artykuły

Drobo - robot do przechowywania danych

Data robot

29
8 września 2008, 14:27 Marcin Karbowniczek
Podsumowanie

Drobo to urządzenie z pewnością interesujące, a do tego estetycznie wykonane. Niestety, realizacja zamysłu twórców okazała się na tyle trudna, że powstałe urządzenie ma dosyć dużo wad. Przyjęta koncepcja wymagała wielu kompromisów, których skutki znacząco zmniejszą atrakcyjność produktu w oczach wielu konsumentów. Wysoka cena Drobo oraz nieoszczędne zarządzanie powierzchnią zainstalowanych dysków sprawiają, że urządzenie raczej nie znajdzie nabywców wśród osób liczących każdą złotówkę. Urządzenie nie jest też kierowane do użytkowników zaawansowanych, którzy sami potrafiliby utworzyć na własne potrzeby odpowiedni system przechowywania danych. Wydaje się więc, że głównymi odbiorcami Drobo będą miłośnicy komputerów, którzy nie mają dużej wiedzy technicznej, ale posiadają odpowiednio grube portfele i cenią sobie wygodę. Prawdopodobnie dlatego właśnie producent sprzedaje swoje urządzenie w Polsce poprzez sieć sklepów iSpot, które dystrybuują komputery firmy Apple.

Już po zakończeniu testów otrzymaliśmy informację od producenta o powstaniu nowej wersji Drobo – wyposażonej dodatkowo w port FireWire 800, dzięki któremu ogólna wydajność sprzętu ma wzrosnąć ponad dwukrotnie. Producent twierdzi też, że usprawnił działanie interfejsu USB 2.0 oraz wyciszył zainstalowane wentylatory.

Nazwa produktu
Zalety
  • Ciekawa koncepcja
  • Estetyczny wygląd
  • Bardzo prosta instalacja i obsługa
  • Zapewnia bezpieczeństwo naszym danym
  • Możliwe udostępnienie zawartości dysków w sieci Ethernet
Wady
  • Słabe transfery w FAT32 z poziomu Windows
  • Duża głośność
  • Wysoka temperatura pracy
  • Bardzo wysoka cena
Do testów dostarczył:Drobo
Cena w dniu publikacji (z VAT):2400 zł (Drobo + Drobo Share)

 

Strona:
FlashManZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
FlashMan2008.09.08, 14:47
Intryguje mnie metodę archiwizacji, skoro to nie RAID 1, to może RAID 5?

Szczerze pisząc, mimo dobrego pomysłu, do niczego się nie nadaje z powodu ceny i niskich transferów danych.

Klasyczna konstrukcja oparta o kontroler RAID jest dużo lepsza i nawet laik się z tym upora :)
*Konto usunięte*2008.09.08, 15:05
Testowaliście jak zachowuje się to urządzenie, gdy zaliczy np. pad zasilania podczas trwania rekonfiguracji macierzy po awarii jednego z dysków i włożenia nowego dysku?

EDIT: poprawiono pytanie ;-)
*Konto usunięte*2008.09.08, 15:25
Koncepcja sluszna, ale cena zaj@#@a. Mysle ze w przeciagu kilkunastu miesiecy pojawia sie konkurencyjne rozwiazania od WD, Seagate za podobna cene, tyle ze z 2 lub 4 dyskami w cenie.
letrevZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
letrev2008.09.08, 15:41
troszkę to przerost formy nad treścią ...
ja bym już wolał kupić kieszonkę REVOLTEC Alu Guard (RS049) <-- też ma lana i spokojnie można wrzucić wszystko czego dusza zapragnie na 1TB dysk ...
i koszt rzędu 5-7% tego 'drobo' ....
poliZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
poli2008.09.08, 15:44
w końcu po tylu miesiącach jest ten sprzęt na pclab :E
Foxpl1Zobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
Foxpl12008.09.08, 15:57
ale chociaż ładne :)
votusZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
votus2008.09.08, 16:39
lol nigdy bym nie dał za to 2400 wolał bym sobie kupić kompa i 4 dyski :)
thomsonZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
thomson2008.09.08, 16:44
To urządzenie to istny koszmar.
xxxqqqcccZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
xxxqqqccc2008.09.08, 17:12
Urządzenie zapewne wykorzystuje dziwnie zmodyfikowaną wersję RAID 4 non-strippe. Samo w sobie wzbudza we mnie żal. 8MB/s przy transferach przez sieć, głośna praca i do tego taka cena?!

Preferuję to: http://lime-technology.com/
P.S. A wybór trybu 1TB/2TB dla systemu prawie strącił mnie z krzesła xD
OldSkullZobacz profil
Poziom ostrzeżenia: 0%
OldSkull2008.09.08, 17:12
ale bezsens :/ Nie żebym narzekał, ale Chiefetc oferuje kieszeń na 4 dyski za jakieś 300zł, a nie 2.4k. Zdecydowanie przerost formy nad treścią.
Zaloguj się, by móc komentować
7