Testy
Zasilacz przetestowaliśmy na następującej platformie sprzętowej:
- Dwurdzeniowy procesor Pentium Extreme Edition 840 (3,2 GHz)
- Wentylator Scythe Infinity
- Płyta główna Intel D975XBX
- 2x 1 GB pamięci Corsair Dominator TWIN2X2048-10000C5DF
- Dwie karty graficzne Radeon X1800 XT działające w trybie CrossFire
- Dysk twardy Seagate Barracuda 7200.8 400 GB
- Nagrywarka NEC ND-4571 DVD-RW
Zasilacz został przetestowany zarówno w trybie spoczynku (WWW, praca biurowa), jak i pod obciążeniem (3DMark06 + Prime95). Nasza platforma najbardziej obciąża linię +12 V; zasilany jest z niej procesor oraz w głównej mierze karty graficzne. Linie +5 V oraz +3,3 V nie są zbyt mocno obciążone.
Napięcia zostały zmierzone miernikiem cyfrowym, podłączonym do wolnych wtyczek molex i SATA (+12 V i +5 V), a także PCI-E (+12 V). Napięcie +3,3 V mierzyliśmy, dołączając miernik do 24-pinowego wtyku ATX. Wykresy przedstawiają wartości maksymalnie odbiegające od wzorcowych.
Różnice napięcia pomiędzy spoczynkiem a obciążeniem są bardzo niewielkie: 0,03 V. W trakcie korzystania z aplikacji biurowych i przeglądarek miernik wskazał 12,21 V. Po włączeniu programów obciążających zestaw napięcie spadło do 12,18 V. Oczywiście, napięcie na linii +12 V jest lekko podbite, jednak jest to charakterystyczne dla wielu zasilaczy. Nie ma to żadnego znaczenia dla stabilności zestawu.
Jeszcze lepiej SilverStone Nightjar SST-ST45NF spisuje się w przypadku pomiarów napięć na linii +5 V. W spoczynku miernik wskazał 5,09 V, a pod obciążeniem – 5,08 V. Oznacza to symboliczny spadek napięcia o 0,01 V. Również w przypadku tej linii delikatne podbicie napięcia nie jest niczym nadzwyczajnym.
W przypadku linii +3,3 V zmierzone napięcia są bardzo bliskie wzorcowych. Pierwszy pomiar (spoczynek) wykazał napięcie 3,33 V. Po obciążeniu wartość ta spadła do 3,31 V.
