artykuły

be quiet! Dark Power Pro 650W, Enermax Modu82+ 625W, Mushkin Enhanced XP-650AP – pojedynek nie tylko na waty

Mów do mnie szeptem

62
8 października 2008, 18:47 Sebastian Krzeczkowski

Podsumowanie

Opisaliśmy zasilacze, zaprezentowaliśmy ich wnętrzności, zmierzyliśmy długość przewodów oraz sprawdziliśmy napięcia. Czas chyba najwyższy na podsumowanie tego, co przedstawiliśmy na poprzednich 10 stronach.

Zacznijmy od wyglądu i jakości wykonania. Wszystkie trzy zasilacze z wyglądu są do siebie podobne. Zdecydowanie dominującym kolorem jest ciemnoszary. Obudowy zasilaczy zostały polakierowane i wypolerowane tak, że świecą się niczym psu... zęby na widok miski pełnej jedzenia. Jedynie produkt firmy Enermax oparł się modzie na błyszczące obudowy, w których można sprawdzać niedoskonałości swojej cery. Nam zdecydowanie bardziej podobają się obudowy matowe o lekko chropowatej powierzchni. Ale jak wiadomo, ile umysłów, tyle różnych gustów. Do jakości wykonania czy spasowania elementów każdego z zasilaczy nie mamy większych zastrzeżeń. Jedynie zwracamy uwagę, że obudowy be quiet! Dark Power Pro 650W i Mushkina Enhanced XP-650AP dosyć szybko się brudzą, a na tym drugim bardzo szybko pojawiają się rysy.

Pomiary napięć nie wykazały jakichś niepokojących sytuacji. Najlepiej pod tym względem wypadł be quiet! Dark Power Pro 650W, który na liniach +12 V i +5,5 V miał napięcia bardzo zbliżone do wzorcowych. Jedynie na linii +3,3 V napięcie było delikatnie podbite, ale w żadnym razie nie jest to wada. Równie stabilne napięcia zanotowaliśmy w zasilaczu Enermax Modu82+ 625W. Na linii +12 V widać wyraźne podbicie napięcia do 12,3 V, jednak nie jest to coś, co mogłoby zagrażać komponentom zestawu. Dodatkowo pod obciążeniem napięcie zmieniło się zaledwie o 0,01 V. Podobnie stabilne napięcia zanotowaliśmy na liniach +3,3 V (3,33 V) i +5 V (5,15 V). Mushkin Enhanced XP-650AP nieźle wypadł w pomiarach na liniach +3,3 V i +5 V. Gorzej było w przypadku „najważniejszej” ze wszystkich linii zasilania. Skok napięcia pomiędzy spoczynkiem a obciążeniem wyniósł 0,14 V. To co prawda nie powinno negatywnie odbić się na podzespołach, jednak należy tę różnicę określić jako wadę.

Każdy z zasilaczy wyposażony jest w system odpinanych przewodów. Najbogatszą ofertę prezentuje produkt firmy be quiet! -– łącznie 18 przewodów. Nawet największy malkontent powinien być zadowolony. Bardzo dobrym pomysłem jest zastosowanie wiązki obejmującej wszystkie wtyczki zasilania Serial ATA, a także molex i floppy. Podobnie jest z krótkimi przewodami z tylko jedną wtyczką na końcu. Zdarzało się nam już spotkać komputery z tylko jednym dyskiem twardym, których właściciele obchodzą się bez napędów optycznych. W takich wypadkach minimalizm sprawdza się idealnie. Garść pochwał kierujemy także do okablowania zasilaczy pozostałych dwóch producentów. Z jednym zastrzeżeniem – chodzi o sześciopinowe wtyczki PCI Express na przewodach do zasilania kart graficznych, które dołączane są do zasilacza Mushkin Enhanced XP-650AP. Obecnie w tej klasie produktów jest to rozwiązanie archaiczne, które ogranicza możliwości rozbudowywania komputera o nowsze, wydajniejsze karty graficzne.

Bardzo interesująco wypadły pomiary głośności. Dwa z trzech przetestowanych produktów przekroczyły bariery, które w najbliższym czasie chyba ciężko będzie pobić. W przypadku zasilacza be quiet! Dark Power Pro 650W i osiągniętego przez niego wyniku 37,5 dB nie powinniśmy bać się stwierdzenia: bezgłośny. Podczas pracy natężenie generowanego dźwięku zbliżyło się do tzw. redakcyjnej ciszy. Dla poszukiwaczy ciszy jest to idealny zamiennik zasilaczy pasywnych, które oferują mniejszą moc i czasami są droższe. Bardzo dobrze pod względem głośności wypadł przedstawiciel firmy Enermax. Rekordów nie bije, jednak 39,7 dB to rezultat więcej niż dobry. Mushkin Enhanced XP-650AP „zabłysnął” pod zupełnie innym względem. Na razie jest to najgłośniejszy zasilacz przetestowany w naszym laboratorium. 56 dB będzie chyba rezultatem trudnym do pobicia, tym bardziej że producenci starają się zwiększać sprawność urządzeń oraz obniżać szumy generowane przez systemy chłodzące. Po długim obciążaniu zasilacza generowany szum był praktycznie nie do zniesienia. Głośne działanie nie będzie przeszkadzało chyba jedynie przygłuchym pracownikom serwerowni lub osobom, które przy komputerze spędzają czas z nałożonymi na uszy słuchawkami.

Dochodzimy do najważniejszej kwestii – ceny. Dwa pierwsze zasilacze pod tym względem nie zachwycają. be quiet! Dark Power Pro 650W kosztuje 499 zł, a Enermax Modu82+ 625W jest droższy o około 10 zł. To już są pieniądze, przy których wydawaniu trzeba się porządnie zastanowić. W tym segmencie rynku jest bardzo dużo produktów, które mogą rywalizować z przedstawionymi modelami. Antec, be quiet!, Enermax, Corsair, SilverStone, Tagan, Thermaltake – to nie są jakieś firmy wydmuszki, a poważni gracze na rynku zasilaczy. Wybór jest bardzo trudny, a decyzja o kupieniu któregoś z produktów tych marek – kosztowna. Niestety, za jakość wykonania, dużą liczbę odpinanych przewodów, ciche działanie, stabilne napięcia i wreszcie plakietkę z nazwą producenta trzeba zapłacić „trochę” więcej.

Na koniec chcielibyśmy przyznać naszą redakcyjną rekomendację zasilaczowi be quiet! Dark Power Pro 650W. Za bezgłośne działanie, stabilne napięcia, olbrzymią liczbę odpinanych przewodów i wreszcie sentymentalną podróż do czasów dzieciństwa z klockami LEGO. A reszta, w tym cena, niech będzie milczeniem.

Rekomendacja
dla zasilacza be quiet! Dark Power Pro 650W
be quiet! Dark Power Pro 650W
Zalety
  • Praktycznie bezgłośny podczas pracy
  • Odpinane wiązki przewodów
  • Stabilne napięcia na wszystkich liniach zasilania
  • Duża liczba wtyczek SATA i molex
  • Długie wiązki przewodów
  • Ciekawy wygląd
  • Niski pobór prądu
  • Gruba i bogata w informacje instrukcja w siedmiu językach
Wady
  • Mógłby być trochę tańszy
  • Obudowa podatna na zabrudzenia
Do testów dostarczył:Listan
Cena w dniu publikacji (z VAT):499 złotych
Zobacz bieżące oferty:
MediaExpert
700 zł
Electro.pl
705 zł
Neo24
739 zł
* cena przybliżona, według aktualnego kursu euro
Enermax Modu82+ 625W
Zalety
  • Praktycznie bezgłośny podczas pracy
  • Odpinane wiązki przewodów
  • Stabilne napięcia na wszystkich liniach zasilania
  • Duża liczba wtyczek SATA i molex
  • Długie wiązki przewodów
  • Niski pobór prądu
  • Ciekawy wygląd
Wady
  • Mógłby być trochę tańszy
Do testów dostarczył:Zenfist
Cena w dniu publikacji (z VAT):510 złotych
Mushkin Enhanced XP-650AP
Zalety
  • Odpinane wiązki przewodów
  • Stabilne napięcia na liniach +3,3 V i +5 V
  • Duża liczba wtyczek SATA i molex
Wady
  • Bardzo głośny podczas pracy
  • Skoki napięcia na linii +12 V
  • Brak ośmiopinowych wtyczek PCI Express
  • Krótkie przewody głównego zasilania
  • Obudowa podatna na zabrudzenia i zarysowania
  • Za wysoka cena w stosunku do możliwości
Do testów dostarczył:Mushkin
Cena w dniu publikacji (z VAT):370 złotych
Strona:
*Konto usunięte*2008.11.13, 22:05
Za co be quiet! Dark Power Pro 650W dostał rekomendację??? za to ze jest tańszy o 10 zł i brudzi sie jego obudowa? Enermax za 10 zł wiecej jest lepszy a taka kwota to śmiech na sali więc podsumowanie troche bez sensu


W czym ten enermax jest lepszy? Ze mu sie obudowa nie brudzi? BQ lepiej trzyma napiecia, i jest cichszy, ma dobre okablowanie. Mam takiego w swoim zestawie i moge smailo powiedziec ze jest praktycznie nieslyszalny.
*Konto usunięte*2008.10.26, 19:41
a ja mam be quiet-a i spisuje się bardzo dobrze
picasso2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
picasso20002008.10.21, 15:18
Dodam jeszcze, że mój be quite! 450W był dosyć głośny, pracował na 800 obrotów z kawałkiem mimo, że w obudowie dosyć chłodno. Spodziewałem się mniejszego hałasu. Nie podoba mi się też jakość oplotu kabli. Natomiast przydatne są dodatkowe gniazda na wentylatory zewnętrzne które działają na niskich obrotach, dobra jakość wtyczek i spory wybór okablowania. Ogólnie spodziewałem się więcej po zasilaczu za prawie 350zł w sensie hałasu.
Z tego co się orientuję też sporo osób miało problemy z ich działaniem. Nie iem czy coś się w tej kwestii poprawiło.
picasso2000Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
picasso20002008.10.20, 17:09
A ja się na be quite przejechałem. Aktualnie właśnie odsyłam bo zasilacz nie wstaje. To znaczy próbuje się uruchomić i gaśnie. Ogólnie jestem trochę wkurzony zwłaszcza, że sporo przypadków z tego typu usterką jest i ponoć poszła wadliwa seria, a producent milczy...
omgwtfZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
omgwtf2008.10.18, 11:25
do pomiarów głośności w tym teście podchodziłbym z zapasem zaufania, na www.silentpcreview.com jest bardzo dokładny opis Enermaxa oraz w pełni profesjonalny pomiar głośności (w specjalnych warunkach). Ale dobrze, że opisujecie zasilacze. Tylko jeszcze warto w platformę testową sie zaopatrzyć ;)
Agent.SmithZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Agent.Smith2008.10.18, 00:28
piekny test, nie ma co. jak popatrze na testy na Tom´s Hardware i.t.d. to jednak Enermax Vs BQ wyglada troche inaczej.
Smiechu warte.
cOijNZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
cOijN2008.10.17, 15:47
BQ! DP i OCZ są produkowane przez SeaSonic - to dlatego są zastosowane te same części... alr OCZ mają zdecydowanie głośniejsze wentylatory - dla niektórych to znacząca różnica, bo coby zrobić fanswapa trzeba zerwać plomby... w BQ! nie musiszz fanswapować...


maja te same wentylatory.
HelmudTZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
HelmudT2008.10.14, 10:12
Mnie też wkurzają testy zasilaczy które nie są obciążone do końca! To tak jak podłączyć 400W pod płyte główną ze zintegrowaną kartą graficzną i muzyczną wrzucić jakiś względnie energooszczędny procek 1GHz i podniecać się jakie to wyniki otrzymuje dany zasilacz podczas gdy obciążenie ledwo go łechta :/ Chyba nie po to testuje się 650W zasilacze by zobaczyć jak się sprawują przy obciązeniu rzędu 400W. A nie wierzę, że Panowie nie macie możliwości obciążenia go, ale i dobrze by było go i przeciążyć by zobaczyć co wtedy potrafi i ile jest tak naprawdę wart. Z kart graficznych procesorów wyciskacie siódme poty, a z zasilacza nie potraficie?! Obciążcie je 700W i zobaczcie jak się zachowują wszak w w/w procesorach przekraczacie bariery narzucone przez producenta. I prosze nie pisać że co ja tu za pierdoły wygaduje, ale za taką kasę warto wiedzieć jak się zachowuje zasilacz w ekstremalnych warunkach by wtedy mógł pokazać klasę. Pozdrawiam!
*Konto usunięte*2008.10.11, 08:01
Za co be quiet! Dark Power Pro 650W dostał rekomendację??? za to ze jest tańszy o 10 zł i brudzi sie jego obudowa? Enermax za 10 zł wiecej jest lepszy a taka kwota to śmiech na sali więc podsumowanie troche bez sensu
Funkcja komentowania została wyłączona. Do dyskusji zapraszamy na forum.
11