Podsumowanie
Nie za duże, nie za małe, w sam raz do kieszeni. Z ekranami o przekątnych sięgających 3 cali oba urządzenia to PMP jak się patrzy. Sprzęt Pentagrama zasługuje na pochwały za możliwości, które do mobilnych multimediów, muzyki, zdjęć oraz filmów dodają coś, co może przydać się w czasie wielkiej popularności serwisów internetowych z wideo: możliwość odtwarzania plików FLV.
Kompatybilność z materiałami wideo wymagająca od użytkowników jedynie przenoszenia zbiorów do pamięci urządzenia to spora wygoda. Nie zawsze jednak przeniesiony w ten sposób film zadziała, choćby z powodu niekompatybilnych z urządzeniami parametrów, których użytkownik zawczasu nie sprawdzi.
Cieszy obsługa licznych formatów plików filmowych, w tym RM i RMVB. Jednak napisy do tych plików, tak jak i do zwykłych zbiorów AVI, trzeba „wtapiać” w klatki nagrań.
Monitor odtwarzacza Slide-R to zdecydowanie jego silna strona. Dzięki wyświetlaczowi sprzęt nie tylko może dobrze wyglądać, bo zastosowany ekran wpływa na niewielką grubość urządzenia, ale i prezentowane przez niego obrazy mają bardzo wysoką jakość. Są nie tylko wyraźne, ale ich kolory są bardzo żywe, nasycone i o wysokim poziomie kontrastu. Do tego ekran ma znakomite kąty widzenia, niezależnie od tego, czy pokazywany jest obraz statyczny czy filmy
Konkurent Slide-R także ma się czym pochwalić, bo odmiennie niż poprzednik ma wyświetlacz formatu 16:9, lepiej dopasowany do wyświetlania filmów. Dodany w Cineo głośnik, uniezależniający sprzęt od słuchawek, to niezły pomysł. Gorzej nieco z jego realizacją, bo o ile sprzęt gra czysto, to jednocześnie trochę zbyt cicho. O tym, że da się zrobić to lepiej, mogą świadczyć m.in. głośniki systemów głośnomówiących instalowanych w telefonach komórkowych.
Dobrze sprawdzają się funkcje odtwarzania filmu od wybranego momentu, ale i rozwiązanie umożliwiające wznowienie projekcji. Tego niestety Slide-R nie ma
Dodawane do zestawów słuchawki kanałowe współpracują ze sprzętem nieźle, przenosząc dźwięki wzbogacane technologiami PlayFX Microsoftu. Te jednak, a szczególnie efekt trójwymiarowego dźwięku, mogłyby być bardziej dopracowane
Nowinki mają jeszcze jedną zaletę. Relatywnie niska cena może zachęcić do posmakowania multimedialnych możliwości, a zapowiadane zmiany w oprogramowaniu urządzeń Slide-R, rozbudowujące możliwości dźwiękowe, ale i przynoszące gry, zwiększają apetyt.

- Rewelacyjny obraz dzięki ekranowi AMOLED
- Niewielka grubość
- Relatywnie prosta obsługa
- Słuchawki z dodatkowymi elastycznymi nakładkami
- Ładowarka samochodowa
- Słuchawki kanałowe z elastycznymi nakładkami
- Menu tylko częściowo czytelne przez skomplikowane tapety
- Ekran łatwo zabrudzić
- Brak opcji wznawiania przerwanej projekcji wideo
- Brak obsługi napisów w filmach
- Panel dotykowy podświetlany zbyt krótko
- Nie odtwarza filmów po podpięciu do zasilania zewnętrznego

- Czytelne menu
- Doskonałe kolory
- Slot kart microSD
- Zintegrowany głośnik
- Słuchawki z dodatkowymi elastycznymi nakładkami
- Ładowarka samochodowa
- Format ekranu dopasowany do projekcji filmowych
- „Przekombinowana” obsługa klawiszami
- Mażący się ekran
- Brak oprogramowania konwertującego pliki wideo
- Samochodowy zasilacz bez dodatkowego przewodu
- Brak napisów w filmach

do 8GB oczywiście...
Mógłby to ktoś zweryfikować?
wady? guziki moglyby byc okragle (takie jak np w monitorach samsunga), spokojnie jest na nie miejsce w obudowie.
Pytanie kiedy sie zepsuje
Można sobie w news'ach na stronie głównej tej stronie poczytać na ten temat dokładniej chodzi o najnowszą propozycję tej firmy VEDIA C6.
Do różnic można zaliczyć np. to że VEDIA ze swoim nowy firmware np. obsługuje karty microSDHC (8 GB a wkrótce ma obsługiwać karty o pojemności 16 GB)
Pozdrawiam
ps-więcej info na stronie producenta vedia.pl
ps2-a to nie jedyna podróbka tego odtwarzacza bo chinole już cos też wymyślili
Filmy Xvida w rozdziałce 624x ... otwierają się ale IMHo chrupią jak by procek nie nadazal Po przekodowaniu VD z filterm size do '400x ..' i XVIDem jednoprzebiegowym działaja juz płynie i wielkosc spada o 50%.
dzwiek Direct Stream copy zostaje.
Druga uwaga RMVB sa nie do przyjęcia spadek FPS jest drastyczny w dynamicznych stronach przynajmniej w filmach z pełna rodzialka ale to nie dziwne skoro pelnowymiarowe xvid chrupie (za malo mocy)
Fatalny wyswietlacz lustrzany w jasnym miejscu jest slabo z ogladaniem.
Ogolnie jednak za takie pieniadze fajny gadzecik ale i tak lepiej filmy przerabiac
bedzie i plyniej i wiecekj miejsca. Jednak mozna wrzucic i w duzym formacie jak trzeba.
W sklepach sprzedaja sie Cineo jak swieze buleczki
Skoro o tym wiesz to po co piszesz jakieś bzdury o chatkach z bambusa???
Żeby pokazać, że większość sprzętu jest robionych w fabrykach firm, a nie jest zlecana, tzn. jakość nie jest tak bardzo kontrolowana
A Sony to już nie jest to samo co kilka lat temu. Ostatni dosyć często dają ciała
Najpierw Sony wycofuje z rynku ponad 3,5 miliona zasilaczy do konsoli PlayStation 2.
Póżniej wyszła jakaś wada matryc CCD w kilku milionach aparatów cyfrowych sprzedawanych na całym świecie. Ostatnio wymiana kilkuset tysięcy wadliwych baterii produkowanych przez Sony w laptopach Dell'a, Acera, Apple i kilku innych firm. Później następna wtopa tym razem z bateriami do komórek, które Sony dostarczało między innymi dla Nokii.
Tak więc Sony to dzisiaj tylko nazwa bo z jakości jej produktów niewiele zostało.
Zdarza się, ale ich produkty nadal są wysokiej jakości w przypadku tego artykułu mają baaardzo dobrze odtwarzacze.
EDIT: z Sony = Sony chodziło mi o to, że robią rzecz od podstaw,a nie biorą no-name i naklejają naklejke : )
Ja to wszystko wiem, ale chyba o kontroli jakości nie słyszałeś.
Skoro o tym wiesz to po co piszesz jakieś bzdury o chatkach z bambusa???
A Sony to już nie jest to samo co kilka lat temu. Ostatni dosyć często dają ciała
Najpierw Sony wycofuje z rynku ponad 3,5 miliona zasilaczy do konsoli PlayStation 2.
Póżniej wyszła jakaś wada matryc CCD w kilku milionach aparatów cyfrowych sprzedawanych na całym świecie. Ostatnio wymiana kilkuset tysięcy wadliwych baterii produkowanych przez Sony w laptopach Dell'a, Acera, Apple i kilku innych firm. Później następna wtopa tym razem z bateriami do komórek, które Sony dostarczało między innymi dla Nokii.
Tak więc Sony to dzisiaj tylko nazwa bo z jakości jej produktów niewiele zostało.
Pentagram = No name z najklejką
Z tym się zgodzę bo podobnie postępuje mnóstwu tego typu firm.
Ja to wszystko wiem, ale chyba o kontroli jakości nie słyszałeś. Sony = Sony, Pentagram = No name z najklejką
Wadą Cineo jest jedynie w szybkich scenach zdarzające się niewielkie ukośne przycinanie obrazu i w filmach RMVB momenty drastycznego spadku FPS. Niemniej jak za swoją cenę 310zł/8GB jest super w kategorii miniaturowej. Dla siebie wybrałem jednak Archosa 504 z dyskiem 40GB i ekranem 4,3' za niewiele większa cenę. Ale do kieszeni jako mp3 się nie nadaje
Reszta jest milczeniem
Nie wiem czy wiesz, ale większość innych marek też jest robiona w Chinach.
Inne też są robione w Chinach, ale we własnej fabryce, a nie w jakimś domku z bambusa...
Większość firm nie produkuje odtwarzaczy w swoich fabrykach tylko zleca chińskim firmom.
Nawet najwięksi producenci sprzętu komputerowego tacy jak nVidia nie produkują swoich układów we własnych fabrykach tylko zlecają produkcję wyspecjalizowanym producentom.
Podobnie jest z chipsetami, napędami DVD, płytami głównymi i innym tego typu sprzetem.
Jakość zależny po prostu od tego ile producent jest w stanie wyłożyć kasy na gotowy produkt.
Jeżeli dba o jakoś i wizerunek marki to stosuje droższe i lepsze jakościowo materiały.
Przykładem jest Apple - jego produkty są produkowane w Chinach ale jakoś zastosowanych materiałów i wykonanie jest na najwyższym poziomie.
Reszta firm typu pentagram i jemu podobne, zamawia najtańsze standardowe playery z wydrukowanym własnym logo.