artykuły

Arctic Cooling Silentium T2 Eco 80 – cicha obudowa

Oszczędna elegancja

47
10 lipca 2008, 11:58 Tomasz Jadczak

Faktografia

Nazwa nadana przez producenta zawiera nieco tajemnicze „Eco 80”. Wszyscy zgadujący, że chodzi o klasę efektywności zasilacza, mają rację. Tylko jaki związek ma to oznaczenie z obudową? Otóż obudowa została wyposażona seryjnie w zasilacz, co więcej, jest to zasilacz o wysokiej sprawności. Jego deklarowana sprawność to 82 do 86% przy typowym obciążeniu. W ten sposób producent oferuje nam ekologiczną podstawę do zbudowania zestawu komputerowego. Mamy zatem wspomnianą wcześniej oszczędną (zasilacz) elegancję (design).

Czas na fakty. Wymiary naszej bohaterki to 23x43,5x45,6 cm (szerokość, wysokość, głębokość), masa to 9,6 kg. Użyta stal to 0,8 mm SECC. Maksymalny rozmiar montowanej płyty głównej to 305x245 mm (pełny ATX).

Są dwa miejsca na napędy 5,24 cala i dwa na dyski 3,5-calowe, a wszystko to ukryte za drzwiczkami. Poniżej jest jeszcze miejsce na dyski twarde w specjalnych wyciszających piankowych panelach.

Oczywiście zgodnie z duchem czasu napędy mocujemy bez użycia narzędzi oraz śrubek.

Zasilacz to model Fusion 550(F) Silentium Edition o mocy 550 W i aktywnym PFC.

Złącza to:

  • ATX 20+4 piny, 4-pinowe 12 V do zasilania CPU,
  • PCI-e 6+2 piny,
  • 6-pinowe PCI-E,
  • 4x S-ATA,
  • 3 molex,
  • 1 floppy,
  • 1 do podłączenia wentylatora w obudowie.

Dla zastosowanych wiatraków producent podaje czas działania 400 000 godzin (MTTF)

Przy projektowaniu obudowy duży nacisk położono na dobrą wentylację wnętrza. Służą temu kanały w podstawie, dwa 8 cm wiatraki zamocowane z tyłu przy górnej krawędzi oraz sposób umiejscowienia zasilacza.

 

Znajduje się on nieco nietypowo: z przodu obudowy na samym jej dole. W tym miejscu należy wspomnieć, że zasilacz ten jest niewymienny i nie ma typowej obudowy.

 

Do chłodzenia zasilacza zastosowano cichy, 12 cm wiatrak, zamocowany podobnie jak pozostałe dwa, 8 cm, na gumowych kołkach tłumiących wibracje. Co dosyć niespotykane, tak zamontowany zasilacz jest wentylowany od środka obudowy w kierunku jej frontu. Zimne powietrze zasysane jest kanałami w podstawie w jej tylnej części i przepychane do przodu poprzez zasilacz.

 

Ciepłe powietrze unoszące się (zgodnie z zasadami fizyki) ku górze jest wypychane z obudowy dwoma wiatrakami na zewnątrz. Całość, jak się okazuje, spisuje się świetnie nie tylko w teorii.

 

2