Inne
Artykuł
Wojtek Żuchowski, Sobota, 6 grudnia 2008, 17:58

Terminologia

Terminy interfejs i joystick (lub dżojstik) od dawna nie budzą sprzeciwu (chociaż mamy własne sprzęg i manetkę), wciąż jednak, czy trzeba, czy nie trzeba, tworzy się różne językowe dziwolągi lub używa obcych słów. Inny problem to błędne tłumaczenie przy użyciu jak najbardziej polskich słów albo ich mylenie.

Użycie angielskich słów w oryginalnej formie

Słowo slash jest zbędne, bo mamy ukośnik, słowo backslash jest może wygodne, ale skoro jest ukośnik, to lepiej się tego trzymać i pisać lewy ukośnik (albo odwrotny lub wsteczny; Wielki słownik wyrazów obcych PWN w haśle backslash podaje tłumaczenie: ukośnik odwrotny, a Wielki słownik angielsko-polski PWN-Oxford wsteczny lub lewy).

Firewall za bardzo się przyjął, aby z nim walczyć, jednak w bardziej formalnych kontekstach bardziej wskazany wydaje się termin zapora sieciowa (nie: ogniowa, nie: ściana ognia) lub po prostu zapora. Link to po prostu odnośnik lub łącze, chociaż w żargonie zupełnie nie razi, ale słowo to nie jest wcale na tyle użyteczne (czytaj: krótsze), żeby go używać. Tak samo wstawić odnośnik, łącze nie jest dłuższe od podlinkować.

Słowo post na określenie wpisu na forum jest do przyjęcia (sam jednak staram się używać właśnie słowa wpis; jest jeszcze wypowiedź, wiadomość), ale chyba lepiej odmieniać je: post, posta, w przeciwieństwie do postu – niejedzenia. (Pisze o tym na przykład prof. M. Bańko w poradni językowej PWN).

Shaders to jednostki cieniowania (pikseli). To trochę długie tłumaczenie, więc shadery przydatne są w mniej oficjalnych kontekstach, na przykład na forum, ale w artykule coś takiego (w tym znaczeniu) nie ma chyba sensu (może też chodzić o funkcje wykonywane w GPU). Zwłaszcza że vertex shaders nie przetłumaczymy jako werteksy albo verteksy, bo o ile shader to inne słowo niż shade, o tyle vertex to wyłącznie wierzchołek.

Bardzo przydatne są takie słowa, jak: tweeter, woofer, subwoofer (w skrócie: sub). Nie dość, że dawno się przyjęły, i to nie tylko w języku polskim, to są nieporównanie krótsze niż polskie odpowiedniki. Z drugiej strony naturalnie brzmiące słowa wysokotonowiec i niskotonowiec okazują się dość popularne (według Google'a).

Trudno jednak o zwięzły zamiennik słowa raytracing. Mniej uzasadnione jest użycie słów anti-aliasing (raczej: wygładzanie krawędzi) i bump-mapping (raczej: mapowanie wypukłości). Lepiej też nie wychylać się spośród europejskich nacji i jak wszyscy tłumaczyć takie słowa jak microstuttering (np. jako mikrozacięcia).

Takie słowa, jak chip (czip) i chat (czat), są notowane przez słowniki w obu formach, lepsze wydają mi się te spolszczone. Ale piszemy: wortal, nie: vortal (vertical to wertykalny). Jednak poprawna jest zarówno pisownia wideo, jak i video. (Proponuję używać pierwszej wersji).

Częścią internetu jest sieć WWW. Microsoft spopularyzował termin sieć Web (i podobnie: serwer Web, aplikacja Web), więc nie ma co z nim walczyć, ale tworzenie od tego przymiotnika webowy to nadużycie, raczej powiemy: serwer WWW, w ostateczności serwer Web.

Cache to pamięć podręczna, bufor, caching to buforowanie, w ostateczności właśnie caching, ale nie cache'owanie.

Bardziej uzasadnione, bo nieporównanie krótsze niż to, co można wynaleźć w polszczyźnie, wydają się słowa spyware i adware. Najlepiej je odmieniać: spyware'u, o spywarze, ze spyware'em.

Natomiast zupełnie nieuzasadnione jest użycie słów update i upgrade, a tym bardziej update'ować i upgrade'ować, bo mamy przecież słowa: uaktualnić, rozbudować, zmodernizować.

Podobnie zbędne wydają się słowa screen i screenshot, skoro można krótko napisać: zrzut lub zrzut ekranu. W starannej wypowiedzi użyjemy też słów błąd i pełen błędów zamiast bug i zabugowany.

Gameplay to rozgrywka, gra jako czynność. Playability całkiem logicznie tłumaczy się jako grywalność. Jednak dość często tworzą się potworki, prawdopodobnie biorące się stąd, że ktoś kiedyś pomylił te angielskie słowa: game mechanics to mechanika gry, nie mechanika grywalności, bo to tak, jakby słowa kościstość użyć na określenie kośćca i napisać: ma mocną kościstość.

Engine to oczywiście silnik i nie ma powodu, aby unikać polskiego odpowiednika. (Wprawdzie w języku angielskim słowo to ma szersze znaczenie, i to nie licząc archaizmów, ale w tym przypadku chodzi o analogię z tym, co określamy właśnie jako silnik).

Słowo multiplayer (np.: tryb multiplayer) należy uznać za zbędne zapożyczenie, skoro można powiedzieć niemal równie krótko: tryb wieloosobowy.

I ten schładzacz...

Osobną sekcję warto poświęcić kontrowersyjnemu słowu schładzacz i jego angielskiemu odpowiednikowi cooler. Za tym, żeby pisać schładzacz, przemawia przede wszystkim to, że w języku angielskim słowa cooler używa się także na określenie urządzenia, które u nas od dawna nazywa się właśnie schładzaczem. (Wystarczy wyszukać to słowo w Google'u albo na Allegro; w słownikach ortograficznych PWN-u jest co najmniej od 1986 roku). Tak więc mamy zarówno podgrzewacze i ogrzewacze wody i powietrza (ang. heater, warmer), jak i schładzacze wody i powietrza (ang. cooler). Dlaczego więc nie pisać schładzacz karty graficznej, skoro schładzacz w AGD to po angielsku też cooler? Można oczywiście użyć konstrukcji system (układ) chłodzenia (chłodzący).

Jak zapewne zauważyliście, słowo schładzacz na określenie systemu chłodzenia układów scalonych (radiatora z wentylatorem, niekiedy obudowanego, a czasem samego radiatora) jest od jakiegoś czasu używane na PCLab.pl. I budzi silne kontrowersje.

Lepiej nie używać słowa chłodzenie, bo to nazwa czynności. Wprawdzie nie byłaby to niespotykana w polszczyźnie sytuacja, ale w praktyce konstrukcje typu: chłodzenie zapewnia wydajne chłodzenie, byłyby nie do uniknięcia, jeśli nie na przestrzeni pojedynczego zdania, to akapitu. Chłodziwo również odpada, bo to substancja chłodząca znajdująca się w układzie chłodzącym, na przykład w rurkach cieplnych radiatora. Słowo chłodnica też ma inne zastosowanie (za Uniwersalnym słownikiem języka polskiego PWN: «wymiennik ciepła, urządzenie do chłodzenia cieczy lub skraplania par i gazów» lub «w układzie termodynamicznym: zbiornik energii o niższej temperaturze (np. otoczenie)»), a na język angielski tłumaczy się wyłącznie jako radiator, co zresztą potwierdza Wielki słownik angielsko-polski polsko-angielski PWN-Oxford (2007). Uwaga: radiator w języku angielskim nie pasuje, choćby według Oxford English Dictionary (2007) i Oxford Dictionary of English (2005), do radiatora na procesor. Oznacza jedynie przewodnik (np. good radiator of heat), kaloryfer, antenę i właśnie chłodnicę w ścisłym znaczeniu: «in a liquid cooling system (as in some internal-combustion engines), a bank of thin tubes in which circulating fluid (freq. water) is cooled by the surrounding air». Oczywiście, te same słowa w różnych językach mogą mieć mniej lub bardziej liczne znaczenia, ale gdy chodzi o precyzję tłumaczenia, należy w miarę możliwości wziąć pod uwagę także tłumaczenie w drugą stronę, a więc zawartość słowników.

Poza tym zarówno w tekstach anglojęzycznych, jak i polskich słowo cooler stosuje się niekonsekwentnie: na określenie radiatora, wentylatora, radiatora z wentylatorem. W rezultacie często „cooler pozwala zamontować dużych rozmiarów cooler”. Nie brzmi to sensownie, prawda?

Na marginesie: słowa schładzać i chłodzić są bardziej synonimiczne w technicznych kontekstach, niż niektórzy twierdzą, podobnie słowa podgrzewać i ogrzewać. Niektóre dziwne podziały okazują się nie mieć zastosowania, co potwierdzają i słowniki, i na przykład producenci sprzętu AGD, zamiennie używający tych słów i od nich pochodnych.

Oczywiście radiator i wentylator (potocznie: wiatrak) nie budzą zastrzeżeń. Jeśli chodzi o rurki cieplne albo ciepłowody, są to wystarczająco poręczne słowa, aby unikać terminu heat pipe.

Ocena artykułu:
Ocen: 48
Zaloguj się, by móc oceniać
Artykuły spokrewnione
Facebook
Ostatnio komentowane