Podsumowanie
Tak naprawdę podsumowanie można by zawrzeć w jednym zdaniu: dostaliśmy ten sam produkt co wcześniej, tyle że przystrojony logo innej firmy. Nie zmieniły się wydajność, jakość czy sposób wykonania. Nawet cena pozostała na tym samym poziomie. Klony jak to klony, przejmują wszystkie cechy dawców – niestety, także te złe. W modelu G.Skill FM-25S2S-64GB zastosowano ten sam kontroler firmy JMicron, który skutecznie podcina skrzydła wydajności. Inne rozmieszczenie elementów na płytce drukowanej nie wpłynęło na wydajność urządzenia. Może poprawiło nieco estetykę, jednak pod blaszkę zabezpieczającą mało kto zajrzy.
Szkoda, że firma G.Skill zdecydowała się pójść po najmniejszej linii oporu, przez wprowadzenie do swojej oferty produktu będącego faktycznie klonem wyrobu innego producenta. Nie wymieniono tu nawet problematycznego kontrolera JMicron, a cena nośnika pozostała na tym samym poziomie jak produktu OCZ.

- Wydajność podczas odczytu
- Bezgłośny podczas działania
- Niskie zapotrzebowanie na moc
- Dodatkowy port mini-USB
- Odporny na wstrząsy
- Nie nagrzewa się podczas pracy
- Niska cena
- Słaba wydajność podczas zapisu
- Nic niewnosząca kopia znanego wszystkim rozwiązania

=] Pozdrawiam serdecznie =P
Chciałbym tylko zauważyć, że obecnie za 64GB trzeba zapłacić ~650zł. Jak mówi MajaP83 - może i będą takie ceny, ale za rok do wyboru będzie kilkanaście nowych szybszych i tańszych dysków (jak mniemam).
W międzyczasie zastanawiam się, czy nie warto kupić takiego dysku, dla systemu i programów? Byłoby jak znalazł, bo gry, filmy i wszelkie inne multimedia to już można przecież trzymać na zwykłym dysku - tutaj korzyści z SSD nie będzie.
Szkoda, że intel taki drogi i na dodatek brak go w polskiej dystrybucji (z tym drugim, to może i lepiej).
cena nawet ok jak na starcie
Dla zwykłych użytkowników w dysku liczy się tylko głośność i pojemność