PC Power and Cooling Silencer 610 EPS12V – okablowanie
W przeciwieństwie do zasilacza firmy OCZ, w Silencerze 610 wszystkie przewody zasilające wychodzą wprost z zasilacza. By zwiększyć efektywność chłodzenia jednostki, po wewnętrznej stronie wycięto wąskie pionowe szczeliny. Wszystkie przewody otrzymały czarny nylonowy oplot (do pierwszej wtyczki). Kable są wystarczająco giętkie, by nie sprawiały problemów podczas układania w obudowie.
Główna wiązka zasilania o długości 50 cm jest zakończona 24-pinową wtyczką ATX (można ją rozdzielić na 20- i czteropinową). Ośmiopinową wtyczkę EPS oraz czteropinowe złącze P412V umieszczono na osobnych przewodach o długości 60 cm. Jedyne zastrzeżenie mamy do długości głównej wiązki. Z naszych testów, jak i osobistych doświadczeń wynika, że przewody głównego zasilania krótsze niż 55 cm mogą sprawiać poważne problemy podczas montażu. Jak wiadomo, komputer osobisty to nie konsola do gier i liczba możliwych konfiguracji jest niemal astronomiczna. Dlatego ważne jest, by trochę większy system chłodzenia procesora lub niestandardowo umieszczone złącze ATX w połączeniu z krótkim przewodem zasilania nie stały się zalążkiem większej tragedii.
Wydajne karty graficzne wymagają dodatkowego zasilania. PC Power and Cooling Silencer 610 EPS12V ma dwie wiązki zakończone wtykami PCI Express. Każda z nich mierzy 60 cm, jednak jedna na końcu ma wtyczkę sześciopinową, a druga ośmiopinową (rozpinaną). Także w przypadku zasilacza firmy PCPC nie musimy patrzyć z trwogą na najwydajniejsze karty graficzne.
Dwie następne wiązki z wtyczkami umożliwiają zasilanie urządzeń z interfejsem Serial ATA. Do każdej z nich możemy podłączyć do trzech urządzeń. Co ciekawe, przewody mają różną długość całkowitą, a to dlatego, że na jednej wiązce pierwsza wtyczka znajduje się 65 cm od zasilacza, a na drugiej trochę bliżej: 50. Każde następne złącze oddalone jest od poprzedniego o 15 cm.
Ostatnie trzy wiązki wyposażono w moleksy. Także tutaj każdy z przewodów ma inną długość. Na każdym z nich znajdują się po trzy wtyczki, z tym że na najkrótszym ostatni molex zastąpiono wtyczką FDD. Odległości pierwszej wtyczki od zasilacza wynoszą, odpowiednio, 65, 50 i 40 cm, a każda następna została umieszczona 15 cm dalej.





