artykuły

SilverStone Nightjar SST-ST45NF – zasilacz pozbawiony wentylatora

Pasywnie chłodzona moc 450 W

91
1 lutego 2009, 20:50 Sebastian Krzeczkowski

Testy

Zasilacz przetestowaliśmy na następującej platformie sprzętowej:

Zasilacz został przetestowany zarówno w trybie spoczynku (WWW, praca biurowa), jak i pod obciążeniem (3DMark06 + Prime95). Nasza platforma najbardziej obciąża linię +12 V; zasilany jest z niej procesor oraz w głównej mierze karty graficzne. Linie +5 V oraz +3,3 V nie są zbyt mocno obciążone.

Napięcia zostały zmierzone miernikiem cyfrowym, podłączonym do wolnych wtyczek molex i SATA (+12 V i +5 V), a także PCI-E (+12 V). Napięcie +3,3 V mierzyliśmy, dołączając miernik do 24-pinowego wtyku ATX. Wykresy przedstawiają wartości maksymalnie odbiegające od wzorcowych.


Różnice napięcia pomiędzy spoczynkiem a obciążeniem są bardzo niewielkie: 0,03 V. W trakcie korzystania z aplikacji biurowych i przeglądarek miernik wskazał 12,21 V. Po włączeniu programów obciążających zestaw napięcie spadło do 12,18 V. Oczywiście, napięcie na linii +12 V jest lekko podbite, jednak jest to charakterystyczne dla wielu zasilaczy. Nie ma to żadnego znaczenia dla stabilności zestawu.


Jeszcze lepiej SilverStone Nightjar SST-ST45NF spisuje się w przypadku pomiarów napięć na linii +5 V. W spoczynku miernik wskazał 5,09 V, a pod obciążeniem – 5,08 V. Oznacza to symboliczny spadek napięcia o 0,01 V. Również w przypadku tej linii delikatne podbicie napięcia nie jest niczym nadzwyczajnym.


W przypadku linii +3,3 V zmierzone napięcia są bardzo bliskie wzorcowych. Pierwszy pomiar (spoczynek) wykazał napięcie 3,33 V. Po obciążeniu wartość ta spadła do 3,31 V.

4