Przy pierwszym kontakcie płyta Gigabyte GA-EX58-UD4P przyprawia o déjà vu. Jest wręcz bliźniaczo podobna do płyty Gigabyte GA-EX58-UD5. Różnic jest kilka, lecz UD4P to właściwie nieco okrojona wersja UD5.
Układ chłodzenia zamontowany na płycie składa się z czterech radiatorów, z których trzy połączone są ciepłowodami. Mostek południowy jest połączony z mostkiem północnym i częścią układów w sekcji zasilającej CPU. Część tych układów chłodzi osobny radiator. Radiatory są stosunkowo niskie, i nie powinny kolidować nawet z bardziej rozbudowanymi systemami chłodzenia montowanymi na procesorze.
Gigabyte postawił na BIOS Awarda. Jest on przyjemny w obsłudze i zawiera wszystko, czego może chcieć wymagający użytkownik. Większość opcji do poprawiania wydajności komputera znajduje się w zakładce MB Intelligent Tweaker. W zakładce PC Health Status mamy podane podstawowe „parametry życiowe” komputera. BIOS ma wbudowane narzędzie do aktualizacji. Płyta sprawowała się bardzo poprawnie. Nie wystąpiły żadne problemy z jej uruchomieniem w przypadku ustawień przekraczających jej możliwości. Płyta, wzorem droższej siostry, domyślnie ustawia wartość BCLK na 135 MHz, choć powinno być 133,33 MHz. Takie małe, fabryczne przyspieszenie gratis. Oczywiście zmieniliśmy BCLK na wzorcową wartość 133 MHz, bo przy mnożnikach rzędu 20–21 nawet 1,5 MHz szyny przekłada się na znacząco wyższy zegar procesora. Stabilność płyty w trakcie testów była bardzo dobra.
BIOS
Producent zastosował BIOS firmy Award.












