HD Tach
Pierwszy program, który wykorzystaliśmy do zbadania wydajności produktu Seagate'a, to oczywiście HD Tach. W testach średniej prędkości odczytu dysk uplasował się na czwartym miejscu. Szybsze od niego okazały się dwa nośniki SSD (Intel X25-M i OCZ Core Series) oraz WD VelociRaptor. Ten ostatni wyprzedził pojemnego Seagate'a o raptem 2 MB/s. To dosyć ważne: VelociRaptor jest dyskiem, w którym talerze kręcą się z prędkością 10 000 obr./min.
W testach średniej prędkości zapisu wyniki były bardziej zróżnicowane. Zależały one głównie od wielkości próbki. W przypadku próbki 8 MB lepsze wyniki uzyskują nośniki SSD. Tradycyjne dyski twarde dochodzą do głosu, gdy wykorzystywana jest próbka 32 MB. W pierwszym teście Seagate Barracuda 7200.11 1,5 TB zajął piąte miejsce. W drugim było dużo lepiej: uplasował się on na drugiej pozycji, tuż za VelociRaptorem.
Czas dostępu do danych to silna strona technologii flash wykorzystywanej w nośnikach SSD. Tradycyjne dyski twarde, w których stosuje się talerze oraz głowice, na razie nie mogą z nimi konkurować w tej dziedzinie. I ze względów na ograniczenia technologiczne chyba nigdy nie będą mogły. Nowy dysk twardy firmy Seagate może pochwalić się czasem dostępu na poziomie 15 ms (niezależnie od wielkości próbki). Słowo pochwalić być może zostało użyte niefortunnie, ponieważ Barracuda 7200.11 o pojemności 1,5 TB wypada w tym teście najgorzej z dotychczas przetestowanych przez nas nośników.
Ostatni test, jaki wykonuje HD Tach, to Burst Speed. Jest to maksymalna chwilowa prędkość, z jaką dane mogą być transferowane z dysku. W testach tych zawsze bardzo dobrze radzą sobie zwykłe dyski twarde. Chociaż ostatnio na pierwsze miejsce wskoczył nośnik Intel X25-M (o pojemności 80 GB). Seagate Barracuda 7200.11 1,5 TB radzi sobie całkiem nieźle i próbuje dorównać pod względem wydajności najszybszym nośnikom.
