dodatkowego radiatora przy panelu wyjściowym. Również tu maksymalne dokręcenie nie zapewnia odpowiedniej stabilności mocowania. Sam system chłodzenia sprawia wrażenie solidnego i jak się okazało, spisywał się całkiem dobrze. Radiator na mostku południowym jest przykryty efektowną blachą, która częściowo zasłania złącze Download flash BIOS.

Kolorystyka płyty to rzecz gustu, jednak zastosowane połączenie kolorów nie oczarowało nas. Większość plastików na płycie reaguje na promienie UV.

Gniazda SATA nie trzymały zbyt pewnie kabelka od dysku.

Wciskając jednocześnie przyciski Power i Reset, można przywrócić domyślne ustawienia BIOS-u. To bardzo wygodne rozwiązanie, zwłaszcza jeżeli użytkownik podepnie oba przyciski do obudowy. Nie ma za to przycisku Clear CMOS na panelu wyjściowym – po prostu zabrakło już dla niego miejsca.

Już niemal tradycyjnie dla DFI, żeby osiągnąć maksymalną wydajność, trzeba własnoręcznie ustawić wszystkie opóźnienia pamięci (także te zaawansowane). W trybie automatycznym wydajność podsystemu pamięci pozostawia niedosyt. Dla mniej zaawansowanych producent przewidział system ABS (ang. Auto Boost System), który pozwala wybierać spośród kilku predefiniowanych ustawień przyspieszających komputer. Tylko czy taką płytę kupują początkujący?

Układ BIOS-u jest zbliżony do innych modeli DFI. Najważniejsza zakładka to Genie BIOS Setting. To w niej mamy dostęp do opcji podkręcania i dostrajania pamięci. DFI UT X58-T3eH8 bywa nieprzewidywalna, chimeryczna. Zmiana jednego, błahego (zdawałoby się) parametru potrafi sprawić, że trzeba zerować ustawienia BIOS-u, bo po wciśnięciu F10 i Enter płyta odmawia współpracy. Problemy z BCLK pojawiły się w okolicach 180 MHz. Oczywiście, płyta potrafi działać z szybszą szyną, ale wymaga to już kilku prób i kombinowania. DFI UT X58-T3eH8 to model kierowany do entuzjastów i właściwie tylko oni mogą mieć pełną satysfakcję z jego użytkowania. Bez cierpliwości i pewnego obycia z produktami DFI nie warto rzucać się na tak głęboką wodę, bo nie da się wykorzystać całego potencjału, jaki drzemie w płycie.

Program monitorujący temperatury, obroty wentylatorów i kluczowe napięcia

ABS – wyciągnięta do początkujących podkręcaczy pomocna dłoń

Ładnie podświetlone przyciski Power i Reset oraz wyświetlacz diagnostyczny

Ekran startowy wygląda zupełnie jak pudełko

Menu główne BIOS-u

Opcje standardowe

Zakładka Advanced BIOS Features

Zakładka Integrated Peripherals

Zarządzanie mocą

Monitoring – tradycyjnie dla DFI – jest odpowiednio rozbudowany

Centrum dowodzenia podkręcacza – Genie BIOS Setting

Tu można ustawić opóźnienia pamięci

Miejsce ustawiania napięć

Na dole zakładki dostępny jest podgląd wartości kilku napięć

CMOS Reloaded – sekcje nastaw BIOS-u

2