Leisure Suit Larry 4 - The Missing Floppies (Disks)
Co tu dużo mówić. Czwarta cześć przygód nigdy nie powstała. Jedna z plotek głosi, że Al Lowe założył się z przyjaciółmi, iż czwarta część nigdy nie powstanie. Inne źródła twierdzą, że Lowe rozstał się na pewien czas z firmą Sierra, a programiści z szacunku dla osoby Ala, zarzucili projekt czwartej części gry...Jak było naprawdę, zapewne nigdy się nie dowiemy. Jedna z wersji głosi też, że Al po trzeciej części przygód Laffera, zapragnął stworzyć grę sieciową z naszym łysiejącym podrywaczem w roli głównej. Prawdę mówiąc, ciężko jest to sobie wyobrazić...
Leisure Suit Larry 5 - Passionate Patti Does a Little Undercover Work
Nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu. Larry pracuje w Porn Corp. Prod. Tak jest, jedna z największych i najbardziej dochodowych branż przemysłu, hmm... rozrywkowego odkryła kunszt naszego bohatera.
Nie, nie, nic z "tych" rzeczy! Larry nie występuje w "produkcjach". Jak na razie parzy kawusię i wałęsa się po budynku firmy. Na szczęście szefostwo doceniło naszego bohatera i wysyła go z bojowym zadaniem sfilmowania trzech gorących panienek, *ekhem*....w akcji.
Dodajmy, że jedna z nich jest seksowną dentystką. W międzyczasie Larry ratuje samolot pełen pasażerów, Patti zostaje zamieszana w mrożącą krew w żyłach gangsterską aferę. Dodajmy do tego perypetie ze strzelającym biustonoszem i mamy pełny obraz piątej części tej znakomitej gry.
Larry 5 to pierwsza gra z serii obsługiwana myszką. Jest też pierwszą częścią cyklu, do której praktycznie nie przyłożył ręki Mistrz Lowe. Mimo to gra jest wyśmienita, grafika i muzyka całkiem przyzwoita. Jednym słowem - udana kontynuacja.
Larry 6 - Shape Up or Slip Out!
No, Larry farciarzu, gratulacje chłopie. Wygrana w postaci turnusu w hotelu La Costa Lotta Spa. To nie byle co! Zgadza się, Larry trafia do prawdziwego raju, w którym musi zaliczyć kilka gorących kociaków. No proszę - apetyt rośnie w miarę jedzenia - oj Larry, Larry, ty brodaty koźle... Dziewięć gorących panienek tylko czeka na podbój. Oczywiście nasz bohater, podczas przygody w wesołym hoteliku, dowie się, jakie mroczne tajemnice skrywa męski prysznic - nie, no proszę, bez brzydkich skojarzeń, przekonajcie się sami - wystarczy opukać niebieskie kafelki! Na końcu czeka Larry'ego wielka nagroda. Jaka? Gorąca kobietka - ma się rozumieć - piękna Shamara czeka na naszego bohatera w luksusowym apartamencie. Czyż życie nie jest piękne?
Larry 6 jest moim zdaniem najlepszą grą tej serii. Długa, obfitująca w doskonałe kwestie dialogowe. Humor jest absolutnie wybitny. Oprawa audio-wizualna świetna, nawet jak na dzisiejsze wyśrubowane standardy. Gorąco polecam! To czysta klasyka w najlepszym wydaniu.

Co tu dużo mówić. Czwarta cześć przygód nigdy nie powstała. Jedna z plotek głosi, że Al Lowe założył się z przyjaciółmi, iż czwarta część nigdy nie powstanie. Inne źródła twierdzą, że Lowe rozstał się na pewien czas z firmą Sierra, a programiści z szacunku dla osoby Ala, zarzucili projekt czwartej części gry...Jak było naprawdę, zapewne nigdy się nie dowiemy. Jedna z wersji głosi też, że Al po trzeciej części przygód Laffera, zapragnął stworzyć grę sieciową z naszym łysiejącym podrywaczem w roli głównej. Prawdę mówiąc, ciężko jest to sobie wyobrazić...
Leisure Suit Larry 5 - Passionate Patti Does a Little Undercover Work
Nareszcie właściwy człowiek na właściwym miejscu. Larry pracuje w Porn Corp. Prod. Tak jest, jedna z największych i najbardziej dochodowych branż przemysłu, hmm... rozrywkowego odkryła kunszt naszego bohatera.
Nie, nie, nic z "tych" rzeczy! Larry nie występuje w "produkcjach". Jak na razie parzy kawusię i wałęsa się po budynku firmy. Na szczęście szefostwo doceniło naszego bohatera i wysyła go z bojowym zadaniem sfilmowania trzech gorących panienek, *ekhem*....w akcji.
Dodajmy, że jedna z nich jest seksowną dentystką. W międzyczasie Larry ratuje samolot pełen pasażerów, Patti zostaje zamieszana w mrożącą krew w żyłach gangsterską aferę. Dodajmy do tego perypetie ze strzelającym biustonoszem i mamy pełny obraz piątej części tej znakomitej gry. Larry 5 to pierwsza gra z serii obsługiwana myszką. Jest też pierwszą częścią cyklu, do której praktycznie nie przyłożył ręki Mistrz Lowe. Mimo to gra jest wyśmienita, grafika i muzyka całkiem przyzwoita. Jednym słowem - udana kontynuacja.
Larry 6 - Shape Up or Slip Out!
No, Larry farciarzu, gratulacje chłopie. Wygrana w postaci turnusu w hotelu La Costa Lotta Spa. To nie byle co! Zgadza się, Larry trafia do prawdziwego raju, w którym musi zaliczyć kilka gorących kociaków. No proszę - apetyt rośnie w miarę jedzenia - oj Larry, Larry, ty brodaty koźle... Dziewięć gorących panienek tylko czeka na podbój. Oczywiście nasz bohater, podczas przygody w wesołym hoteliku, dowie się, jakie mroczne tajemnice skrywa męski prysznic - nie, no proszę, bez brzydkich skojarzeń, przekonajcie się sami - wystarczy opukać niebieskie kafelki! Na końcu czeka Larry'ego wielka nagroda. Jaka? Gorąca kobietka - ma się rozumieć - piękna Shamara czeka na naszego bohatera w luksusowym apartamencie. Czyż życie nie jest piękne? Larry 6 jest moim zdaniem najlepszą grą tej serii. Długa, obfitująca w doskonałe kwestie dialogowe. Humor jest absolutnie wybitny. Oprawa audio-wizualna świetna, nawet jak na dzisiejsze wyśrubowane standardy. Gorąco polecam! To czysta klasyka w najlepszym wydaniu.

