artykuły

Test sześciu płyt głównych z chipsetem Intel P45 od ASUS-a, Gigabyte'a, Foxconna, ECS-a i MSI

Kuchnia serwuje – P45 w sosie własnym

59
5 października 2008, 12:19 Tomasz Jadczak

BIOS

Podobnie jak pudełko, także ekran startowy tonie w czerni. Klawisz F11 uruchamia menu bootowania, które pozwala wybrać źródło systemu operacyjnego bez wchodzenia w menu BIOS-u

 

 

System monitorowania płyty podaje jedynie podstawowe dane

 

Sekretna zakładka M.I.B. (MB Intelligent BIOS) to centrum ustawień procesora i pamięci

 

To w M.I.B. ustawiamy szynę, mnożnik procesora, podstawowe opóźnienia pamięci, napięcie procesora i pamięci. Jak widać powyżej, regulacja napięcia pamięci jest bardzo skokowa (zwróćcie uwagę na brak wartości pośrednich pomiędzy 2,00 a 2,25 V).

Napięcie pracy procesora możemy zwiększyć o 0,328 V ponad wartość nominalną

Tylko dwa dostępne dzielniki pamięci

Płyta jest adresowana do mniej zamożnego i mniej wymagającego odbiorcy. Płyta nie obsługuje pamięci szybszych niż DDR2 800. Podkręcacze nie będą mieli z tej płyty dużej pociechy, możliwości przetaktowania są mizerne. Stabilność płyty kończy się bardzo szybko po przekroczeniu 333 MHz szyny. Choć producent dopuszcza zmianę napięć zasilających pamięci, to niezrozumiała jest luka w najbardziej przydatnym obszarze – pomiędzy 2,0 a 2,25 V. Opisy wszelkich złączy na płycie są nadrukowane bardzo małą czcionką. Po ustawieniu szyny na 333 MHz płyta nie chciała się uruchomić przy ustawieniach dzielnika pamięci na Auto, dopiero ręczne wybranie dzielnika załatwiło sprawę. Elementy w sekcji zasilania procesora nagrzewają się znacznie – w przypadku słabo wentylowanych obudów może to być problemem. Płyta ma jedynie trzy gniazda do zasilania wentylatorów.

6