artykuły

ASUS M3N-HT Deluxe, ASUS Crosshair II i MSI K9N2 Diamond – test płyt głównych z chipsetem nForce 780a SLI

nForce 780a SLI – nowy chipset SLI dla procesorów AMD

37
21 lipca 2008, 11:49 Michał Reinholz

Hybrid SLI – wydajność

Hybrid SLI miało być odpowiedzią na Hybrid CrossFire AMD. Rozwiązanie NVIDI-i teoretycznie nawet przewyższa konkurenta. Hybrid SLI to dwa rozwiązania. Pierwsze, GeForce Boost, działa tak jak HCF: układ graficzny w chipsecie współpracuje z zainstalowaną kartą graficzną, a przez to wzrasta wydajność całości w aplikacjach 3D. Jak się okazuje, obecnie działają w tym trybie tylko dwie karty – GeForce 8400 GS i GeForce 8500. Biorąc pod uwagę ofertę rynkową NVIDI-i, jest to nieco rozczarowujące. Zresztą akurat ten tryb pracy w przypadku płyt z nForce’em 780a SLI można by chyba odpuścić – mało kto połączy płytę za 700 zł z kartą za 150 czy 200 zł. Jednakże uczucie rozczarowania w pełnym wymiarze dopada nas dopiero wtedy, gdy z nadziejami co do drugiego trybu działania Hybrid SLI, HybridPower, zetrze się rzeczywistość. Założenia były wspaniałe: podczas pracy w trybie 2D z jedną, dwoma lub trzema kartami graficznymi na pokładzie zostają one odłączone, a wtedy korzystamy wyłącznie ze zintegrowanego układu graficznego, co bardzo zmniejsza zużycie prądu. Tak więc można zbudować bardzo wydajny system z dwoma rewelacyjnymi i tanimi kartami GeForce 8800 GT i jednocześnie oszczędzać energię, gdy nie jest uruchomiona żadna gra. No i tu pojawia się problem – otóż nie można. NVIDIA rozkłada własny pomysł, gdyż ten tryb działania możliwy jest jedynie w przypadku kart GeForce 9800 GTX lub GX2. Czym 9800 GTX różni się od 8800 GT 512 MB? Przede wszystkim kilkakrotnie wyższą ceną. Zdaje się, że chęć zysku w tym przypadku przytłumiła logikę. Naprawdę szkoda. Przejdźmy jednak do oceny działania Hybrid SLI w praktyce. Do testów użyliśmy dwóch kart: Twintech GeForce 8500 GT, aby sprawdzić tryb GeForce Boost, i Twintech 9800 GTX, by przekonać się, jak działa HybridPower.


Tym razem udało się ukończyć cały test 3DMark Vantage, choć oczywiście nie ma porównania do samego GeForce’a 8200. Jak się okazuje, praktycznie nie ma różnicy pomiędzy samym GeForce’em 8200 a działającymi w trybie GeForce Boost GeForce’em 8200 i GeForce’em 8500 GT.




Nieco lepiej jest w 3DMark06 – tutaj GeForce Boost daje wymierne korzyści. Sam układ zintegrowany jest kilkakrotnie mniej wydajny.








Niestety, są też gry, w których GeForce Boost przeszkadza. Jedną z nich jest Far Cry, w którym sam GeForce 8500 GT okazał się szybszy od tandemu. Przewaga nad pojedynczym GeForce’em 8200 także i tu jest duża.





Dla odmiany w F.E.A.R. ponownie zwyciężają współpracujące ze sobą układy.









Unreal Tournament 3 to następny test, w którym przewaga nad samym GeForce’em 8200 jest ogromna, ale nie ma różnicy pomiędzy wydajnością oddzielnej karty a GeForce Boost.



Wyraźnie widać, że zastosowanie trybu GeForce Boost nie zawsze ma sens. Być może wyniki byłyby dla niego korzystniejsze w przypadku użycia karty GeForce 8400 GS, ale takiej z pewnością nikt nie umieści w płycie z nForce’em 780a SLI.

14