artykuły

AMD 790GX – cztery płyty ze zintegrowanym układem grafiki ATI HD 3300

Mocna integracja – AMD 790GX

48
8 grudnia 2008, 12:30 Tomasz Jadczak

Podkręcanie

Podkręcanie to ta część recenzji, od której wiele osób zaczyna. Wbrew pozorom nie tylko entuzjaści podkręcania powinni chociaż rzucić okiem na rezultaty. Naszym zdaniem łatwość przetaktowywania stanowi w pewnym stopniu wyznacznik jakości płyty głównej i jej BIOS-u (bo trzeba pamiętać, że dopiero zgrany duet pozwala osiągnąć najlepsze rezultaty).

Nowa funkcja Advanced Clock Calibration (ACC) w praktyce może pozwolić na większe przetaktowanie jednostki centralnej, ale trzeba mieć procesor w wersji Black Edition. ACC nie wpływa na maksymalną możliwą do osiągnięcia szybkość magistrali, z jaką procesor może działać. Co za tym idzie, by wykorzystać możliwości, jakie daje ta funkcja, niezbędny jest procesor z odblokowanym mnożnikiem. Chociaż parametry ACC ustawia się w procentach, to należy pamiętać, że zmiany te dotyczą poziomu napięć sygnałów pomiędzy procesorem a mostkiem południowym. Mała uwaga dla początkujących adeptów sztuki przetaktowywania: nie zawsze więcej oznacza lepiej, zwłaszcza jeśli chodzi o napięcia zasilające poszczególne podzespoły. Funkcja ACC w praktyce najwięcej korzyści daje w zakresie +2 do +4%.

Próba osiągnięcia maksymalnej szybkości szyny przyniosła ciekawe efekty. Testy przeprowadziliśmy w krokach co 5 MHz. Trzy płyty zdołały osiągnąć stabilne 250 MHz. Prawdopodobnie ograniczeniem okazał się sam procesor. Najwyższa wartość, przy której działał poprawnie, wyniosła około 253 MHz. Zwiększenie tego parametru choćby o jeden megaherc skutkowało niemożnością uruchomienia zestawu.

Wbudowany układ graficzny

Zintegrowany układ graficzny w chipsecie 790GX możemy oczywiście próbować przyspieszyć. Trzeba jednak pamiętać, że układ ATI Radeon HD 3300 to właściwie podkręcona odmiana ATI Radeon HD 3200, bo układy te różnią się tylko taktowaniem. Jak się okazało, podatność testowanych płyt na zmiany prędkości działania rdzenia graficznego była bardzo różna. Bezapelacyjnym zwycięzcą okazał się Gigabyte z modelem GA-MA790GP-DS4H. Ta płyta wprost zdeklasowała rywali pod względem możliwości zwiększenia częstotliwości podsystemu graficznego. Pozostałe płyty z chipsetem AMD 790GX wypadły pod tym względem miernie. Bo cóż to jest kilkadziesiąt megaherców przy częstotliwości wyjściowej 700 MHz! Jedynie Gigabyte GA-MA790GP-DS4H zabrał nam dużo czasu. Układ nie chciał przestać się „kręcić”. Szybko zwiększyliśmy liczbę megaherców, o którą zwiększaliśmy częstotliwość układu, z 25 na 50, a i to niewiele przyspieszyło proces. Dobiliśmy do zegarów sporo powyżej 1 GHz. Żeby było ciekawiej, razem z rdzeniem graficznym przetaktowaliśmy procesor (przypominamy: trzyrdzeniowy). Co z tego wyszło, ukazują zrzuty ekranowe poniżej.

Rdzeń graficzny działający z częstotliwością 1 GHz, bez zakłóceń obrazu

Kres wycieczki – 3DMark06 pokazał wynik ponad 2700 punktów dla procesora trzyrdzeniowego i zintegrowanej karty graficznej

Wynik rdzenia na poziomie 1075 MHz jest jednym z najlepszych osiągniętych na AMD 790GX. (Przypominamy, że układ chłodzenia nie był modyfikowany, jedynie dodaliśmy nawiew na radiator). Oczywiście tak wyśrubowane ustawienia mogą okazać się niestabilne w dłuższym okresie. Realne jest jednak przyspieszenie wbudowanego układu graficznego o około 30%. Oznacza to już zauważalny wzrost liczby klatek na sekundę w grach.

 

14